E. Grabarek-Bartoszewicz wystartuje w Gdańsku » Do gdańskiej polityki wraca Elżbieta Grabarek-Bartoszewicz, b. przewodnicząca Rady Miasta Gdańska, r... Jarosław Kaczyński w tygodniku „Sieci”: „Zostaję. Walczymy Dalej.” » W tygodniku „Sieci” Jarosław Kaczyński w specjalnym wywiadzie deklaruje: Zgłoszę swoją kandydaturę n... Gdańsk w obiektywie uczniów ZSS nr 2 » W Filii Gdańskiej przy ulicy Mariackiej odbył się wernisaż wystawy „Gdańsk w naszym obiektywie” - 24... W hołdzie Wyklętym: Tym co zachowali się jak trzeba... » 1 marca w Gdańsku obchodzono Dzień Żołnierzy Wyklętych. Instytut Pamięci Narodowej wspólnie z środow... KWW Kocham Gdańsk przedstawił kandydatów do Rady Miasta » KWW Kocham Gdańsk – Kandydaci Niezależni przedstawił listę kandydatów do Rady Miasta. Komitet wystaw... Tomasz Jezierski: Kochają Gdańsk... » Na politycznej mapie Gdańska pojawiło się nowe, świeże ugrupowanie. Jak sami o sobie mówią, mają doś... Michał Urbaniak o wyborach : Konfederacja gotowa w Gdańsku » Michał Urbaniak, z Konfederacji, gdański poseł na Sejm RP IX kadencji, już niebawem zorganizuje konf... Dulkiewicz naucza w szkołach » Gdańscy uczniowie mają nową nauczycielkę. Z kagankiem politycznej oświaty, w ramach "lekcji obywatel... Piotr Duda w Telewizji Republika » W środę, 28 lutego, o 19:30 gościem Danuty Holeckiej w Telewizji Republika będzie Piotr Duda, przewo... KWW Kocham Gdańsk - zbudować coś opartego o zwykłych, normalnych gdańs... » W wyborach samorządowych wystartuje nowe ugrupowanie na gdańskiej scenie politycznej - KWW Kocham Gd...
Dulkiewicz naucza w szkołach
czwartek, 29 lutego 2024 10:44
Dulkiewicz naucza w szkołach
Gdańscy uczniowie mają nową nauczycielkę. Z kagankiem politycznej
Nieudany początek wiosny podopiecznych trenera Borkowskiego
sobota, 02 marca 2024 16:04
Nieudany początek wiosny podopiecznych trenera Borkowskiego
Nieudanie zaczęły wiosnę piłkarki AP ORLEN. Podopieczne trenera
Arka i Lechia kroczą do ekstraklasy
piątek, 01 marca 2024 15:07
Arka i Lechia kroczą do ekstraklasy
Trójmiejski duet, Arka i Lechia, kroczy konsekwentnie do
Lechia zdeklasowała Resovię
poniedziałek, 04 marca 2024 19:18
Lechia zdeklasowała Resovię
Po bardzo dobrej pierwszej połowie Lechia na Polsat Plus Arena

Galeria Sztuki Gdańskiej

Baranowscy, ojciec i syn
niedziela, 25 lutego 2024 13:53
Baranowscy, ojciec i syn
Henryk Baranowski (1932-2005) pochodził z Kociewia, urodził się w

Sport w szkole

Zaproszenie do Spartakiady Przedszkolaków
poniedziałek, 26 lutego 2024 11:25
Zaproszenie do Spartakiady Przedszkolaków
Gdański Zespół Schronisk i Sporu Szkolnego zaprasza do udziału w

"Gdańska" w antrakcie

Puste miejsca
wtorek, 06 lutego 2024 15:33
Puste miejsca
Pustynia według Wikipedii to teren o dużej powierzchni pozbawiony
Powstaniec z Gdyni
piątek, 05 stycznia 2024 16:35
Powstaniec z Gdyni
„Powstaniec 1863”- to długo oczekiwany film o wielkim bohaterze

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Premier: Bogate Pomorze to bogata Polska
poniedziałek, 24 lipca 2023 10:43
Premier: Bogate Pomorze to bogata Polska
To było pierwsze tego typu wydarzenie w regionie. W Wejherowie
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Dlaczego nie głosuję na Tuska

środa, 04 października 2023 12:35
Już dni dzielą nas od kolejnych wyborów. Niektórzy twierdzą, że

Pokoleniowe trwanie gdańskiej kultury

Ocena użytkowników: / 19
SłabyŚwietny 
czwartek, 28 kwietnia 2016 20:38

Mało brakowało, a z gdańskiego krajobrazu bezpowrotnie zginęłaby z południowej ściany wyburzanego byłego kina „Leningrad” mozaika Anny Fiszer. Jedna z największych, a zarazem najciekawszych realizacji przestrzennych naszego miasta. Na razie udało się ją uratować, ale czy na pewno? I jaki będzie jej dalszy los?



Gdańskie życie kulturalne trwa nadal. Jest urozmaicone i bogate, mamy czym się chwalić, ale to dzięki wielu pokoleniom gdańszczan, które dbały o tę spuściznę. W Muzeum Narodowym w Oliwie trwa wystawa abstrakcji przestrzennej Kalinowskich, dopiero co zakończyła się wystawa malarstwa Danuty Joppek, a Muzeum Narodowe w Gdańsku wystawia znakomite rysunki wybitnego gdańskiego malarza Felixa Mesecka. To wydarzenia kulturalne ostatnich dni. Mógłbym do nich dołożyć jeszcze wiele innych, ale zawsze tak było w Gdańsku i nie zawsze trzeba było walczyć o zachowanie naszego dziedzictwa kulturowego, tak jak w ostatnich stu latach.  Zachowanie się rysunków Mesecka, tak jak w wypadku Anny Fiszer, możemy uważać za wynik walki grupki świadomych, inteligentnych, mądrych ludzi. Ludzi myślących o naszych korzeniach. Przypomnę, że jego dzieła były jeszcze bardziej narażone na zniszczenie, niż mozaika Anny Fiszer, bowiem twórczość Mesecka już od roku 1933 zaczęła trafiać na listę „sztuki zdegenerowanej”. Ministerstwo Propagandy i Oświecenia Publicznego Rzeszy kierowane przez Josepha Goebbelsa tropiło wszelkie przejawy nowatorskich kierunków w niemieckiej sztuce, których przedstawicielem był również gdańszczanin. Zbiory Muzeum Miejskiego Wolnego Miasta Gdańska w dużej części przetrwały także wojnę, choć jeszcze wiele pozycji znajduje się w niemieckich i rosyjskich magazynach oraz w prywatnych rękach. Ale czy nadal jeszcze dziś sztukę musimy chronić przed ludzką głupotą, ignorancją zachłannością i indolencją? Depczemy swoją tożsamość, korzenie i historię. Zatracamy to co ciężko budowały pokolenia. Komercjalizacja przeszła granice przyzwoitości. Jeszcze będziemy ciężko płakać nad utraconymi bezkarnie obiektami, które dziś beztrosko skazujemy na zagładę i zapomnienie. To tytułem wstępu, a teraz trochę szczegółów, ale jakże istotnych dla trwania gdańskiej pasji sztuki, która tworzy naszą  kulturową tożsamość .

Anna Fiszer (1909-2002)
Nie przebiła się do naszej świadomości tak jak jej przyjaciele i koledzy - Aleksander Kobzdej, Józef Czapski, Piotr Potworowski czy jej partner życiowy Władysław Lam, z którym mieszkała w Oliwie przy ulicy Podhalańskiej 16. O tego rodzaju popularności w gdańskim środowisku artystycznym decydowało również miejsce zatrudnienia. Zawsze Politechnika Gdańska i jej malarstwo na Wydziale Architektury było trochę w cieniu Malarstwa PWSSP w Gdańsku. Anna Fiszer pracowała właśnie na Politechnice i od 1966 roku kierowała Katedrą Malarstwa, Rysunku i Rzeźby na Wydziale Architektury. Pracowała wśród takich osobowości polskiej sztuki jak: Lam, Gerżabek, Brodowicz, Góra czy Kita.


Ukończyła studia w roku1931 w Warszawskiej Wyższej Szkole Sztuk Zdobniczych u prof. Tadeusza Noskowskiego i Edwarda Butrymowicza oraz ASP w Warszawie u prof. Karola Tichego. Poza malarstwem zajmowała się grafiką i drukowaną tkaniną artystyczną.


alt

Anna Fiszer, mozaika, widok od ul. Lektykarskiej

fot. Kuba Karłowski



Dzieło artystki stworzone na ścianie kina w połowie lat 50-tych należało do najznakomitszych realizacji tego typu na Wybrzeżu. Profesor Stanisław Tesseyre w jednym ze swoich artykułów w roku 1961 po Sopockim Festiwalu Sztuk Plastycznych napisał, że jej wystawa jest jednym z ważniejszych wydarzeń artystycznych ostatniego czasu w Polsce, a dorobek określił jako „stanowiący trwały wkład w sztukę polską”. Jej konstruktywistyczne poszukiwania znalazły między innymi swój wyraz w tej ściennej realizacji geometrycznej abstrakcji. Artystka często sięgała w swoich projektach do rozbijania formy kwadratu i korzystania z jego linii układających się równolegle i prostopadle czasami również skośnie. W  swojej twórczości inspirowała się naturą, sięgała do tradycji ludowej, ale także do podziałów wynikających z natężenia dźwięków w muzyce. Projektowała, malowała, tworzyła podług reguł geometrycznych, pod koniec życia dopuściła inne myślenie, ale klasyka rytmu malarskiego była daleko.

Felix Meseck (1883-1955)
Prezentowana w Muzeum Narodowym w Gdańsku wystawa 44  rysunków Mesecka jest bodaj pierwszym publicznym pokazem jego prac w Polsce. Ten wybitny gdańszczanin, zapomniany malarz i grafik został wreszcie pokazany. Ilustracje pochodzą z zasobów Muzeum Miejskiego Wolnego Miasta Gdańska, które mimo wielu obostrzeń dotyczących sztuki niemieckiej po dojściu nazistów do władzy dalej gromadziło dzieła współczesnych artystów niemieckich. To zapewne zasługa wybitnego niemieckiego historyka sztuki Willy Drosta, który od roku 1930  kontynuował studia swoich poprzedników nad badaniem i tworzeniem zbiorów malarstwa gdańskiego. Prace  Felixa Mesecka, Emila Nolde czy Maxa Slevogta  zaliczane do tzw. „sztuki  zdegenerowanej” nie były palone, a wręcz przeciwnie trafiały do magazynów gdańskiego muzeum. Dziś dzięki zapobiegliwości mądrych, rozważnych ludzi możemy delektować się tą wybitną sztuką. Wystawa rysunków Felixa Mesecka inicjuje bardzo ciekawy cykl wystaw „Między  Słowami”, w którym do końca roku zobaczymy jeszcze dzieła Daniela Chodowieckiego, Artura Dürera, Maxa Slevogta i Bruno Paetscha.
Jeden z kolejnych artykułów „Galerii Sztuki Gdańskiej” poświęcę Felixowi Meseckowi.


alt

Felix Meseck, Ilustracje do "Złotego garnka" - Ernsta T. A. Hoffmanna, ok. 1940, Muzeum Narodowe w Gdańsku

fot. Stanisław Seyfried


Danuta Joppek
Każda z wystaw artystki, wpisuje się w promowany przeze mnie „Pokoleniowy wymiar gdańskiej pasji malarskiej”. Wystawa, o której chcę wspomnieć zakończyła się chwilę temu. Danuta Joppek o ugruntowanej już pozycji w środowisku gdańskich artystów tym razem przedstawiła kilka obrazów w towarzystwie ilustracji swojej wnuczki Elfie. Rezolutnej dziewczynki mieszkającej na południu Francji, w magicznym miejscu dla światowej sztuki, gdzie mieszkał i tworzył Marc Chagall czy André Verdet. W Saint-Paul-de-Vance Danuta Joppek często maluje, wystawia i odpoczywa ładując tam swoje „akumulatory” przed wyzwaniami malarskiego zawodu, tworząc w większości jednak w Gdańsku.


alt

Danuta Joppek

fot. Stanisław Seyfried


alt

Danuta Joppek i Elfie

fot. Kuba Karłowski


Teraz zapragnęła wprowadzać w życie artystyczne swoją wnuczkę. To trudny mecenat, ale jakże miły, przyjemny i uroczy o czym przekonuje w tytule wystawy „Grunt to rodzinka II”. Miałem okazję przed sześciu laty zobaczyć pierwszą edycję tej wystawy. Bez zagłębiania się w szczegóły, teraz dziecięce prace wnuczki nadały wystawie zupełnie innego kolorytu i wymowy. Malarka mówi o zbawiennej inspiracji tchnącej świeżością prac Elfie. Już  prof. Władysław Lam, którego nazwisko przywoływałem wcześniej, w swojej rozprawce „Twórczość przejawem instynktu życia” pisał o obrazach dzieci nie skażonych obcymi wpływami, porównując je do  atawistycznej twórczości pierwotnego człowieka. Twórczości powstającej z łatwością dzięki zdecydowanym uproszczeniom. To kolejny udany pomysł na promowanie sztuki. Przypomnę jedynie cykliczne wystawy „W drodze”, które Danuta Joppek przygotowuje już od lat i które z wielkim powodzeniem wpisały się w krajobraz wybrzeżowej sztuki. Wystawa ta po raz kolejny przybliżyła jej klimatyczne malarstwo, charakteryzujące się tym poetyckim, tajemniczym kolorytem, mozolnie tworzonym i powstającym w zaciszu rozważań nad otaczającą rzeczywistością.

Stanisław Seyfried 


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież