
Siedzą sobie dwie singielki
Omawiają kłopot wielki
Mają jakiś smutek one
Choć na maxa wyzwolone
Po siłowni ciała prężą
I nie usługują mężom
Biologiczny zegar bije
One ciągle są niczyje
Przeleciały kawał świata
Przeleciały młode lata
Pokochały bardzo siebie
Ale w jakiejś są potrzebie
W fazie są jakiegoś braku
Prawdziwego życia smaku
Wyborczy turniej jeden z trzynastu
Wkrótce doczeka się toastu
Bo jeśli będzie narodu wola
Większość postawi na Karola
Osoby męskie z tęczowej paki
Nieustająco zbierają haki
Rafał ostrzegał: "planeta płonie"
Dzisiaj się jawi w innej odsłonie
Bo to osoba bardzo cacana
Przez de Barbaro coachowana
Nie daje przespać mu całej nocki
Ten naturalny Karol Nawrocki
Już urlopy planujmy
I baterie ładujemy
By skutecznie, w oka mgnieniu
Przeciwdziałać wypaleniu
Dieta zdrowa i muskuły
To miód podczas kanikuły
Wszystko gratis: lasy, morze
Każdy mieć to darmo może
A nagroda pozostanie
Długo w naszym dobrostanie
Czuwa Unia czuwa NATO
Idzie powyborcze lato
Nie przeszkodzą emigranci
Wojsko czuwa i alianci
Samoloty pośród chmur
I wzmacniamy właśnie mur
Uprawiajmy len, konopie
Bo tęczowo jest w EUROPIE
Jest kobietą na zakręcie
Polska w europarlamencie
Skręcić może w lewo, w prawo
Polski musisz strzec Warszawo
Z naszej Polski duma wzrasta
Niech zaczerpną młodzi z miasta
Patriotyzmu i pokory
Chodźmy wszyscy na wybory!