Dobry rok Struka, majętność Bonny, rekord Byczkowskiego - portfele władzy 2021
środa, 04 maja 2022 18:31
Dobry rok Struka, majętność Bonny, rekord Byczkowskiego - portfele władzy 2021
Politycy KO i PSL, tworzący zarząd województwa pomorskiego

Muzeum Stutthof w Sztutowie

KL Stutthof 2077 dni zbrodni
poniedziałek, 09 maja 2022 14:15
KL Stutthof 2077 dni zbrodni
Stosunkowo niedaleko Gdańska, 36 kilometrów od wielkiego ośrodka
Trans MF Landshut Devils - Zdunek Wybrzeże LIVE 47:43
sobota, 07 maja 2022 20:46
Trans MF Landshut Devils - Zdunek Wybrzeże LIVE 47:43
W niedzielę o godz. 14.00 w Landshut rozpocznie się mecz Trans MF
Lechia zapewniła sobie europejskie puchary
sobota, 14 maja 2022 21:24
Lechia zapewniła sobie europejskie puchary
W ostatnim meczu w sezonie 2021/2022 przed swoją publicznością

Galeria Sztuki Gdańskiej

Gdańskie wątki  restytucji obrazów „Łukaszowców”
poniedziałek, 09 maja 2022 14:41
Gdańskie wątki  restytucji obrazów „Łukaszowców”
W końcu po 83 latach nastąpi niebawem powrót do Polski obrazów

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
20 szkół z Pomorza walczy o puchar Drużyny Energii
niedziela, 15 maja 2022 16:04
20 szkół z Pomorza walczy o puchar Drużyny Energii
Rekrutacja do Drużyny Energii zakończyła się imponującym
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
czwartek, 22 lipca 2021 19:17
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
Fundacja kultury WOBEC, przy pomocy pozyskanych partnerów projektu:
Elbląg: Duże pieniądze nie wpłyną do kasy miasta?
czwartek, 30 grudnia 2021 20:01
Elbląg: Duże pieniądze nie wpłyną do kasy miasta?
W środę (29 grudnia) elbląscy radni zadecydowwali o kształcie
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Nowy rok z futbolem na AWFiS po raz 41!

Tradycji stało się zadość! Po raz 41 na boisku AWFiS w Oliwie przywitano nowy rok towarzyskim kopaniem - pierwszą piłkę szurnął rektor prof. Waldemar Moska, a pierwszą bramkę w 2020 roku o 12.17 strzelił Maciej Grubba, syn Andrzeja, pingpongisty formatu światowego, który futbol praktykował namiętnie i z talentem.


W noworocznym meczu, który po raz pierwszy odbył się w 1979 roku, spotkały się drużyny gospodarzy i przyjaciół AWFiS. Dwa lata temu goście zadręczyli gospodarzy, rok temu w meczu numer 40 padł odpowiadający powadze rocznicy remis, a tym razem AWFiS był wobec swoich gości bezlitosny. Wygrał wysoko, ale najważniejszej bramki noworocznej nie zdobył - po znakomitej akcji indywidualnej, po przedryblowaniu strażników tradycji, Mirosława Piątka i Krzysztofa Wnorowskiego, pierwszego gola płaskim strzałem zdobył Maciej Grubba, nie dając Mariuszowi Solarskiemu szans na skuteczną obronę. Chwilę później, ale w takim meczu chwila ta ma znaczenie rozstrzygające dla historycznej godności bramki, do remisu doprowadził Marek Fostiak, zgrabnie wykorzystując podanie Grzegorza Dorsza, obdarowanego niefrasobliwie piłką przez Marka Formelę. Chwilę potem, gospodarze prowadzili już 4:1, a Leszka Chludzińskiego, legendarnego katorżnika biegów rozmaitych i uczestnika meczu w 1979, pokonywali m.in. G.Dorsz i Krzysztof Byzdra. Od tego momentu drużyna gości, przyjaciół AWFiS, choć podział jak co roku ma znaczenie umowne, nieco przegrupowała szyki, Rafał Sendal i Darek Zielke, wzięli w karby obronę, a w ataku Grubbę wsparli skutecznie Jarek Niedzielski i Mirek Dybizbański, dokładniej zaczęli podawać Formela i Stefan Wrycza - i goście odrobili straty, a nawet wyszli dwukrotnie na prowadzenie, choć razili niedowładem skuteczności lub paraliżował ich Solarski.

alt



alt



alt



alt


Nakręcani dobrą grą Bartka Dolańskiego, który swoich napastników raz za razem wspierał dobrym rozegraniem gospodarze z wolna zaczęli jednak osiągać wyraźną przewagę, dokumentując ją licznymi bramkami, za ich zdobywanie brał się w tej fazie meczu także Wojtek Ratkowski, maratończyk niestrudzenie wypełniający luki w defensywie. Zagonieni goście poddali partię, zdobywając się jedynie na pojedyncze kombinacje, które biegu zdarzeń odwrócić już nie mogły, skoro wyczerpany Wrycza z dwóch metrów ledwo trafił w chwytne ręce Solarskiego. Mecz całkiem zasłużenie wygrał zespół AWFiS demolując gości 22:11. Takiego wyniku kronikarze nie pamiętają, a goście blamaż popamiętają...
(G)


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież