Zagrożony budynek Macierzy Szkolnej w Sopocie » Sopocki głos rozsądku w sprawie budynku przy ulicy Parkowej 18, w którym znajdowała się w latach 192... Dzień Kryptologii w Muzeum II Wojny Światowej » W dniu 25 stycznia obchodzony jest Dzień Kryptologii. Święto zostało ustanowione w 2007 r. przez Wyd... Wspomnienia ofiary marszu śmierci z obozu koncentracyjnego Stutthof » We wtorek, 25 stycznia, przypada 77. rocznica rozpoczęcia "Marszu Śmierci" - przymusowej ewakuacji w... W tygodniku „Sieci”: Opozycji kłamstwa o Pegasusie » „Afera” z Pegasusem nabiera tempa. Opozycja i media z nią związane coraz głośniej mówią o nielegalny... Małgorzata Tarasiewicz odznaczona krzyżem komandorskim Orderu Odrodzen... » W sobotę 15 stycznia we wrocławskim Centrum Historii Zajezdnia z rąk ministra Wojciecha Kolarskiego,... Zbigniew Kuźmiuk: Energetyczny pistolet przystawiony do głowy na konce... » Z dr. Zbigniewem Kuźmiukiem, europosłem z frakcji Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy, b. polity... Partnerska Cedrowa » Przebudowa znaczącego dla dzielnic Ujeścisko i Łostowice, ale peryferyjnego dla aglomeracji traktu k... Gem, set, SKT! Klęska Karnowskiego » Prezydent Sopotu Jacek Karnowski przegrał z kretesem wojnę, którą wytoczył Sopockiemu Klubowi Teniso... Wyższe mandaty nie ograniczyły wykroczeń drogowych » 1 stycznia 2022 roku o północy kierowców i pieszych zaczął obowiązywać nowy taryfikator mandatów. W ... W tygodniku „Sieci”: Kurski kontra kłamstwa » W najnowszym numerze tygodnika „Sieci” wyjątkowy wywiad z Jackiem Kurskim, który wyjaśnia, dlaczego ...
Wspomnienia ofiary marszu śmierci z obozu koncentracyjnego Stutthof
poniedziałek, 24 stycznia 2022 20:38
Wspomnienia ofiary marszu śmierci z obozu koncentracyjnego Stutthof
We wtorek, 25 stycznia, przypada 77. rocznica rozpoczęcia "Marszu
Pierwsze ligowe zwycięstwo Trefla w 2022 roku
poniedziałek, 24 stycznia 2022 22:21
Pierwsze ligowe zwycięstwo Trefla w 2022 roku
Pierwszy mecz ligowy wygrali w 2022 roku siatkarze Trefla.
Lech Kulwicki: Okiem kapitana
poniedziałek, 27 grudnia 2021 09:15
Lech Kulwicki: Okiem kapitana
Lech Kulwicki to legendarny kapitan biało-zielonych. Prowadził

Galeria Sztuki Gdańskiej

Nie żyje Janusz Lewandowski
poniedziałek, 17 stycznia 2022 16:33
Nie żyje Janusz Lewandowski
Janusz Lewandowski odszedł 9 stycznia 2022. Wybitna postać

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
czwartek, 22 lipca 2021 19:17
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
Fundacja kultury WOBEC, przy pomocy pozyskanych partnerów projektu:
Elbląg: Duże pieniądze nie wpłyną do kasy miasta?
czwartek, 30 grudnia 2021 20:01
Elbląg: Duże pieniądze nie wpłyną do kasy miasta?
W środę (29 grudnia) elbląscy radni zadecydowwali o kształcie
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Portet: Polska była używana jako laboratorium, miejsce eksperymentów liberalnych

Ocena użytkowników: / 8
SłabyŚwietny 
środa, 13 maja 2015 19:39

Z dr Stephanem Portetem, ekonomistą i socjologiem, autorem licznych publikacji dotyczących ekonomii, stosunków pracy, polityki społecznej oraz dialogu społecznego w Polsce, rozmawia Artur s. Górski



- Przyjechał pan do Polski z tzw. Zachodu. Czy po 1989 roku daliśmy się uwieść owemu Zachodowi, który zaproponował nam neoliberalną rewolucję na wzór Chile, a może i Boliwii?

Stephan Portet: Moja wizja Zachodu chyba jest nieco odmienna od polskiej. Przede wszystkim wówczas w Polsce zaaplikowano rozwiązania, które nie były implementowane na Zachodzie. Na początku transformacji Polska była używana jako laboratorium, miejsce eksperymentów liberalnych. W zakresie polityki społecznej pakiet rozwiązań był promowany przez Bank Światowy, a nie przez Unię Europejską. Unia wówczas nie miała pod ręką programu polityki społecznej. Miał go Bank Światowy. Jednym z jego elementów były oparty na trzech filarach program emerytalny. Wprowadzone zostały rozwiązania, nie - jak nam wmawiano, zachodnie, ale bliskie Ameryce Łacińskiej i implementowane w Chile.   


- Byliśmy miejscem eksperymentów liberalnych?

Stephan Portet: Trudno byłoby je prowadzić właśnie na owym Zachodzie. Wykorzystany został czas wychodzenia z komunizmu. W Polsce nawet wdrażano rodzaj thatcheryzmu. Ale thatcheryzm umarł. Dzisiaj brytyjscy konserwatyści luzują dyscyplinę finansową. Deficyt publiczny w Anglii jest większy niż np. we Francji.


- Mamy w trakcie kampanii wyborczej zwarcie kandydatów, które jest echem rywalizacji Polski socjalnej z Polską liberalną. Kandydat opozycji Andrzej Duda proponuje pakiet społeczny. Podpisał nawet pakt z „Solidarnoscią“. Jednak oponenci zarzucają mu, że to utopia, że nie ma pieniędzy na rozwiązania prosocjalne. Czy nas stać na prospołeczny program?   

Stephan Portet: Ależ polityki prospołecznej nie należy lokować po stronie kosztów. Weźmy demografię. Inwestowanie w politykę prospołeczną nie jest kosztem. To jest właśnie inwestycja. Robiliśmy raport „Polska praca 2010”. Do 2060 roku Polaków będzie o 20 procent mniej. Jak mamy mówić o rozwoju kraju, jeśli w perspektywie jest mniejszy rynek, mniej pracowników? Demografia jest kluczowa, „być albo nie być”, a nie kwestia „ile to kosztuje?”. Za kilkanaście lat mamy korzystać z tego, co zainwestujemy w politykę prorodzinną, w dzieci, które, już jako podatnicy, będą nam zapewniały dobrobyt. A ile nas będzie kosztował i już kosztuje spadek urodzin? Z naszych składek i podatków mamy finansować politykę prorodzinną. Ja to traktuję jako inwestycję w nasze emerytury.


- Był czas, że pracujący mężczyzna mógł utrzymać rodzinę. Dzisiaj pracuje on, żona, dziecko „na zmywaku” za granicą i z trudem wiążą koniec z końcem. Jednocześnie sfera najbogatszych kumuluje owe bogactwo…
Stephan Portet: Otóż pogłębia się różnica w podziale wypracowanego bogactwa, a podmiotami które z niego żyją, czyli między pracownikami, a właścicielami kapitału, bankami, akcjonariuszami. Na Zachodzie ten spadek nastąpił z 60 proc. do 35 procent na niekorzyść pracowników. Wynagrodzenia nie nadążają za efektywnością pracy. Tym bardziej w Polsce, w której zarabiamy mało, a pracujemy dużo, by przeżyć. W Niemczech pracownik pracuje 30 godzin w tygodniu, a jego kolega robiący to samo w Polsce - 40. Mamy pracę, np. w montowniach, która nie jest specjalistyczna, jest więc mało płatna, ma niską wartość. Jeśli w sercu Europu wykonujemy taką sama prace, która możne być wykonana w Bangladeszu, to jesteśmy skazani na upadek. Jesteśmy załatwieni. Chyba, że zaczniemy robić coś, czego nie zrobią w Bangladeszu. Zadowalamy się stworzeniem miejsc pracy, a nie żądamy transferu technologii, innowacyjnych rozwiązań. Miejsce pracy oparte na wyższych technologiach jest więcej warte bo tworzy kolejne dziesiątki miejsc pracy. Gospodarka oparta na usługach to jest mit. Marnie zarabiający nie skorzysta ze sfery usług bo nie jest skłonny do wydawania pieniędzy na usługi.  

(całość rozmowy ukaże się w czerwcowym „Magazynie Solidarność”)


Inne artykuły związane z:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież