Manifestacja "S" w Warszawie. K. Dośla: Zielony Ład to trucizna » Ponad 200 tysięcy osób wzięło udział w dzisiejszej manifestacji "Solidarności" w Warszawie "Razem dl... Sumienie infułata » Po wielu latach starań środowisk patriotycznych udało się wreszcie w sposób należny uhonorować jedne... Szachrajstwa Karnowskiego - kaloryfery na kortach SKT? » Czy Jacek Karnowski, b. prezydent Sopotu, zamierzał na kortach Sopockiego Klubu Tenisowego wystawić ... "Mamy wreszcie Niezależne, Samorządne Związki Zawodowe!". Warta książk... » Gdański Oddział Instytutu Pamięci Narodowej wydał kolejną pozycję nawiązującą do czasów powstania NS... Finał 25. Wojewódzko-Metropolitalnego Konkursu Biblijnego im. Sł. Boże... » 9 maja w Zespole Szkół Salezjańskim w Rumi odbędzie się 25. jubileuszowy Wojewódzko-Metropolitalny K... Bosak w Gdyni, Mularczyk i Smoliński w Żukowie - polityczny weekend na... » Zapowiada się intensywny polityczny weekend na Pomorzu. Do Kwidzyna, Starogardu i Gdyni zawita jeden... Apel "Godności" w obronie czci ks. Jankowskiego » W poniedziałek 13 kwietnia Telewizja Polska wyemitowała sztukę teatralną pt. "Prałat" będącą obrzydl... Pellowski: Rozważmy podatek obrotowy - biznes u prezydenta RP » W Pałacu Prezydenckim odbyło się posiedzenie Rady Biznesu przy Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej... Smoliński i Mueller w Tczewie o "Czasie Polski": *klęska budżetowa, *k... » - Każdy państwa głos jest ważny, każdy pojedynczy, wtedy przywrócimy Polsce dobre rządy, przywrócimy... Leszek Miller dla Frondy: Przewaga USA nad UE jest oczywista. Trzeba d... » „(…) jaką my mamy alternatywę? Albo Unia Europejska, albo Stany Zjednoczone. Porównując potencjał go...
Szachrajstwa Karnowskiego - kaloryfery na kortach SKT?
sobota, 16 maja 2026 19:41
Szachrajstwa Karnowskiego - kaloryfery na kortach SKT?
Czy Jacek Karnowski, b. prezydent Sopotu, zamierzał na kortach
Pomorze znokautowane - Lechia i Arka skopane w lidze
sobota, 23 maja 2026 20:51
Pomorze znokautowane - Lechia i Arka skopane w lidze
Futbol na wymioty.
Drużyna z Niecieczy, wsi gminnej,
Tablica Łazarka
środa, 31 grudnia 2025 19:00
Tablica Łazarka
Wojciech Łazarek był piłkarzem, a później bardzo znanym trenerem

Galeria Sztuki Gdańskiej

„Racjonalny” romantyk i mistyk epoki danych
sobota, 18 października 2025 18:54
„Racjonalny” romantyk i mistyk epoki danych
Dzięki współpracy Związku Polskich Artystów Plastyków Okręgu

Sport w szkole

Rozdano medale w wioślarstwie halowym
sobota, 30 marca 2024 16:46
Rozdano medale w wioślarstwie halowym
22 marca w hali sportowej Szkoły Podstawowej 94 po raz kolejny

"Gdańska" w antrakcie

Żeglarz
piątek, 02 maja 2025 08:00
Żeglarz
Kapitan Nut odważny, romantyczny, bez skazy, poświęcił swoje
Powstaniec z Gdyni
piątek, 05 stycznia 2024 16:35
Powstaniec z Gdyni
„Powstaniec 1863”- to długo oczekiwany film o wielkim bohaterze

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
czwartek, 18 września 2025 17:09
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
Kompleks klasztorno-kościelny w Żarnowcu to perła północnych
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Dlaczego nie głosuję na Tuska

środa, 04 października 2023 12:35
Już dni dzielą nas od kolejnych wyborów. Niektórzy twierdzą, że

Finisaż wystawy „Pomiędzy / Przenikania” w Galerii Art Hol Politechniki Gdańskiej

Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
wtorek, 26 maja 2026 07:58

W Galerii Art Hol na Wydziale Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej odbył się finisaż wystawy malarstwa „Pomiędzy / Przenikania”, prezentującej obrazy olejne Ryszarda Kowalewskiego oraz Małgorzaty Limon-Wyrzykowskiej. Wydarzenie zgromadziło miłośników sztuki, poetów, przedstawicieli środowiska akademickiego oraz osoby od początku związane z działalnością galerii.


Finisaż otworzył dr hab. inż. Sławomir J. Ambroziak, profesor PG, poeta i członek Gdańskiego Klubu Poetów. Witając gości, przekazał głos gospodarzowi wydarzenia — dziekanowi Wydziału ETI Politechniki Gdańskiej, prof. dr. Jackowi Stefańskiemu.
„Serdecznie Państwa witam, dziękuję za przybycie i oddaję głos gospodarzowi tego wydziału, gospodarzowi Art Holu, dziekanowi, panu Profesorowi Jackowi Stefańskiemu” — powiedział Sławomir Ambroziak.


Dziekan Wydziału ETI Politechniki Gdańskiej, prof. dr Jacek Stefański, podkreślił znaczenie obecności sztuki w przestrzeni uczelni technicznej oraz rolę rozwijania wrażliwości artystycznej w kształceniu studentów. Nawiązał też do charakteru wydarzenia, przypominając, że był to finisaż wystawy, czyli jej uroczyste zakończenie.
„Szanowni Państwo, bardzo jeszcze raz ja tym razem witam w naszych progach naszego wydziału. Zazwyczaj otwierałem tego typu imprezy. Teraz teoretycznie powinienem zamknąć (ponieważ spotykamy się na finisażu wystawy :)). Po raz pierwszy.
Ale się cieszę, bo tak uważamy jako uczelnia — uczelnia otwarta. W tym wypadku artyści pokazywali swoje dzieła, żeby kształcić naszą społeczność akademicką, studentów, w szczególności pod kątem wrażliwości artystycznej. Bo wbrew pozorom ta wrażliwość jest istotna z punktu widzenia tego, co tutaj wykładamy, czego uczymy studentów. Poza tymi twardymi umiejętnościami bardzo nam zależy na tych zwanych miękkich, związanych między innymi z wrażliwością artystyczną. Życzę Państwu wielu wrażeń przy oglądaniu tej wystawy, która robi wrażenie jak każda z pozostałych, ale ta jest szczególna, bo pokazuje duży wkład samych twórców do tego, co tutaj zostało przedstawione, czyli do swoich odczuć i wrażeń. To jest istotne. I tam, z tych obrazów, każdy może wyczytać dla siebie to, co jest istotne. Serdecznie dziękuję za przybycie i wszystkiego dobrego. Miłego zwiedzania. Finisaż — trudne słowo” — zażartował profesor Jacek Stefański. „Dziękuję bardzo”. (oklaski)

alt


Wprowadzenie do wystawy przedstawił kurator wystawy, Mariusz Hoffman — wiceprezes Związku Polskich Artystów Plastyków Okręgu Gdańskiego oraz jeden ze współzałożycieli Galerii Art Hol. Zwrócił uwagę na szczególny charakter galerii jako miejsca spotkania nauki i sztuki oraz na rolę osób współtworzących jej program artystyczny.
„Dzisiejszy finisaż to spotkanie, które zawdzięczamy panu dziekanowi Wydziału ETI Politechniki Gdańskiej, profesorowi doktorowi Jackowi Stefańskiemu oraz jego współpracownikom i gronu zaangażowanych osób, wśród których wymienię pana doktora habilitowanego Sławomira Ambroziaka” — mówił Mariusz Hoffman. „Nie można zapominać, że w Art Holu ważną rolę odgrywa poezja obecna tu ze swoją ekfrazą.
Stanowi ona naturalne dopełnienie wydarzeń artystycznych rozgrywających się pomiędzy słowem a obrazem. Galeria Art Hol funkcjonuje w przestrzeni szczególnej — pomiędzy nauką a sztuką. Jej ambicją jest budowanie dialogu pomiędzy tymi dwoma porządkami, gdzie precyzja i analiza spotykają się z intuicją i doświadczeniem. Wystawa »Pomiędzy / Przenikania« nie tylko zestawia dwa odrębne światy, lecz ujawnia przestrzeń pomiędzy — miejsce spotkania, w którym sztuka staje się narzędziem poznania”. (oklaski)


Mariusz Hoffman przedstawił także sylwetki artystów. Podkreślił, że twórczość Ryszarda Kowalewskiego wyrasta z doświadczeń wysokogórskich wypraw i fascynacji naturą, natomiast malarstwo Małgorzaty Limon-Wyrzykowskiej koncentruje się na człowieku, emocjach i psychice.


Ryszard Kowalewski, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i alpinista, buduje obrazy poprzez syntezę formy, światła i przestrzeni. Jego monumentalne, wertykalne kompozycje górskie, malowane ograniczoną paletą barw, są nie tylko pejzażem, lecz także metaforą konfrontacji człowieka z naturą, czasem i własną kruchością.


Małgorzata Limon-Wyrzykowska, absolwentka ASP w Gdańsku, tworzy obrazy intensywne kolorystycznie, pełne ekspresji i emocjonalnych napięć. W jej pracach obecne są motywy natury, kobiecości, przemijania, lęku i nadziei, a szczególne miejsce zajmują portrety oraz symboliczne przedstawienia balansujące pomiędzy realizmem a metaforą.


Po części kuratorskiej głos zabrał Ryszard Kowalewski, dziękując organizatorom oraz publiczności za obecność i zainteresowanie wystawą.
„Drodzy przyjaciele, szczęśliwy jestem, że jak zwykle darzycie mnie sympatią” — mówił Ryszard Kowalewski. „Zaobserwowałem, że jest tutaj przestrzeń, w której można pokazywać sztukę ambitną i wartościową. Nie chodzi o to, żeby szokować albo zaistnieć poprzez skandal. Chcemy pokazywać piękno — dla mnie to jest główny cel. Cieszę się bardzo, że mogę prezentować swoje prace razem z Małgosią, ponieważ ma ona swoje światy i własny język artystyczny. Ogromnie się cieszę również, że o tym malarstwie wypowiedzą się poeci, bo poezja jest spojrzeniem w głąb duszy artysty”. (oklaski)


Następnie głos zabrała Małgorzata Limon-Wyrzykowska, mówiąc o swoich obrazach i idei zestawienia prac wojennych z przedstawieniami natury oraz wewnętrznego wyciszenia.
„Jestem malarzem, a malarze wolą malować niż mówić za dużo” — powiedziała artystka. „Pierwszy raz biorę udział w wydarzeniu, gdzie sztuka, poezja i literatura łączą się w jednym miejscu, dlatego jest to dla mnie wyróżnienie. Pokazuję obrazy na zasadzie kontrastu — prace wojenne zestawiam z obrazami o pięknie przyrody, naturze i naszym wnętrzu. Zastanawiałam się, co łączy mnie z Ryszardem, i pomyślałam, że właśnie natura oraz miłość do gór. Dlatego pokazałam portret kobiety na tle Doliny Pięciu Stawów, bo ten obraz najlepiej koresponduje z pracami Ryszarda”. (oklaski)


Artystka przywołała również fragment książki swojego ojca, prof. dr. hab. med. Janusza Limona — lekarza genetyka, naukowca, członka Polskiej Akademii Nauk i pisarza — cytując słowa prof. Tadeusza Lutego, dotyczące relacji między nauką i sztuką:
„Myślę, że przestrzeń pomiędzy różnymi dyscyplinami w obrębie nauki jest jeszcze stale niewypełniona, a więcej tej przestrzeni jest do wypełnienia pomiędzy nauką i sztuką. Wiedz, że kiedy zacznie się jakieś zbliżanie warsztatowe, to zrozumienie wzajemne będzie większe”. (oklaski)


Ważną częścią finisażu była poezja. Po wystąpieniach artystów Sławomir Ambroziak przekazał głos Gabrieli Szubstarskiej, prezes Gdańskiego Klubu Poetów, która poprowadziła część liryczną spotkania.
„Dziękuję Politechnice za to, że mogą dziać się tutaj takie cuda” — powiedziała Gabriela Szubstarska. „Cieszę się, że nasza współpraca rozwija się i mam nadzieję, że będzie rozwijała się jeszcze bardziej. Wierszy napłynęło bardzo dużo i jesteśmy zdumieni, że aż tyle obrazów znalazło poetyckie interpretacje. Dzisiejsze ekfrazy pokazują, jak obraz może otwierać słowo i jak malarstwo spotyka się z poezją”. (oklaski)


Podczas części poetyckiej zaprezentowano ekfrazy inspirowane obrazami Małgorzaty Limon-Wyrzykowskiej i Ryszarda Kowalewskiego. Wiersze czytały między innymi Barbara Mielnik-Hanoś, Grażyna Fidrych-Witkowicka oraz Ewa Glińska. Odczytano także utwory autorów nieobecnych, w tym Marka Porąbki i Małgorzaty Borzeszkowskiej-Bojke.


Wśród tekstów znalazła się ekfraza Marka Porąbki do klimatycznego, tajemniczego obrazu „Day and Night” Małgorzaty Limon-Wyrzykowskiej, przedstawiającego artystkę z dziećmi, słońcem i księżycem:
„Gęstwina jest jak życie. Stąd obawy przed wejściem. Czy otworzy się, ukazując tajemniczą furtkę w murze? To jak przejść od nocy w dzień? Czy znajdzie się za nią przyjaźń? Może tajemniczy ogród, jak wiosna, ożywi serca bohaterów?”. (oklaski)


Zaprezentowano również ekfrazę Małgorzaty Borzeszkowskiej-Bojke do obrazu „Noc”:
„Sięgnę, tylko dorosnę. Na razie staję na palcach. Już prawie, prawie głaszczę tę gwiazdę, pierwszą z lewej. Wystarczy, że spojrzę pod nogi i zliczę odbicia w kałuży, a potem w siatkę z marzeń wyłowię zmoknięte gwiazdy jak zbuntowane anioły zrzucone przez noc na ziemię”. (oklaski)


Dopełnieniem tej części była ekfraza Barbary Mielnik-Hanoś do obrazu „Mount Everest” Ryszarda Kowalewskiego:
„Moja droga na szczyt jest kręta, tajemnicza. Wciąż potykam się o grzech i dźwigam bagaż przeszłości. Nie poddaję się, bo jesteś ze mną, Boże. Podajesz dłoń, gdy stoję nad przepaścią. Idę na mój Mount Everest z czystym sercem, pełna pokory i wiary. Nade mną, ponad szczytami, cisza nieba”. (oklaski)


Następnie swój wiersz odczytał Wojtek Kapusta. Po jego wystąpieniu zaproszono do mikrofonu Gabrielę Szubstarską słowami: „Bardzo zapraszamy naszą kochaną Gabrysię Szubstarską”. Poetka i prezes Gdańskiego Klubu Poetów odpowiedziała z uśmiechem: „Dziękuję za »kochaną«”, po czym odczytała swoją ekfrazę do obrazu „Tabula Rasa” Małgorzaty Limon-Wyrzykowskiej:
„Cisza. Przed tobą biała, pusta kartka. Jeszcze nie zastanawiasz się, czego nie zdążyłeś zrobić. Pełen ciekawości wchodzisz w swój własny dzień, w którym stwarzasz świat. Świat potrzebuje świadków, a nie jednodniowych idoli. Uśmiechasz się. Cały jesteś marzeniem. Jesteś”. (oklaski)


Przy dźwiękach subtelnej muzyki elektronicznej uczestnicy wrócili do oglądania obrazów oraz rozmów o sztuce, poezji i emocjach obecnych w pracach. Spotkanie toczyło się w refleksyjnej atmosferze, przy kawie i bezpośrednich rozmowach z twórcami.


Finisaż wystawy „Pomiędzy / Przenikania” był nie tylko podsumowaniem ekspozycji, lecz także spotkaniem ludzi sztuki, nauki i literatury. Wydarzenie pokazało, że Galeria Art Hol konsekwentnie buduje przestrzeń dialogu — miejsce, w którym techniczna precyzja spotyka się z emocją, intuicją i refleksją artystyczną.

alt


Wystawa Ryszarda Kowalewskiego i Małgorzaty Limon-Wyrzykowskiej potwierdziła, że sztuka najpełniej wybrzmiewa właśnie „pomiędzy”: pomiędzy obrazem a słowem, doświadczeniem a pamięcią, materią a emocją, nauką a twórczością.

Kurator wystawy Mariusz Hoffman

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież