Gdański raut Dulkiewicz z urzędnikami » Co można zjeść i wypić za 132 216 złotych? Na pewno dużo dobrego jadła popitego przednimi napitkami.... Miesiąc AAC w Przedszkolu Specjalnym Nr 77 » Październik to międzynarodowy miesiąc komunikacji alternatywnej i wspomagającej (AAC). Przez cały mi... Poseł Tarczyński w Akwenie: Fakty dla przekonanych... » W klubie gdańskiej Solidarności "Akwen" odbyło się spotkanie z eurodeputowanym Dominikiem Tarczyński... W tygodniku „Sieci”: Putin wysyła na śmierć » Władimir Putina ogłosił częściową mobilizację i chce powołać pod broń przynajmniej 300 tys. mężczyzn... Las to nie wysypisko » Nielegalne składowiska odpadów, to największe zmartwienie Nadleśnictwa Kolbudy. W świetle prawa domn... Czesław Nowak: Tusk otrzymał zadanie do wykonania » Z Czesławem Nowakiem, posłem OKP i Porozumienia Centrum (1989-1993), gdańskim radnym (1998-2006), po... PZU Zdrowie Gdańsk Marynarki Polskiej » 16 września otwarto Centrum Medyczne PZU Zdrowie Gdańsk Marynarki Polskiej. To trzecia taka placów... M. Adamowicz u gedanistów - forma na medal » Mamy dobra wiadomość dla nieco poirytowanej sędzi Aleksandry Kaczmarek, która 8 września nie doczeka... Wszystkim, którym drogie jest dziedzictwo gdańskiej zieleni » Oświadczenie otwarteW dniu 4 maja b.r. wystosowałem List Otwarty w sprawie postępującej degradacji O... Tomasz Wołek odłożył pióro. Kibicuje Niebiesko-Biało-Niebieskim w Nieb... » Tomasz Wołek był dziennikarzem, pisarzem, znawcą i komentatorem sportowym. Urodził się w 1947 roku. ...
Gdański raut Dulkiewicz z urzędnikami
wtorek, 27 września 2022 19:26
Gdański raut Dulkiewicz z urzędnikami
Co można zjeść i wypić za 132 216 złotych? Na pewno dużo

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu
Hokeistki Stoczniowca zdeklasowały Cracovię
sobota, 24 września 2022 20:52
Hokeistki Stoczniowca zdeklasowały Cracovię
Bardzo efektownie sezon 2022/23 zainaugurowały hokeistki
Marsze w górę tabeli
sobota, 24 września 2022 13:49
Marsze w górę tabeli
EKSTRAKLASA BP
Lechia od ostatniego dnia lipca wciąż bez
Marcin Kaczmarek: Trener odnowiciel?
czwartek, 22 września 2022 18:12
Marcin Kaczmarek: Trener odnowiciel?
48-letni Marcin Kaczmarek podjął się niezwykle trudnego zadania.

Galeria Sztuki Gdańskiej

Szlakiem Rewskich Szkut
wtorek, 20 września 2022 13:27
Szlakiem Rewskich Szkut
Kilka dni urlopu jak co roku we wrześniu spędziłem w Rewie. To
Zaproszenie na XXIX edycję Ogólnopolskich Czwartków Lekkoatletycznych
środa, 31 sierpnia 2022 08:28
Zaproszenie na XXIX edycję Ogólnopolskich Czwartków Lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza uczniów

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
czwartek, 22 lipca 2021 19:17
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
Fundacja kultury WOBEC, przy pomocy pozyskanych partnerów projektu:
„Spotkanie z rolnikami” w Malborku
wtorek, 28 czerwca 2022 13:33
„Spotkanie z rolnikami” w Malborku
27 czerwca 2022 roku w Magazynie Malbork Elewarr Sp. z o.o. odbyło
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

„Nad ciepłym morzem” - wystawa F.M. Wygrzywalskiego

Ocena użytkowników: / 14
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 27 maja 2013 15:18

Centralne Muzeum Morskie na Ołowiance w Gdańsku przygotowało wystawę malarstwa Feliksa Michała Wygrzywalskiego (1875-1944), polskiego marynisty pochodzącego z Przemyśla, ale prawdę mówiąc lwowianina.


Pewnie dla mniej interesujących się sztuką, nazwisko może być nieco obce. Studia w Monachium i Paryżu oraz wieloletni pobyt we Włoszech, nie pomogły artyście ani jego sztuce wybić się w powojennej Polsce.


alt

Autoportret z paletą na tle morza i portu, Muzeum Narodowe w Warszawie


„Artyści o morzu”, to jedenasta wystawa jakże udanego cyklu gdańskiego muzeum. Oglądaliśmy już między innymi prezentację twórczości: Leona Wyczółkowskiego, Mariana Mokwy, Antoniego Suchanka, Jana Rubczaka, ale także naszych wspaniałych malarek na czele z Olgą Boznańską i Zofia Stryjeńską. Teraz przyszedł czas na mniej znanych marynistów, choć szczerze mówiąc, wcześniej przed Wygrzywalskim, wolałbym zobaczyć twórczość polskich  Bretończyków, których w poprzednich latach spotkał podobny los jak tegorocznego bohatera wystawy w Muzeum Morskim.


alt

Rybacy neapolitańscy, ok. 1915, Muzeum Narodowe w Krakowie


Na wystawie „Nad ciepłym morzem” możemy zobaczyć około 30 obrazów, z różnych lat, lepszych i gorszych, ale interesujących. Brakuje prac namalowanych zaraz po 1905 roku, kiedy autor zafascynowany był ruchem robotniczym. Namalował wówczas  słynny tryptyk „Wyzwolenie” oraz obrazy „Strajk”, „Chleba nam głodnym” i już w Polsce „Bez roboty”. Obrazy powstawały pod koniec jego pobytu we Włoszech. 


alt

Ciągnienie sieci, 1918-39, Centralne Muzeum Morskie w Gdańsku


Dobrze wykształcony artysta, studiował najpierw w Monachium (1893-1898), a później w Paryżu. Umiejętności zdobyte pod okiem monachijczyka, profesora  Johanna Caspara Hertericha, malarza rodzajowego z zacięciem historycznym zwracającego baczną uwagę na studia z natury, w znacznym stopniu ukształtowały styl Wygrzywalskiego. Dodając do tego zamiłowanie do antyku oraz szczególne upodobanie malarstwa Henryka Siemiradzkiego i niemieckiego symbolisty Maxa Klingera, mistrzów swojej młodości, skierowały jego zainteresowania w kierunku estetyki nurtu naturalistycznego realizmu, tak preferowanego w jego monachijskiej uczelni. Pod koniec XIX wieku, następowało tam pewne przeorientowanie pojęcia nastroju w malarstwie do tej pory kojarzonego ze sferą zjawisk światła pochmurnego, wieczorowego wręcz nocnego. W malarstwie Wygrzywalskiego było odwrotnie, nastrój osiągał zupełnie innymi środkami: słońcem, efektami światłocienia, barwy i powietrza.


alt

Cisza morska, 1926, własność: Sopocki Dom Aukcyjny


W Monachium wydarzył się również ważny epizod w życiu artysty. Wraz ze swoimi kolegami, między innymi z pisarzem Adamem Przesmyckim i malarzami Władysławem Wankie, Józefem Czajkowskim, Teofilem Terleckim, Stanisławem Radziejowskim  w 1897 roku, Wygrzywalski jako współautor wydał „Jednodniówkę”, pismo poświecone polskiemu malarstwu końca XIX wieku w Monachium. 


alt

Rybak na lagunie weneckiej, własność prywatna


Natomiast kilkuletni pobyt malarza w Rzymie w otoczeniu sporej kolonii polskich twórców oraz malowanie wraz z nimi widoków znad Zatoki Neapolitańskiej oraz małżeństwo z Włoszką miało znaczny wpływ na jego przyszłą drogę artystyczną.


alt

Rybak z Capri, własność: Iwona i Michał Sikora


Te wszystkie doświadczenia wraz z podróżą w 1906 roku do Egipty i Libii, ostatecznie rozszerzyły jego zainteresowania twórcze do tematyki orientu,  ale morze było najważniejsze, stanowiło miłość jego życia, temat uwielbiany. We Włoszech i w krajach arabskich powstało wiele prac, które przejdą do historii malarstwa polskiego.


alt

Połów nad Nilem, po 1906, Muzeum Okręgowe w Toruniu


Trzeba jednak zauważyć również, że Wygrzywalski jako sprawny i błyskotliwy artysta dobrze wyczuwający potrzeby swoich wielbicieli, często poruszał się po cienkiej granicy malarskiego przesłodzenia i geniuszu. Jego obrazy od czasu do czasu pojawiają się w renomowanych europejskich domach aukcyjnych, ale pozostaje nadal malarzem, mimo wszystko jeszcze mało znanym. Jego twórczość oparta była na drobiazgowej obserwacji rzeczywistości, był nastrojowym realistą sięgającym aż do twórczości mistrzów włoskiego renesansu, których sztukę wcześniej pilnie studiował. Jego postaci czasami nawiązujące do świata antyku, przedstawiane w wyidealizowanej aurze opromienione efektami neapolitańskiego słońca, zgrane harmonicznie czystością barw, przywodzą na myśl antyczny kanon piękna. Tego typu malarstwo ogląda się bez udręki z wielką przyjemnością. Obrazy Feliksa Michała Wygrzywalskiego pozwalają uciec od problemów dnia dzisiejszego. W związku z czym gorąco polecam tę wystawę.

Stanisław Seyfried (galeriaessey@wp.pl)

Zdjęcia obrazów dzięki uprzejmości Centralnego Muzeum Morskiego

galeria-essey.pl


 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież