Czytaj historię u źródła. 45 lat "Tygodnika Solidarność" » Tygodnik Solidarność obchodzi w tym roku 45-lecie istnienia. Od chwili ukazania się pierwszego numer... "TOP 20" w enklawie Tuska - przybywa "półmilionerów" na Pomorzu » Przy 3,4 proc. inflacji rocznej w 2025 roku, wynagrodzenia pomorskiej nomenklatury gospodarczej kszt... Gdańsk upamiętnił... » W sobotę i w niedzielę w Gdańsku miały miejsce uroczystości upamiętniające okrutne zbrodnie na polsk... Prawo prawa koalicji KO/PSL - wyprawka last minute dla minister » Zarząd woj. pomorskiego, kwintesencja koalicji rządowej KO/PSL tuż przed powołaniem Jolanty Sobieran... (PO)lityczny dobytek Tuska - (KO)lonizacja pomorskich szpitali na... g... » Minister J. Sobierańska-Grenda, formalnie bezpartyjna, to krew z krwi (PO)morskiej kultury polityczn... Włodek Szymański zszedł z trasy... » Odszedł Włodek Szymański. Odszedł po długim marszu.Przemykał dyskretnie po różnych redakcjach, gdańs... Gdańscy radni: "nie" dla honorowania UPA » Oświadczenie Rady Miasta Gdańska w sprawie decyzji Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadan... Nie żyje Krzysztof Dowgiałło, wybitny opozycjonista PRL, autor słynnej... » Zmarł Krzysztof Dowgiałło – architekt, działacz opozycji w czasach PRL, współtwórca „Solidarności” i... Beton twardy... » Informowaliśmy o pikiecie zbuntowanych Rad Dzielnic Gdańska przed Żakiem, siedzibą RMG. Wydarzenie z... Kruszenie betonu » W czwartek, 18 czerwca, pod siedzibą Rady Miasta Gdańska (dawnego Żaku) odbędzie się pikieta zbuntow...
czwartek, 06 sierpnia 2026 09:01
Przy 3,4 proc. inflacji rocznej w 2025 roku, wynagrodzenia pomorskiej
Mati dlaczego? - historia jednego piłkarza...
piątek, 07 sierpnia 2026 20:48
Mati dlaczego? - historia jednego piłkarza...
Bramkarz Lechii. Od A-klasy do Ekstraklasy. Współtwórca historii
Terminarz Betclic I ligi 2026/2027
środa, 08 lipca 2026 19:31
Terminarz Betclic I ligi 2026/2027
24 lipca rozpocznie się sezon sezon 2026/2027 w Betclic I lidze.

Galeria Sztuki Gdańskiej

Finisaż wystawy „Pomiędzy / Przenikania” w Galerii Art Hol Politechniki Gdańskiej
wtorek, 26 maja 2026 07:58
Finisaż wystawy „Pomiędzy / Przenikania” w Galerii Art Hol Politechniki Gdańskiej
W Galerii Art Hol na Wydziale Elektroniki, Telekomunikacji i

Sport w szkole

Rozdano medale w wioślarstwie halowym
sobota, 30 marca 2024 16:46
Rozdano medale w wioślarstwie halowym
22 marca w hali sportowej Szkoły Podstawowej 94 po raz kolejny

"Gdańska" w antrakcie

Żeglarz
piątek, 02 maja 2025 08:00
Żeglarz
Kapitan Nut odważny, romantyczny, bez skazy, poświęcił swoje
Powstaniec z Gdyni
piątek, 05 stycznia 2024 16:35
Powstaniec z Gdyni
„Powstaniec 1863”- to długo oczekiwany film o wielkim bohaterze

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
czwartek, 18 września 2025 17:09
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
Kompleks klasztorno-kościelny w Żarnowcu to perła północnych
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Dlaczego nie głosuję na Tuska

środa, 04 października 2023 12:35
Już dni dzielą nas od kolejnych wyborów. Niektórzy twierdzą, że

Seyfried: Malarstwo Polak-Peli w Filharmonii - GALERIA

Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 
sobota, 21 kwietnia 2012 12:06

altTwórczość wybrzeżowej malarki Beaty Polak-Peli wypełniła foyer Polskiej Filharmonii Bałtyckiej na Ołowiance. Obecna wystawa jest kontynuacją zapoczątkowanego w 2010 roku cyklu wystaw „ Patrz Fryderyku” zorganizowanego z okazji 200 rocznicy urodzin Fryderyka Chopina. Prezentacje przygotowuje wraz  z Filharmonią Bałtycką znana Gdańska Galeria Klucznik. 


GALERIA


Przestronne, z dobrym  oświetleniem, foyer filharmonii, dobrze nastraja do oglądania sztuk  plastycznych. Obrazy Beaty Polak-Peli wywołują duże wrażenie. Wydaje się, że jej sztuka opuściła swoje ramy i ogarnęła całą przestrzeń. Miałem wrażenie że publiczność z zapartym tchem chłonęła ten świat.  Świat kobiecy nieco poetycki, spokojny, miły w odbiorze a jednocześnie trochę tajemniczy o wyraźnym kluczu malarskim, który autorka stosuje już od wielu lat. Wymyśliła go, więc jest jej i korzysta z niego ale rozsądnie, sensownie, nie przesadza. Kluczem tym jest postać, osoba, raczej kobieta, a właściwie, myślę, że jest to sama autorka. Jednym słowem figura, ale nie zwyczajna, bowiem figura, jak zdanie w pamiętniku, napisane pędzlem i farbą. Obraz jest jak rozdział w książce, a cykl jak skończone dzieło literackie. Cała opowieść w jednym obrazku.


alt


Na wystawę składa się 35 obrazów, malowanych w ostatnim roku od wiosny do zimy. Mam wrażenie, że jest to w pewnym sensie kontynuacja poprzedniej wystawy, która odbyła się w Muzeum Miasta Sopotu. Czy dojrzalsza, pewnie nie, ale chyba pełniejsza. Są pejzaże, wnętrza i sceny rodzajowe w których malarka czuje się najlepiej. W jednym z paru cykli tej wystawy autorka przedstawia swój dzień powszedni od poranka, pracę przy sztalugach, zakupy, obiad, po godziny wieczorne i kąpiel. Jest spójna bardzo kobieca i rozpoznawalna, ale inna od naszych uznanych już malarzy, którzy w swej twórczości posłużyli się tym samym kluczem. To co różni ją od nich, to powrót i oparcie się na dobrych, solidnych zasadach tworzenia gry kolorów. Być może tkwi to gdzieś głęboko w podświadomości artystki, bowiem jej pierwszymi nauczycielami byli koloryści. Na szczęście malarstwo to jeszcze się broni, choć wielu wysyłało je do lamusa.


alt

Beata Polak- Pela oraz organizator wystawy Anna Klucznik


Beata Polak-Pela ukończyła warszawską ASP na wydziale konserwacji sztuki, podtrzymując tradycje rodzinne, tata był historykiem sztuki, zajmował się gdańskimi zabytkami, był wiceministrem kultury i sztuki. W jej malarstwie nie widać jednak świata średniowiecza prerafaelitów czy nazareńczyków. Jakby nie miała nic wspólnego z tamtą estetyką. Maluje swobodnie i lekko, wypracowując  swoją atmosferę, jej sceny rodzajowe wydają się być żywe, słychać je, są tuż obok. To wielka zaleta i duża sztuka. Jak sama autorka mówi te sceny są dla niej „niekończącą się historią”. Warto zobaczyć tę historię bowiem jest dobra i ciekawa. Jest jeszcze czas, wystawa potrwa do 6 czerwca.   
Stanisław Seyfried

fot. Stanisław Seyfried

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież