Filip Pieczonka, zawodnik Sopockiego Klubu Tenisowego i czeski tenisista Vit Kopriva po zaciętym meczu przegrali w drugiej rundzie gry podwójnej wielkoszlemowego Wimbledonu z Francuzami Sadio Doumbą i Fabianem Reboulem 2:6, 6:3, 3:6.
Polsko-czeski duet pierwszą rundę wygrał walkowerem, bo ich rywale, niemiecka para Struff/Hanfmann, zrezygnowali z rywalizacji. Struff wcześniej sensacyjnie pokonał w 3 setach Miedwiediewa i ma przed sobą ciężki mecz z Hubertem Hurkaczem o ćwierćfinał gry pojedynczej.
To był ciężki, ciasny mecz, w którym po wyczerpujących dwóch setach więcej sił w popołudniowym upale zachowali Francuzi. Mecz z trybun obserwowała spora grupa polskich kibiców, wśród nich m.in. Agnieszka Radwańska, b. finalistka Wimbledonu, która w tym roku bierze udział w turnieju gwiazd.
- To był dobry mecz Filipa, widać olbrzymi potencjał gracza SKT, jeszcze w tym roku usłyszymy o jego sukcesach - mówi red. Piotr Kubiak, który mecz oglądał z trybun londyńskiego klubu.
Filip Pieczonka jest pierwszym graczem Sopockiego Klubu Tenisowego, który wziął udział w turnieju głównym i zagrał w II rundzie. Wcześniej w turnieju juniorek grały Magda Mróz i Małgorzata Chmela.
W czarnych snach Jacek Karnowski nie mógł spodziewać się takiego finału rozgrywki o przyszłość sopockiego tenisa...
(wyb24)
- 23/06/2026 08:50 - F. Pieczonka (SKT) zagra w Wimbledonie
- 03/06/2026 14:04 - Krajobraz po bitwie... Co w Lechii...
- 29/05/2026 07:06 - SKT na Roland Garros - F. Pieczonka odpadł, bo sędzia ukradł...
- 23/05/2026 20:51 - Pomorze znokautowane - Lechia i Arka skopane w lidze
- 06/05/2026 12:54 - F. Pieczonka (SKT) zagra w Roland Garros











