Wygrana! » Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił wyrok prawomocny w sprawie zniesławienia ks. Henryka Jankowskiego. ... Kupili apartamenty w Stegnie - zamiast sielanki... sądowa batalia » Miało być spokojne miejsce nad Bałtykiem, wypoczynek i morska bryza. Dziś właściciele lokali w Bursz... Stowarzyszenie „Godność” o sytuacji w kraju: Donaldowi ku przestrodze » Mija 1000 dni rządów premiera Donalda Tuska i jego koalicji, rozpoczętych zamachem na TVP i pozostał... Drużyna Grubby dla szkoły 52 - 25 lat temu w Koblencji » Dwadzieścia pięć lat temu, 9 lipca 2001 roku, katastrofalna powódź spustoszyła dzielnice Gdańska.25 ... Karnowski zarejestrował "podróbkę" - prawomocnie na rzecz SKT! » Sąd Apelacyjny w Warszawie rozstrzygnął prawomocnie: stowarzyszenie Sopot Tenis Klub (2015) bezprawn... Epilog mszy... » 46 lat temu, 01 września 1980 roku, z inicjatywy NSZZ "Solidarność" i ks. kanonika (wówczas jeszcze ... Prof. Andrzej Nowak: W Sierpniu 80 zobaczyliśmy siebie nawzajem jako n... » Czy Solidarność była fenomenem, czy efektem solidnej pracy u podstaw, czy Sierpień’80 jest dziś dla ... Krzysztof Dośla: Co nam zostało z Sierpnia? » Sierpień 1980 roku pokazał Polakom siłę wspólnego działania i przekonanie, że można skutecznie upomn... 21 postulatów: światowe dziedzictwo spisane na sklejce » Jest kilka powodów, dla których warto zatrzymać się przy 21 postulatach Międzyzakładowego Komitetu S... "Gazeta Gdańska": Gdański Sierpień - Polskie Lato » Nowy numer bezpłatnej "Gazety Gdańskiej" już dostępny w stałych punktach kolportażu. Tym razem motyw...
Reklama
Karnowski zarejestrował
czwartek, 03 września 2026 11:06
Karnowski zarejestrował
Sąd Apelacyjny w Warszawie rozstrzygnął prawomocnie:
Skrzaty wzięły SKT
czwartek, 20 sierpnia 2026 19:12
Skrzaty wzięły SKT
Z udziałem blisko 50 zawodniczek i zawodników odbył się na
Piłka w grze, a Lechia w opałach...
niedziela, 16 sierpnia 2026 10:44
Piłka w grze, a Lechia w opałach...
W Gdańsku nadal chyba trwa lekki szok po majowej degradacji. Sam
Terminarz Betclic I ligi 2026/2027
środa, 08 lipca 2026 19:31
Terminarz Betclic I ligi 2026/2027
24 lipca rozpocznie się sezon sezon 2026/2027 w Betclic I lidze.

Galeria Sztuki Gdańskiej

Mariusz Hoffman -
wtorek, 25 sierpnia 2026 17:14
Mariusz Hoffman -
Gdańskie Towarzystwo Przyjaciół Sztuki (GTPS) — najstarsze

Sport w szkole

Rozdano medale w wioślarstwie halowym
sobota, 30 marca 2024 16:46
Rozdano medale w wioślarstwie halowym
22 marca w hali sportowej Szkoły Podstawowej 94 po raz kolejny

"Gdańska" w antrakcie

Żeglarz
piątek, 02 maja 2025 08:00
Żeglarz
Kapitan Nut odważny, romantyczny, bez skazy, poświęcił swoje
Powstaniec z Gdyni
piątek, 05 stycznia 2024 16:35
Powstaniec z Gdyni
„Powstaniec 1863”- to długo oczekiwany film o wielkim bohaterze

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
czwartek, 18 września 2025 17:09
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
Kompleks klasztorno-kościelny w Żarnowcu to perła północnych
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Dlaczego nie głosuję na Tuska

środa, 04 października 2023 12:35
Już dni dzielą nas od kolejnych wyborów. Niektórzy twierdzą, że

1 maja – dzień walki o prawa obywatelskie i pracownicze

Ocena użytkowników: / 19
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 19:30

altW polskim kalendarzu początek maja symbolizują dwie daty, zaznaczone „na czerwono”: 1 maja – Święto Pracy, dzień św. Józefa Robotnika i 3 maja – Święto Konstytucji 3 maja.


Geneza Święta Pracy wywodzi się z walki robotników o 8-godzinny dzień pracy. W 1886 r. zastrajkowali robotnicy w Chicago, żądając 8-godzinnego dnia pracy.


W Kościele 1 maja obchodzone jest od 1955 r. jako wspomnienie świętego Józefa Robotnika.
Dzień 1 maja, jako Święto Pracy, został zawłaszczony w XX wieku przez systemy totalitarne, zarówno realnego socjalizmu, jak i socjalizmu narodowego. Po latach wraca jego pierwotna wymowa.


Przypomnijmy, że prawo pracy, w tym normy czasu pracy, po odzyskaniu niepodległości było jedną z ważniejszych reform podjętych przez socjalistyczny gabinet Jędrzeja Moraczewskiego w 1918 roku.


Jak przystało na byłego członka Centralnego Komitetu Robotniczego PPS i redaktora naczelnego pisma PPS „Robotnik”, Naczelnik Państwa Józef Piłsudski wydał dekret o ustanowieniu 8-godzinnego czasu pracy oraz o 46-godzinnym tygodniu pracy. 23 listopada 1918 r. rząd Moraczewskiego wprowadził ów dekret w życie.


W czasie stanu wojennego 1 maja 1982 roku oraz rok później w wielu miastach Polski, obok oficjalnych, z czerwonymi szturmówkami, pochodów z okazji Święta Pracy, odbyły się pierwszomajowe kontrmanifestacje, organizowane przez podziemną „Solidarność”.


1 maja 1982 r. ulicami Gdańska w niezależnym pochodzie przeszło co najmniej kilkanaście tysięcy zwolenników „Solidarności”. Manifestanci przeszli pod Pomnik Poległych Stoczniowców, do Bazyliki Mariackiej i do Wrzeszcza.


Wydarzenie nastąpiło w pięć miesięcy po wprowadzeniu stanu wojennego, po internowaniu ponad pięciu tysięcy członków NSZZ „Solidarność” i innych organizacji. Była to spontaniczna manifestacja. W tym dniu milicjanci z ZOMO nie byli brutalni. Ustawieni drużynami przyglądali się niezależnemu pochodowi, a SB robiła zdjęcia przechodzącym.


A wszystko to w dzień upamiętniający upominanie się o prawa robotnicze, wspominający wielką kampanię strajkową i pacyfikację robotników z fabryki McCormick Harvester Co w Chicago.


W 1918 roku rząd Moraczewskiego, złożony z PPSD, PPS i dwóch odłamów PSL, powołany 17 listopada 1918 r. przez Józefa Piłsudskiego, jako kontynuacja rządu Ignacego Daszyńskiego, trzy dni później ogłosił program zakładający budowę ustroju gospodarczego i społecznego według doktryny socjalistycznej.


W ślad za dekretem o czasie pracy rząd wkrótce m.in. ustanowił inspekcję pracy oraz prawo o ubezpieczeniach oraz powszechne prawo wyborcze, obejmujące jako jedne z pierwszych państw po Australii i krajach skandynawskich kobiety.


Skrócenie dnia pracy do 8 godzin poparli też działacze endeccy, jak ks. Tadeusz Styczyński ze Związku Ludowo-Narodowego, twierdzący, że jest to „najważniejszym warunkiem podniesienia moralnego i duchowego poziomu klasy robotniczej”.


Żeby łatwiej zauważyć progres w dekrecie z 1918 roku warto przypomnieć, jak szybki rozwój fabryk w XIX wieku w Łodzi, Białymstoku, Warszawie, Poznaniu i Lwowie doprowadził do sytuacji znanej z Reymontowskiej „Ziemi obiecanej” – robotnicy i robotnice pracowali nawet kilkanaście godzin dziennie, bez względu na płeć i wiek.


Tak funkcjonowały kopalnie, fabryki włókiennicze, wszędzie tam, gdzie potrzebowano taniej siły roboczej. Warunki zaś były nieraz gorsze niż niewolników na plantacjach bawełny w południowych stanach Ameryki. W końcu zaczęto czas pracy ubierać w jakieś „karby”. Rosja od 1897 r. miała maksymalny czas pracy 12 godzin (od 1905 r. na kolei, w marynarce, przemyśle naftowym pracowano 8 godzin), a Austro-Węgry od 1885 r. - 11. W Niemczech przed I wojną światową robotnicy pracowali po 9-10 godzin.


Zrewoltowana Rosja wprowadziła 8-godzinny dzień pracy 11 listopada 1917 r. Po niej Finlandia, Niemcy i Polska.


A zaczął Robert Owen, romantyk i socjalny działacz z Walii, prekursor spółdzielczości, w drugiej dekadzie XIX wieku zaproponował podział po 8 godzin na sen, na pracę i na 8 godzin odpoczynku. Jednak „otoczenie biznesowe” szybko jego pomysły zweryfikowało.
Trzeba by kolejnych stu lat, by dekrety Piłsudskiego i rządu Moraczewskiego wpisały się w idee Walijczyka na terenie Polski.


Z szanowaniem czasu pracy nie było jednak dobrze. Ustawa z 18 grudnia 1919 r. o czasie pracy w przemyśle i handlu nie znalazła poszanowania. Nie była przestrzegana tak z winy pracodawców, jak i robotników, chcących zarabiać więcej przez wydłużanie czasu pracy w zakładach stosujących płace godzinowe. Robotnik godził się na to z konieczności, byle nie utracić miejsca pracy i zarobku.
ASG

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież