Nie udało się Lechii wyprawa na Śląsk. Z Katowic biało-zieloni wrócili bez żadnego urobku. Węglarka trenera Carvera przyjechała pusta...
Najlepszy atak w ekstraklasie, tym razem bez kontuzjowanych Bobcka i Meny, nie przedarł się przez obronę GKS, w której po raz pierwszy od 80 spotkań ligowych zabrakło Jędrycha. Jeden celny strzał w pierwszej połowie to danie bez pieprzu i soli. A znakomitego przed tygodniem w meczu z Jaga Kapica całkowicie zdominował Bartosz Nowak. Lider zespołu Rafała Góraka zarządzał efektywnie ruchem swoich kolegów, podania dopieszczał, w tym decydujące do Szkurina, po którym było już 2:0. Wcześniej, nie bez drętwoty Paulsena, wynik otworzył Wdowik.
Po meczu trener Gorak mówił o mrówczej pracy, ryciu boiska i ostrożnych planach na finał sezonu, co zabrzmiało poprawnie skoro GKS jest najlepiej punktującym klubem na wiosnę. Statystyki ekipy Carvera też nie są deprymujące, choć Lechia utrzymuje pozycje lidera klasyfikacji puszczonych goli. Patrząc jednak chłodno na tabelę i efektywność ofensywną deprymuje przede wszystkim utrata 5 punktów z powodów pozasportowych.
GKS: Rafał Strączek - Erik Jirka, Marcin Wasielewski, Marten Kuusk, Lukas Klemenz, Borja Galan - Mateusz Wdowiak (76 Marcel Wędrychowski), Mateusz Kowalczyk, Sebastian Milewski (83 Damian Rasak), Bartosz Nowak (89 Adrian Błąd) - Ilja Szkurin (83 Jakub Kokosiński)
Lechia: Alex Paulsen - Tomasz Wójtowicz (68 Bartłomiej Kłudka), Maksym Diaczuk, Matej Rodin (46 Bujar Pllana), Matus Vojtko - Kacper Sezonienko (73 Michał Głogowski), Rifet Kapić, Iwan Żelizko, Tomasz Neugebauer (64 Anton Carenko), Aleksandar Ćirković - Dawid Kurminowski (64 Bohdan Wjunnyk)
- 09/03/2026 07:26 - Lechia spakowała Jagiellonię
- 06/03/2026 10:27 - Piłka w grze: Lechia vs lider, Arka odpływa...
- 28/02/2026 15:26 - Piłka w grze: Derbowe fajerwerki i usterki
- 26/02/2026 19:37 - Gorączka derbów...
- 05/02/2026 09:01 - Piłka w grze...











