Recytatorskie zabawy z opowieściami gdańskiego Neptuna » 24 uczniów wzięło udział w XVIII edycji Międzyszkolnego Konkursu Recytatorskiego "Opowieści gdańskie... Tragiczny finał akcji CBŚP w Straszynie » W trakcie akcji CBŚP w Straszynie podczas przeszukiwania jednego z domów przebywającym w nim mężczyz... Marszałek Terlecki w tygodniku „Sieci”: Przetrwać zimę, wygrać wiosnę! » W nowym numerze „Sieci” wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS, Ryszard Terlecki omawia plany PiS na n... Uczniowie zgłębiali tajemnice Słońca i Księżyca » W Gmachu Głównym Politechniki Gdańskiej odbyła się VI Pomorska Uczniowska Konferencja Naukowa "Zdoln... Twierdza zamknięta o pół roku dłużej » Rządzący Gdańskiem, Sopotem i Pomorzem, oparty o Platformę Obywatelską i jej satelitów, system stwor... Mieszkańcy Cygańskiej Góry: nie chcemy być ignorowani w sprawie naszeg... » Na osiedlu Cygańska Góra planowana jest budowa nowego osiedla przez Invest Komfort. Mieszkańcy Cygań... Godność odpowiada Owczarczak: plac ks. Bogdanowicza przy bazylice » PaniAgnieszka OwczarczakPrzewodnicząca Rady Miasta GdańskaSzanowna Pani,Po moim piśmie skierowanym d... W tygodniku „Sieci”: Cenzura w natarciu » W nowym numerze „Sieci” Marek Pyza ujawnia kulisy procesu z pozwu TVN, wytoczonego dziennikarzom Fra... Marek Balicki: Budziła się nadzieja » Z dr. Markiem Balickim, lekarzem psychiatrą i anestezjologiem, w 1980 r. członkiem Komitetu Strajkow... Aktywa Lotosu są zbywane w kontrolowany sposób. Daniel Obajtek: nie ul... » Daniel Obajtek, prezes Polskiego Koncernu Naftowego, odniósł się do informacji o rzekomym niekontrol...
Twierdza zamknięta o pół roku dłużej
czwartek, 24 listopada 2022 18:46
Twierdza zamknięta o pół roku dłużej
Rządzący Gdańskiem, Sopotem i Pomorzem, oparty o Platformę
Trefl nie dał szans beniaminkowi
wtorek, 22 listopada 2022 17:48
Trefl nie dał szans beniaminkowi
Kolejne zwycięstwo bez straty seta w ERGO Arena odnieśli siatkarze
Biegański wraca, Paraschiva na celowniku Lechii
sobota, 26 listopada 2022 13:21
Biegański wraca, Paraschiva na celowniku Lechii
Ekstraklasa PKO BPW Gdańsku rozegrano zaległość z sierpnia. Wiary
Sławomir Czarniecki członkiem Rady Nadzorczej Lechii Gdańsk SA
poniedziałek, 21 listopada 2022 18:12
Sławomir Czarniecki członkiem Rady Nadzorczej Lechii Gdańsk SA
Z dniem 21 listopada Sławomir Czarniecki został powołany na

Galeria Sztuki Gdańskiej

Uhonorowany Adolf Popławski
poniedziałek, 21 listopada 2022 13:37
Uhonorowany Adolf Popławski
Zapomniana postać polskiej sztuki. Może nie zapisał się wśród
Niespodzianki w koszykówce 3x3
wtorek, 29 listopada 2022 14:08
Niespodzianki w koszykówce 3x3
Piątek, 18 listopada w Gdańskiej Olimpiadzie Młodzieży, czyli

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Święto kina w Toruniu – Festiwal EnergaCamerimage
środa, 16 listopada 2022 09:02
Święto kina w Toruniu – Festiwal EnergaCamerimage
12 listopada rozpoczął się 30. Międzynarodowy Festiwal Sztuki
„Spotkanie z rolnikami” w Malborku
wtorek, 28 czerwca 2022 13:33
„Spotkanie z rolnikami” w Malborku
27 czerwca 2022 roku w Magazynie Malbork Elewarr Sp. z o.o. odbyło
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Kto zarobił na Euro 2012 , czyli BIEG po kasę

Ocena użytkowników: / 14
SłabyŚwietny 
środa, 27 czerwca 2012 18:39

Gdańsk podsumowuje już wstępne wyniki ekonomiczne Euro 2012. Na szczegółowe wyliczenia trzeba będzie poczekać do przyszłego roku, gdy okaże się, czy impreza przyczyniła się do wzrostu wpływów do miejskiej kasy podatków z CIT.



Na razie sukces mierzony jest hektolitrami sprzedanego piwa, kilometrami zjedzonej kiełbasy i znaczną ilością lądowań i startów samolotów z kibicami z zagranicy. O sukcesie mogą też mówić gdańscy urzędnicy samorządowi i prezesi komunalnych spółek. Ich wynagrodzenia, wzmocnione gratyfikacjami za zasiadanie w radach nadzorczych, są co najmniej godziwe i spełniają oczekiwania większości menadżerów prywatnych firm. I pomyśleć, że są m0iasta, w których nie do pomyślenia jest by urzędnicy zasiadali w radach nadzorczych komunalnych spółek. Inwestycje na Euro i tak by powstały, zrealizowane z Funduszu Spójności Unii Europejskiej. Jedynie stadion przypadł nam w spadku po mistrzostwach. Ale przecież UEFA nie dołożyła do niego ani eurocenta. Gdańszczanie zaś będą musieli spłacać kredyt zaciągnięty na jego budowę i ponosić koszt utrzymania obiektu.


Czy 150 tysięcy zagranicznych i tyluż kibiców z Polski, którzy odwiedzili Gdańsk podczas turnieju UEFA Euro 2012 wrócą? Czy zareklamują Gdańsk swoim rodzinom i znajomym.  Ilu gości z grubym portfelem w tym czasie zrezygnowało z przyjazdu do Gdańska – to na razie „ciemna” liczba. Czekamy na szczegółowe wyliczenia.


Ile zaś można przy okazji inwestycji zarobić to już zysk wymierny. I tak spółka BIEG 2012  to żyła złota. Prezes Ryszard Trykosko, menadżer, za stanie na czele Biura Inwestycji Euro Gdańsk 2012 otrzymał w 2011 r. - 238,6 tys. zł. To skromnie, bo za prezesowanie Gdańskim Inwestycjom Komunalnym – zarobił kolejne 298,9 tys. zł. Jego zastępca w miejskiej spółce GIK Romuald Nietupski nie przebije sumy wynagrodzeń prezesa Trykosko, bo za wiceprezesowanie GIK otrzymał 319,4 tys. zł. Iwona Żygowska, wiceprezes GIK, zainkasowała 349,4 tys. zł, ale łącznie z wynagrodzeniem z Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. 


Wiceprezydent Gdańska Andrzej Bojanowski, odpowiedzialny za organizację Euro urzędnik, stojący na czele Miejsko-Wojewódzkiego Sztabu Operacyjnego UEFA EURO 2012, wsławiony dywagacjami publicznymi o kulturze białej rasy, w magistracie zarobił w ubiegłym roku 185,4 tys zł. Za zasiadanie w radach nadzorczych też osiągnął solidny dochód, bo za „nadzorowanie” Międzynarodowych Targów Gdańskich na jego konto wpłynęło 46,4 tys. zł, a za fotel w radzie BIEG 2012 – kolejne 70,6 tys. zł.


Sam prezydent nadmotławskiego grodu Paweł Adamowicz na tym tle nie jawi się jako szczególny krezus. Prezydencki portfel nie jest aż tak okazały. Z umowy o pracę otrzymał bowiem niespełna 177 tys. zł w 2011 r. Dorobił więc zasiadając w radach nadzorczych Zarządu Morskiego Portu Gdańsk i Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej – blisko 118 tys. zł. Dodatkowo za wynajęcie mieszkań zakupionych na kredyt domowy budżet prezydent zasiliło 90 tys. zł.


Teresa Blacharska, była emerytka, skarbniczka Gdańska z tytułu pracy w 2011 r. otrzymała 187,7 tys. zł. Ze skromnej emerytury dalsze 40,5 tys. zł. Dodatkiem do pensji i emerytury były też fotele w radach nadzorczych Gdańskiego Zakładu Komunikacji Miejskiej – 36 tys. zł i Biura Inwestycji Euro Gdańsk 2012 (BIEG 2012) – 34,6 tys. zł. Tyle bowiem wypłacono miejskiemu urzędnikowi za pilnowanie interesów miasta w miejskich spółkach.


Dobry jest też gospodarczy rozwój i czuwanie nad ekonomicznym progresem. Alan Aleksandrowicz za szefowanie Gdańskiej Agencji Rozwoju Gospodarczego może pochwalić się dochodem 206 tys. zł., a dodatkowe 40,1 tys. zł otrzymał jako przedstawiciel gminy w PSSE. Prezes Jacek Skarbek, dr nauk prawnych, za prezesowanie Gdańskiej Infrastrukturze Wodno-Kanalizacyjnej pobrał 263,8 tys. zł. Dodatkowe 27,7 tys. zł zarobił za zasiadanie w radzie nadzorczej Gdańskich Melioracji.


Taki jest styl rządzenia państwa zdominowanego przez PO. Choć nie wszędzie. Najważniejsi urzędnicy Białegostoku nie zasiadają w radach nadzorczych miejskich spółek. 
- Wiem, że to sytuacja nieczęsto spotykana w samorządach, ale uważam, że nadzór merytoryczny nad spółką powinien być absolutni niezależny a nie pełniony z perspektywy urzędnika, który ma zawodowe powiązania z firmą, choćby z racji formy własności. Nie wyobrażam sobie, by np. z jednej strony zasiadał on w radzie nadzorczej a z drugiej — a takie rozwiązania stosujemy — pełnił funkcję walnego zgromadzenia (…), Jeśli mnogość dodatkowych obowiązków wskazuje, że dla danego urzędnika to po prostu sposób na dorobienie do pensji, to na pewno jest to wątpliwe z etycznego punktu widzenia  – mówił w wywiadzie dla Rzeczpospolitej prezydent Tadeusz Truskolaski, też z PO, doktor hab. nauk ekonomicznych, absolwent gdańskiej politechniki.


Cóż, nie jest to częsta praktyka, a filozofia władzy jest zgoła odmienna. Równo przed rokiem w tempie ekspresowym i w kontekście personalnym Platforma Obywatelska przeprowadziła wykreślenie z Kodeksu spółek handlowych art. 585, mówiącego o odpowiedzialności karnej członków zarządów za działalność na szkodę zarządzanych spółek. Nowelizacja weszła w życie 1 lipca ub.r. W kwietniu wybuchł skandal z półmilionową premią dla prezesa Narodowego Centrum Sportu, spółki Skarbu Państwa. W kolejnej spółce celowej Ministra Sportu, powołanej na czas przygotowań do Euro - PL2012 Sp. z o.o. też szykują się astronomiczne premie. Gigantycznych premii domagają się też likwidatorzy Stoczni Gdynia i Stoczni Szczecin.


A co pozostaje tym, którzy przy inwestycjach pracowali przed Euro, a pieniędzy nie dostali – uliczne protesty. Tak się rzecz ma choćby w Gdańsku. Pieniądze, które miały być wypłacone wykonawcom nowej trasy Słowackiego w Gdańsku zamiast na ich konta trafiły do banków, wierzycieli Hydrobudowy. Kilkadziesiąt mniejszych przedsiębiorstw grozi bankructwo. Miasto Gdańsk, inwestor, nie zamierza płacić po raz drugi. Przedsiębiorcy doprowadzeni do ściany protestują. Hydrobudowa Polska SA, według wyliczeń przedsiębiorców zalega im z wypłatami 49 mln zł za wykonane prace, a spotkanie w spółce komunalnej Gdańskie Inwestycje Komunalne, w której 100 proc. kapitału zakładowego należy do gminy Gdańsk, nic przedsiębiorcom nie dało.


Tymczasem opozycja nie zostawia suchej nitki na „Euro-hurraoptymizmie”.  
- Inwestycje, które z uporem prezentuje rządząca PO jako swój sukces i sukces Euro i tak by powstały. I to za mniejsze pieniądze, bez tego bałaganu jaki ujawnił się choćby w przypadku przebudowy ulicy Słowackiego, bez tego propagandowego zadęcia, bez pośpiechu, generującego koszt naprawy tego, co właśnie zostało zbudowane lub pośpiesznie oddane do użytku. Tykający zegar Euro i pośpiech nie wpływa pozytywnie na jakość zawieranych umów, jak i prac. Za stadion będziemy płacić ponad 9 milionów złotych rocznie przez dziesiątki lat. Oby mizerny wynik sportowy nie przełożył się na równie mizerny wynik finansowy. Kto zarobił na Euro? Ci, których sytuacja jest komfortowa - prezesi spółek miejskich i tych powołanych przez ministrów bo przecież nie muszą zarabiać, a mają wydawać pieniądze. I to nie swoje, a jeszcze zainkasują gigantyczne premie - wylicza poseł Andrzej Jaworski, gdański lider PiS.


Wtóruje mu radny Wiesław Kamiński.
- Coraz mocniej artykułowane są głosy zaniepokojenia o stan miejskiej kasy, o kontynuację budowy nowej trasy Słowackiego, czy perspektywę likwidacji szkół. Rodzi się pytanie o efektywność wykorzystania funduszy unijnych. Budujemy drogo, najdrożej w Europie, w myśl zasady zastaw się, a pokaż się. Czekamy na rachunek z tej rozrzutności – przestrzega Wiesław Kamiński, szef opozycyjnego klubu PiS w gdańskiej radzie.


Okazuje się bowiem, że miasta-gospodarze Euro 2012 są  na liście najbardziej zadłużonych gmin w Polsce. W Poznaniu zadłużenie za 2011 r. sięgnęło 72 proc. dochodów, w Gdańsku - przekroczyło 64,2 proc., (mimo przejęcia zadań przez zakładane spółki komunalne), a we Wrocławiu - 63 proc. 


Kraje, które w ostatnich latach organizowały wielkie imprezy sportowe, mają obecnie spore problemy. Grecja miała u siebie Olimpiadę, Portugalia Mistrzostwa Europy.  Mistrzostwa Euro 2012 będą nas kosztowały ponad  80 miliardów złotych. Znaczna część tej sumy to kredyty.  Zyski zaś pójdą do UEFA. Czy Polska będzie miała wielkie zyski z ruchu turystycznego? Czas pokaże. Kibiców w czasie Euro było mniej niż się spodziewano. Dzięki Euro zarobi zatem garstka urzędników, zarobi prezes PZPN Grzegorz Lato, zapewne też trener Smuda, UEFA i prezesi spółek celowych.  
ASG

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież