W tygodniku „Sieci”: Polacy, czy pozwolicie zniszczyć go kłamstwami? » W nowym numerze „Sieci” chorwacki publicysta Goran Andrijanić pyta Polaków, czy już zapomnieli o św.... Pożegnanie M. Jałowieckiego - wykupił Westerplatte dla Polski » Gdyby nie Mieczysław Jałowiecki, pierwszy delegat rządu niepodległej Rzeczpospolitej Polskiej w Gdań... Krzysztof Piekarski: Tusk zwietrzał, chmury nad PiS rozwiewa... » Z dr. Krzysztofem Piekarskim, pracownikiem naukowo-dydaktycznym Zakładu Teorii Polityki Instytutu Po... Brukselskie diety Struka - 4 opinie marszałka w 12 lat! » Niechętnie i bez detali informują o swoich zagranicznych podróżach pomorscy samorządowcy: prezydent ... Recytatorskie zabawy z opowieściami gdańskiego Neptuna » 24 uczniów wzięło udział w XVIII edycji Międzyszkolnego Konkursu Recytatorskiego "Opowieści gdańskie... Tragiczny finał akcji CBŚP w Straszynie » W trakcie akcji CBŚP w Straszynie podczas przeszukiwania jednego z domów przebywającym w nim mężczyz... Marszałek Terlecki w tygodniku „Sieci”: Przetrwać zimę, wygrać wiosnę! » W nowym numerze „Sieci” wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS, Ryszard Terlecki omawia plany PiS na n... Uczniowie zgłębiali tajemnice Słońca i Księżyca » W Gmachu Głównym Politechniki Gdańskiej odbyła się VI Pomorska Uczniowska Konferencja Naukowa "Zdoln... Twierdza zamknięta o pół roku dłużej » Rządzący Gdańskiem, Sopotem i Pomorzem, oparty o Platformę Obywatelską i jej satelitów, system stwor... Mieszkańcy Cygańskiej Góry: nie chcemy być ignorowani w sprawie naszeg... » Na osiedlu Cygańska Góra planowana jest budowa nowego osiedla przez Invest Komfort. Mieszkańcy Cygań...
Brukselskie diety Struka - 4 opinie marszałka w 12 lat!
czwartek, 01 grudnia 2022 18:48
Brukselskie diety Struka - 4 opinie marszałka w 12 lat!
Niechętnie i bez detali informują o swoich zagranicznych
Trefl nie dał szans beniaminkowi
wtorek, 22 listopada 2022 17:48
Trefl nie dał szans beniaminkowi
Kolejne zwycięstwo bez straty seta w ERGO Arena odnieśli siatkarze
Młoda Lechia siłą Gromu - 15 goli Borowskiego
sobota, 03 grudnia 2022 17:14
Młoda Lechia siłą Gromu - 15 goli Borowskiego
Ostanie mecze w tym roku kalendarzowym rozegrały niższe ligi,
Sławomir Czarniecki członkiem Rady Nadzorczej Lechii Gdańsk SA
poniedziałek, 21 listopada 2022 18:12
Sławomir Czarniecki członkiem Rady Nadzorczej Lechii Gdańsk SA
Z dniem 21 listopada Sławomir Czarniecki został powołany na

Galeria Sztuki Gdańskiej

Stanisław Rolicz - wileński artysta w Gdańsku
poniedziałek, 28 listopada 2022 15:18
Stanisław Rolicz - wileński artysta w Gdańsku
Stanisław Rolicz, raz jeszcze przypominam postać wybitnego grafika,
Niespodzianki w koszykówce 3x3
wtorek, 29 listopada 2022 14:08
Niespodzianki w koszykówce 3x3
Piątek, 18 listopada w Gdańskiej Olimpiadzie Młodzieży, czyli

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Święto kina w Toruniu – Festiwal EnergaCamerimage
środa, 16 listopada 2022 09:02
Święto kina w Toruniu – Festiwal EnergaCamerimage
12 listopada rozpoczął się 30. Międzynarodowy Festiwal Sztuki
„Spotkanie z rolnikami” w Malborku
wtorek, 28 czerwca 2022 13:33
„Spotkanie z rolnikami” w Malborku
27 czerwca 2022 roku w Magazynie Malbork Elewarr Sp. z o.o. odbyło
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Koniec sagi o Gowinie

Ocena użytkowników: / 10
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 11 maja 2020 17:51

altUstawa dotycząca głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 roku przegłosowana. Za odrzuceniem veta Senatu głosował jeden poseł Koalicji Obywatelskiej a 11 Konfederatów wstrzymało się. W ten sposób marzenia opozycji o zdobyciu większości parlamentarnej i przejęciu władzy z pominięciem elekcji runęły jak domek z kart. O bardzo prawdopodobnej koncepcji, w którą mógł grać Jarosław Gowin z kilkoma posłami Porozumienia pisaliśmy z red. Jackiem Karnowskim już 24 kwietnia, tuż po spotkaniu i wspólnym wystąpieniu na konferencji prasowej w składzie Władysław Kosiniak-Kamysz, Paweł Kukiz, Jarosław Gowin „Sagi Gowina ciąg dalszy. Horyzont przejaśnia się”.

Z kolei dziś, na swojej konferencji prasowej istnienie takowego planu potwierdził szef SLD Włodzimierz Czarzasty. Warto jeszcze raz przytoczyć jego słowa:
- Po pierwsze, miała być odrzucona dzisiaj ustawa (o wyborach korespondencyjnych – red.), dzięki Gowinowi. Nie została odrzucona. Pierwszy cel, który mieli ci, którzy rozmawiali z Gowinem, padł — stwierdził Czarzasty.

- Po drugie, miały być przesunięte o rok wybory, bo przecież Gowin to obiecał. Wybory o rok nie zostały przesunięte. Po trzecie, miał być wprowadzony stan klęski żywiołowej, dzięki Gowinowi. Bo przecież Gowin części opozycji to obiecał. Nie został wprowadzony — mówił szef SLD.

Czarzasty stwierdził, że po czwarte Gowin miał być marszałkiem Sejmu. - Przecież obiecał to części opozycji. Gowin nie został marszałkiem Sejmu — powiedział.

- Po piąte, Gowin miał gwarantować rozwalenie złego rządu PiS. Nic się takiego nie stało. Tak kończą się marzenia, rozmowy z obozem PiS i z Gowinem. Nie uczestniczyliśmy w tej paradzie oszustów, bo z oszustami się nie gada, (…) zawsze nas oszukują — stwierdził szef Sojuszu.

Nie wiadomo czy słowa tego polityka są prawdziwe. Być może wypowiedział je, żeby postawić na swoim, bowiem zawsze przestrzegał pozostałe partie opozycyjne przed rozmowami z Gowinem. Borys Budka, który początkowo nie szczędził liderowi Porozumienia ciepłych słów, oceniając, że były wicepremier „rezygnując z obecności w rządzie, udowodnił, że nie godzi się na dyktat Jarosława Kaczyńskiego” pośrednio potwierdza słowa Czarzastego. W ten sposób przyznał, że został przez obu dżentelmenów z prawej strony politycznego spektrum wystrychnięty na dudka wraz z cała formacją. Trudno też jest jednoznacznie powiedzieć czy Jarosław Gowin negocjując z opozycją chciał rzeczywiście przejść na drugą stronę barykady, czy też rozmawiając z politycznymi przeciwnikami zamierzał tylko poprawić swoją pozycję w dialogu z Jarosławem Kaczyńskim? Tak czy inaczej jak mawiają Anglicy „all’s well that ends well” („wszystko dobre, co się dobrze kończy”) a karawana jedzie dalej.


Opozycja, a konkretnie przywództwo Platformy Obywatelskiej jak zwykle wszystko postawiło na jedną kartę, licząc po raz kolejny na jakiegoś gejmczendżera, który jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki odmieni smutne losy tej formacji. Tak było przy aferze z „dwoma wieżami”, strajku nauczycieli, a także podczas słynnego występu Jażdżewskiego połączonego z frontalnym atakiem na Kościół i nachalną promocją LGBT. Wszystkie te koncepcje spaliły na panewce przynosząc odwrotny skutek, bowiem nie było przysłowiowego planu B, o C nie wspominając. Myślenie długofalowe nie jest mocną stroną liderów opozycji, a szczególnie Platformy Obywatelskiej. Poza tym polskie społeczeństwo, a co za tym idzie scena polityczna wymagają dziś innego języka komunikacji niż 5 lat temu. Zauważyli to Szymon Hołownia, liderzy Lewicy (Robert Biedroń jest tu wyjątkiem ograniczonym pseudoideologią, której trzyma się kurczowo), ale nie Borys Budka i całe towarzystwo z Koalicji Obywatelskiej.


Porozumienie Kaczyński-Gowin oprócz przejęcia władzy przez opozycję uniemożliwiło jeszcze jedną rzecz. Próbę dekompozycji i przebudowy sceny politycznej po opozycyjnej stronie. Platforma został zmuszona do wzięcia udziału w nowym wyścigu prezydenckim. Po zmianie kandydata na prezydenta (ale nie tylko) ma szansę odzyska część elektoratu, która przeszła do Szymona Hołowni i znowu wrócić na pierwsza pozycję. Hołownia widziany już przez wielu jako lider nowej formacji musi swoje plany przełożyć na dalszą przyszłość. Z pozycji Zjednoczonej Prawicy lepsza jest stara i skostniała struktura Platformy Obywatelskiej jako głównej siły po stronie opozycyjnej niż jakaś nowa ze „świeżą głową”, stwarzająca pozory ruchu odrodzenia. Sytuacja przypomina trochę dylemat Józefa Piłsudskiego, który po zwycięstwie nad bolszewikami wahał się czy „obstawiać” Piotra Wrangla i jego białogwardzistów niszcząc „czerwonych” do końca, czy też podpisać pokój z Leninem. Uznał słusznie sowietów za mniejsze zło i skończył wzmagania wojenne pokojem ryskim. Teraz w interesie Zjednoczonej Prawicy pozostał wybór jak najszybszego wyznaczenia terminów notowań. Pójście za ciosem zapobiec może spadkowi wysokich notowań Andrzeja Dudy, skończy parlamentarny kryzys i pozwoli skupić się nad likwidacją negatywnych konsekwencji gospodarczych spowodowanych pandemią. Sądzę, że rządzący powinni dążyć do elekcji wyznaczając pierwszą realną datę w okolicach drugiej połowy czerwca. Pytanie (raczej hipotetyczne) co będzie jeśli Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych wypowie się negatywnie w sprawie unieważnienia wyborów 10 maja? Wtedy siłą rzeczy układ Kaczyński-Gowin przestanie obowiązywać i elekcję będzie trzeba przeprowadzić 23 tegoż miesiąca. Dla opozycji i tak źle i tak niedobrze. W ten sposób dobiegła końca część I „Sagi o Gowinie”. Na drugą trzeba będzie trochę poczekać.

Andrzej Potocki


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież