Jarosław Kaczyński w Gdańsku » 25 sierpnia Jarosław Kaczyński w Sali BHP prezes Prawa i Sprawiedliwości spotkał się z mieszkańcami ... Prezes PiS: Niemcy prowadzą do rozbicia naszej tożsamości » „Jest także inna wojna, którą pozwolę sobie określić jako wojnę hybrydową. To jest operacja prowadzo... Prezydent w mateczniku... » 4 dni po zaprzysiężeniu na Prezydenta RP - dr Karol Nawrocki weekend spędził w rodzinnym domu. Był n... Stowarzyszenie 'Godność' gratuluje Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu » PanKarol NawrockiPrezydent Rzeczypospolitej PolskiejSzanowny Panie Prezydencie!Dzień Pańskiego zaprz... Szok! Gdańscy sędziowie mówią „nie” ministrowi Żurkowi » Minister Waldemar Żurek planował masowe czystki w sądach, ale w Gdańsku trafił na mur. Kolegium Sądu... Kaszubi domagają się zamknięcia wystawy "Nasi chłopcy" » Kaszubi żądają zamknięcia kontrowersyjnej wystawy pod nazwą „Nasi chłopcy. Mieszkańcy Pomorza Gdańsk... TOP 20 na Pomorzu - drwina z miotły Tuska!? » Dwaj członkowie zarządu GPEC-u, w którym Lipsk ma 83 proc. udziałów a Gdańsk 17 proc., Marcin Lewand... Formela: Tusk na wojnie z milionami obywateli » „Donald Tusk jest na wojnie z ponad 10 mln obywateli, którzy wybrali inaczej, niż on uważał. I te ko... Janusz Szewczak: Budżet klęski ekipy Tuska » „Minister Domański wiezie nas autostradą ku katastrofie finansów publicznych. Czegoś takiego nie był... Nie mówili o sobie "nasi chłopcy" - nie mieli "niemieckich kolegów" » Byłem na wystawie o infantylnym tytule "Nasi chłopcy". Wykorzystano na niej moje książki. Szkoda, że...
Jarosław Kaczyński w Gdańsku
czwartek, 28 sierpnia 2025 08:16
Jarosław Kaczyński w Gdańsku
25 sierpnia Jarosław Kaczyński w Sali BHP prezes Prawa i
Jubileusz 80-lecia Lechii
niedziela, 10 sierpnia 2025 18:35
Jubileusz 80-lecia Lechii
Na Ołowiance w Gdańsku miała miejsce urodzinowa Gala Lechii
Terminarz PKO Ekstraklasy 2024/2025
czwartek, 06 czerwca 2024 13:56
Terminarz PKO Ekstraklasy 2024/2025
Inauguracja nowego sezonu PKO Ekstraklasy odbędzie się w piątek 19

Galeria Sztuki Gdańskiej

Z jazzowej półki: Dziki geniusz – Charles Mingus
środa, 30 kwietnia 2025 22:06
Z jazzowej półki: Dziki geniusz – Charles Mingus
Stosunkowo niedawne zauroczenie muzyką Mingusa, mogę jedynie

Sport w szkole

Rozdano medale w wioślarstwie halowym
sobota, 30 marca 2024 16:46
Rozdano medale w wioślarstwie halowym
22 marca w hali sportowej Szkoły Podstawowej 94 po raz kolejny

"Gdańska" w antrakcie

„Rowerzyści” Volkera Schmidta
niedziela, 16 lutego 2025 14:18
„Rowerzyści” Volkera Schmidta
Dziwne uczucie niedosytu, znaku zapytania i bezradności towarzyszy
Powstaniec z Gdyni
piątek, 05 stycznia 2024 16:35
Powstaniec z Gdyni
„Powstaniec 1863”- to długo oczekiwany film o wielkim bohaterze

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Zapomniany cmentarz, tajemnicze zgony pacjentów
sobota, 28 grudnia 2024 17:15
Zapomniany cmentarz, tajemnicze zgony pacjentów
Spacerując lasami okalającymi Wejherowo, w okolicy ulicy Jana III
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Dlaczego nie głosuję na Tuska

środa, 04 października 2023 12:35
Już dni dzielą nas od kolejnych wyborów. Niektórzy twierdzą, że

Wysoka porażka, ale nie blamaż

altLechia przegrała z Wisłą w Krakowie aż 2:5, ale paradoksalnie miała przewagę większość meczu, a przy kilku sytuacjach sędzia się mocno „pomylił” na korzyść gospodarzy. Zawodnicy Lechii wstydu sobie i trenerowi nie przynieśli, a dzięki potknięciom rywali utrzymali trzecie miejsce w tabeli.

Wisła Kraków – Lechia Gdańsk 5:2 (1:1)
Bramki: Małecki (30), Sobolewski (46), Brożek (68 – karny), Kirm (69, 83) – Bąk (11), Dawidowski (82)


WISŁA: Pawełek - Cikos, Chavez, Bunoza, Paljić - Małecki, Sobolewski, Garguła (79 Rios), Boukhari (61 Wilk), Kirm - Paweł Brożek (88' Żurawski)
LECHIA: Kapsa - Deleu, Bąk, Kożans, Wołąkiewicz (51 Kaczmarek) - Nowak, Surma, Lukjanovs (71 Wiśniewski) - Buzała (61 Dawidowski), Buval, Traore.

Sędzia: Marciniak (Płock). Żółte kartki: Wilk (Wisła), Kożans (Lechia)

Lechia zaczęła spotkanie z impetem. Gdańszczanie chcieli spotkanie wygrać i przeskoczyć Koronę w tabeli. Szybko udało się wyjść na prowadzenie. Już w 11. minucie po doskonałym dośrodkowaniu Traore, gola głową zdobył Krzysztof Bąk. To jednak nie wystarczyło. Lechiści dalej atakowali i stwarzali sobie sytuacje. Na bramkę bronioną przez doskonale dysponowanego Marisza Pawełka, strzelali Traore i Buval, ale nie udało się podwyższyć. W 25. minucie sędzia musiał podyktować karnego dla biało-zielonych. Krzysztof Bąk składał się do strzału przewrotką, gdy za koszulkę pociągnął go obrońca Wisły. Widzieli to wszyscy na stadionie, poza sędzią niestety. Jak się później okazało ta sytuacja ustawiła chyba mecz. Lechi prowadząc 2:0 raczej nie pozwoliłaby sobie wydrzeć zwycięstwa. Chwilę potem Bedi Buval znalazł się w doskonałej sytuacji, ale jego strzał z kilku metrów obronił Pawełek. Te sytuacje zemściły się w 30. minucie. Patryk Małecki został dobrze obsłużony przez Kirma i spokojnie strzelił gola z 15 metrów. Pomimo prób min. Pawła Buzały, do przerwy wynik się nie zmienił.
   

Tuż po rozpoczęciu drugiej części Wisła po kolejnym błędzie sędziego wyszła na prowadzenie. Przy zrzutce z wolnego na spalonym był gracz Wisły, sędzia jednak nie zareagował, a po wybiciu Kapsy do piłki dopadł Sobolewski i wyprowadził swoją drużynę na wynik 2:1. Do 67. minuty na boisku trochę się uspokoiło. Dalej Lechia starała się atakować, ale nieźle grała defensywa Wisły. Właśnie w 67. minucie sędzia popełnił kolejny rażący błąd. Kapsa obronił strzał na bramkę i poszedł za piłką. Gdy próbował ją złapać dochodził już do niej Kirm, który przewrócił się o ręce naszego bramkarza. Pan Marcianiak ku zaskoczeniu piłkarzy Lechii wskazał na „wapno”, a karnego spokojnie wykorzystał Paweł Brożek. Dzięki sędziemu to Wisła prowadzi 3:1. Po stracie gola podłamani i wściekli biało-zieloni dali się zaskoczyć już dwie minuty później. Lechiści starali się atakować, ale nadziali się na kontrę Białej Gwiazdy. Kirm wyszedł sam na sam z Kapsą i spokojnie podwyższył na 4:1. Spotkanie trochę przysiadło. Lekką przewagę miała „12” Wisły, ale nie udało się im stworzyć szczególnie groźnej akcji. W 82. minucie Lechia przeprowadziła akcje po której udało się zmniejszyć prowadzenie gospodarzy. Strzał Deleu dobił wprowadzony wcześniej Tomasz Dawidowski, który ma patent na krakowskie zespoły. Gdy Lechia szykowała się do kolejnych ataków, Wisła ich dobiła. Najlepszy na boisku Kirm przeprowadził indywidualną akcję, po której strzałem z dystansu po raz drugi dziś pokonał Kapsę. Jak na złość w 86. minucie kontuzji doznał jeszcze Wiśniewski, przez co gdańszczanie do końca grali w 10, przeciw 12.


Po meczu powiedzieli (za http://www.wisla.krakow.pl):
Tomasz Kafarski: Wynik dla mnie zupełnie niezrozumiały, bo stworzyliśmy bardzo dużo sytuacji podbramkowych, a do straconej bramki panowaliśmy na boisku. Wygrała na pewno drużyna skuteczniejsza. Widowisko było atrakcyjne bo ilość bramek, sytuacji do ich zdobycia, a także boiskowych spięć była bardzo duża. Wisła zagrała podobnie radosną piłkę w obronie, jak i my.
Robert Maaskant: Jestem zadowolony z tego co robiliśmy, gdy mieliśmy piłkę. Z drugiej strony w pierwszej połowie daliśmy przeciwnikowi stworzyć za dużo szans, nie byłem z tego zadowolony. To trudna sytuacja, gdy nie wygrywasz meczów, a w 11 minucie dodatkowo tracisz gola. To naprawdę trudne, ale zawodnicy pokazali charakter, pokazali, że są mężczyznami, bo tylko mężczyźni mogli się podnieść z takiej sytuacji. Kirm zagrał bardzo dobrze, ale nie można powiedzieć, że to on był najważniejszy. Ważny był każdy zawodnik”


Komentarz

Lechia zagrała niezły mecz. To sędzia miał chyba klapki na oczach. W taki sposób nie sędziuje się nawet w okręgówce. Najprawdopodobniej gdyby arbitrem tego meczu był Stevie Wonder, widziałby więcej na boisku niż pan Marciniak. Tacy sędziowie nie powinni zbliżać się do boiska piłkarskiego, nie mówiąc już o pracy na nim w roli arbitra. Wielce możliwe jest, że Wisła i tak wygrała by ten mecz, nawet bez dwunastego zawodnika, ale po to wychodzą oba zespoły, żeby stoczyć równą walkę. Marciniak im to dzisiaj uniemożliwił.
Filip Albertowicz

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież