Kurierzy PISu » Po ostatniej konferencji Prawa i Sprawiedliwości lider partii Jarosław Kaczyński nakazał swoim wiern... W "Akwenie" o Polsce - K. Smoliński i K. Szczucki » W środę o godz. 18 w gdańskim klubie "Akwen" (ul. Wały Piastowskie 24) okazja do wspólnej rozmowy -"... Stowarzyszenie „Godność” w obronie Adama Borowskiego » Skazanie na bezwzględne więzienie naszego Kolegi i Przyjaciela, a zarazem honorowego członka Stowarz... Strzelano, żeby zabić » - Nawet w tym okrojonym, kadłubowym śledztwie wykazano, że w Gdyni nie strzelano w powietrze, że to ... Prof. Nowak: Polska pierwszym krajem UE bez cenzury prewencyjnej » „Polska jest pierwszym krajem, który odrzucił DSA. W ten sposób Polska staje się krajem wewnątrz UE,... Stanowisko Stowarzyszenia "Godność" w związku z profanacją krzyża w Ki... » W połowie grudnia 2025, w szkole im. Bohaterów Westerplatte w Kielnie nauczycielka w trakcie lekcji ... Krzyż ze szkoły w Mielnie wrócił na swoje miejsce » „Nie wiem, czy ta pani jest ateistką, czy jest jakiegoś innego wyznania. Ale jeśli coś takiego zrobi... Król Kaszubów i Solidarności – Ks. prał. Hilary Jastak » 13 grudnia minęła mroczna rocznica wybuchu stanu wojennego. Był to kolejny krok walki władzy komunis... Antoni Patek - patron roku 2027 » 18 grudnia 2025 r, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie było miejscem niecodziennej uroczystości... Rondo Szyślaka - Architekt znaku pokoju » "Przekażcie sobie znak pokoju".Los, przypadek, okoliczność sprawiły, że Wiesław Szyślak, architekt, ...
Król Kaszubów i Solidarności – Ks. prał. Hilary Jastak
środa, 31 grudnia 2025 19:09
Król Kaszubów i Solidarności – Ks. prał. Hilary Jastak
13 grudnia minęła mroczna rocznica wybuchu stanu wojennego. Był to
Gotowi, do boju....
sobota, 31 stycznia 2026 18:43
Gotowi, do boju....
Lechia Gdańsk rozpoczyna rundę wiosenną. Biało-zieloni zaczną
Tablica Łazarka
środa, 31 grudnia 2025 19:00
Tablica Łazarka
Wojciech Łazarek był piłkarzem, a później bardzo znanym trenerem

Galeria Sztuki Gdańskiej

Staszek
czwartek, 25 września 2025 11:03
Staszek
Był człowiekiem słowa – i to słowa używanego w sposób

Sport w szkole

Rozdano medale w wioślarstwie halowym
sobota, 30 marca 2024 16:46
Rozdano medale w wioślarstwie halowym
22 marca w hali sportowej Szkoły Podstawowej 94 po raz kolejny

"Gdańska" w antrakcie

Żeglarz
piątek, 02 maja 2025 08:00
Żeglarz
Kapitan Nut odważny, romantyczny, bez skazy, poświęcił swoje
Powstaniec z Gdyni
piątek, 05 stycznia 2024 16:35
Powstaniec z Gdyni
„Powstaniec 1863”- to długo oczekiwany film o wielkim bohaterze

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
czwartek, 18 września 2025 17:09
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
Kompleks klasztorno-kościelny w Żarnowcu to perła północnych
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Dlaczego nie głosuję na Tuska

środa, 04 października 2023 12:35
Już dni dzielą nas od kolejnych wyborów. Niektórzy twierdzą, że

Śniadanie Wielkanocne na Targu Węglowym

Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
sobota, 03 kwietnia 2010 15:00

altOkoło pół tysiąca osób uczestniczyło w Śniadaniu Wielkanocnym w sobotnie przedpołudnie, 3 kwietnia, na Targu Węglowym w Gdańsku. Zaprosili: Paweł Adamowicz prezydent Miasta Gdańska i Piotr Dzik, radny Rady Miasta Gdańska – organizator spotkania. Współorganizatorami przedsięwzięcia byli gdańscy restauratorzy, cukiernicy i piekarze, którzy przekazali nieodpłatnie wiktuały, miasto zapewniło namioty. 


Obsługę zapewnili harcerze ze szczepu  „Bór” na Chełmie w Gdańsku. Panował wzorowy porządek. Pod wiatami czynne były kuchnie, na których smażono ryby i podgrzewano białą kiełbasę. W termosach stały gorące: bigos, żur i inne potrawy. Chleba, ciast  i jajek było pod dostatkiem. Paweł Adamowicz powitał przybyłych i złożył serdeczne życzenia na Święta Wielkanocne. Długa kolejka wiła się na placu. Kto chciał spożywał pokarmy na miejscu przy ustawionych długich stołach z ławami. Większość osób jednak zabierała do słoików, pojemników z plastiki i toreb, co ofiarowywano – a było wszystkiego pod dostatkiem – by zanieść jedzenie i spożyć w gronie rodziny i bliskich.  


alt


- Sprawnie idzie, gorące jedzenie, paczka na wynos - powiedział Piotr Dzik, organizator i koordynator przedsięwziecia. – Wszystko świeżutkie, pyszne, niech pani spróbuje.
- Ja jestem już emeryt, synowie działają - mówił obecny na Targu Węglowym Andrzej Szydłowski. – Byli tu przez chwilę i pojechali pod kościoły dla parafian chleb i ciasta rozdają. Wszystko w jest porządku, to najważniejsze.


Wyjątkowo wielu ludzi

- Od początku, czyli od szesnastu lat uczestniczę w tych świątecznych akcjach charytatywnych - mówi Włodzimierz Soroczyński, właściciel restauracji Tawerna w Gdańsku. - Tradycyjnie gotuję dużo bigosu, taki sam, jaki podajemy naszym gościom w lokalu. To nasz podarunek dla tych, którzy nie mają, przykro, że tak wielu jest w potrzebie, trzeba się dzielić. 


alt


- Jesteśmy tu co roku na Święta Bożego Narodzenia i na Wielkanoc, pomagamy przy wydawaniu posiłków jako wolontariusze. – powiedział Piotr Kopera ze szczepu „Bór”. - Tacy są harcerze. Dobrze się czuję, miło jest komuś pomóc, wydaje mi się, że czynię to, co do mnie należy. Cieszę się, że ja nie muszę rano wstawać i iść po darmowe jedzenie. Są różne obrazki, które wywołują śmiech przez łzy. Bo zawsze pojawiają się tacy, które chcą dostać się poza kolejką, my ich odsyłamy, żeby czekali i za chwilę ci sami podchodzą z boku znowu. To wynika chyba z długości kolejki, bo w tym roku jest wyjątkowo wielu ludzi. Jak wszystkim wydamy całą żywność będzie jeszcze pewnie dokładka i paczki żeby nic nie zostało.


Jakoś sobie radzimy
- Mój mąż dowiedział się o tym śniadaniu z radia – mówi stojąca w kolejce z dwojgiem dzieci kobieta. – Mieszkamy na Olszynce. Jeździmy autobusami za darmo na legitymacje dla niepełnosprawnych dzieci. Mąż jest na rencie,  został w domu, jak wrócimy zjemy razem w domu. Ja do pracy iść nie mogę, bo dzieci wymagają szczególnej opieki. Zasiłki dostajemy, grosze. Dzieci jeżdżą do szkoły przy ulicy Góreckiego w Nowym Porcie. Jest ciężko, jakoś sobie radzimy.


alt


Młodzi lepsi niż starzy
- Zaproszenie dostałem, młody człowiek mi powiedział – mówi człowiek opierający się na wózeczku. – Starszym, schorowanym ludziom niektórzy pomagają, inni się śmieją, mówią „czego nie pójdziesz do pracy”. Młodzi lepsi są niż starzy. Nie pracuję, chyba już się napracowałem, nie widać? Mam emeryturę, nie starcza. Małżonka mi chorowała, zmarła, trochę kredytu wziąłem na leki. Mam raka w nodze, chodzę z trudem, nawet ogolić się nie mogę. Sam mieszkam koło Gdańska. Przyjechałem, z ludźmi można porozmawiać. Szybciej czas leci, lepiej jak samemu w domu siedzieć i się nudzić. Potrzebna mi pomoc, pomalować w chałupie trzeba. Na razie do żadnej pomocy społecznej się nie zwracałem, nigdzie nie pisałem. 


alt


Nędza na publiczny widok
Za każdym razem przy tego rodzaju akcji organizowanej w centrum miasta, rodzą się wątpliwości i pytania. Czy musi to być na oczach ulicznej gawiedzi, która przygląda się bez ograniczeń kto w kolejce stoi, co je i ile zabiera do domu? Ci ludzie są w potrzebie i się tego wstydzą, ale pokonują opory, żeby z pomocy skorzystać. I to ewidentna niekwestionowana korzyść. A co z nimi przez cały rok? Co jedzą? Jak sobie radzą, czy w krytycznej sytuacji jest ktoś z opieki społecznej, sąsiedztwa, kto pomoże? Każdy obecny tam człowiek to indywidualna historia.
Katarzyna Korczak
Fot. Maciej Kostun



alt


alt


alt


alt

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież