Historycy, związkowcy, politycy i eksperci. Zobacz program międzynarod... » W 45. rocznicę przyjęcia „Posłania do ludzi pracy Europy Wschodniej” historycy, związkowcy, politycy... Przywrócić skwer i pomnik ks.Jankowskiego - apel Dośli, Nowaka, Kwiatk... » 18 września 2026 roku, po 7 latach postępowania, zapadł prawomocny wyrok dotyczący uniewinnienia ksi... STK przeprasza Sopocki Klub Tenisowy » Zarząd STK wykonał prawomocny wyrok warszawskiego Sądu Apelacyjnego z 27 sierpnia b. roku i napisał:... Wygrana! » Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił wyrok prawomocny w sprawie zniesławienia ks. Henryka Jankowskiego. ... Kupili apartamenty w Stegnie - zamiast sielanki... sądowa batalia » Miało być spokojne miejsce nad Bałtykiem, wypoczynek i morska bryza. Dziś właściciele lokali w Bursz... Stowarzyszenie „Godność” o sytuacji w kraju: Donaldowi ku przestrodze » Mija 1000 dni rządów premiera Donalda Tuska i jego koalicji, rozpoczętych zamachem na TVP i pozostał... Drużyna Grubby dla szkoły 52 - 25 lat temu w Koblencji » Dwadzieścia pięć lat temu, 9 lipca 2001 roku, katastrofalna powódź spustoszyła dzielnice Gdańska.25 ... Karnowski zarejestrował "podróbkę" - prawomocnie na rzecz SKT! » Sąd Apelacyjny w Warszawie rozstrzygnął prawomocnie: stowarzyszenie Sopot Tenis Klub (2015) bezprawn... Epilog mszy... » 46 lat temu, 01 września 1980 roku, z inicjatywy NSZZ "Solidarność" i ks. kanonika (wówczas jeszcze ... Prof. Andrzej Nowak: W Sierpniu 80 zobaczyliśmy siebie nawzajem jako n... » Czy Solidarność była fenomenem, czy efektem solidnej pracy u podstaw, czy Sierpień’80 jest dziś dla ...
Karnowski zarejestrował
czwartek, 03 września 2026 11:06
Karnowski zarejestrował
Sąd Apelacyjny w Warszawie rozstrzygnął prawomocnie:
Skrzaty wzięły SKT
czwartek, 20 sierpnia 2026 19:12
Skrzaty wzięły SKT
Z udziałem blisko 50 zawodniczek i zawodników odbył się na
Piłka w grze, a Lechia w opałach...
niedziela, 16 sierpnia 2026 10:44
Piłka w grze, a Lechia w opałach...
W Gdańsku nadal chyba trwa lekki szok po majowej degradacji. Sam
Terminarz Betclic I ligi 2026/2027
środa, 08 lipca 2026 19:31
Terminarz Betclic I ligi 2026/2027
24 lipca rozpocznie się sezon sezon 2026/2027 w Betclic I lidze.

Galeria Sztuki Gdańskiej

Mariusz Hoffman -
wtorek, 25 sierpnia 2026 17:14
Mariusz Hoffman -
Gdańskie Towarzystwo Przyjaciół Sztuki (GTPS) — najstarsze

Sport w szkole

Rozdano medale w wioślarstwie halowym
sobota, 30 marca 2024 16:46
Rozdano medale w wioślarstwie halowym
22 marca w hali sportowej Szkoły Podstawowej 94 po raz kolejny

"Gdańska" w antrakcie

Żeglarz
piątek, 02 maja 2025 08:00
Żeglarz
Kapitan Nut odważny, romantyczny, bez skazy, poświęcił swoje
Powstaniec z Gdyni
piątek, 05 stycznia 2024 16:35
Powstaniec z Gdyni
„Powstaniec 1863”- to długo oczekiwany film o wielkim bohaterze

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
czwartek, 18 września 2025 17:09
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
Kompleks klasztorno-kościelny w Żarnowcu to perła północnych
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Dlaczego nie głosuję na Tuska

środa, 04 października 2023 12:35
Już dni dzielą nas od kolejnych wyborów. Niektórzy twierdzą, że

Ponitka: Będziemy z dnia na dzień lepszą drużyną

Dzień po turnieju we Włocławku rozmawialiśmy z Mateuszem Ponitką, skrzydłowym Asseco Prokomu Gdynia i reprezentacji Polski.



- Ciężki poprzedni sezon, potem występy w kadrze i awans na przyszłoroczny Eurobasket, nie jesteś trochę przemęczony tym sezonem? Prawie nie było odpoczynku.
Mateusz Ponitka: Nie, jak już mówiłem wcześniej w wywiadach, tu chodziło głównie o głowę. Teraz zaczynamy sezon za dosłownie kilka dni i nie ma już mowy o jakimkolwiek zmęczeniu. W poniedziałek była odnowa po turnieju we Włocławku i czujemy się świeżo. Teraz następuje dalszy ciąg tej pracy, jaką musimy wykonać podczas przygotowań do sezonu.

- We Włocławku zagraliście trzy spotkania. Dwa z nich były przeciętne, widać było, że się dopiero zgrywacie, trzecie z Anwilem już można było z przyjemnością oglądać, wygraliście po dobrym meczu. Czym była spowodowana tak metamorfoza?
Mateusz Ponitka: Ciężko powiedzieć, ze zagraliśmy dwa spotkania przeciętnie. My przed tym turniejem zagraliśmy zaledwie dwa treningi pięciu na pięciu, więc jeśli chodzi o zgranie i komunikację był to praktycznie początek. Widać było, że z meczu na mecz robiliśmy tu postępy i teraz będzie lepiej każdym dniem. Będziemy dzięki temu z dnia na dzień lepszą drużyną, będziemy się lepiej rozumieć na boisku. Dlatego ja uważam, że każdy z tych meczów we Włocławku miał swój cel. Po kolei wchodziliśmy na wyższy poziom i z Włocławkiem zagraliśmy już dobre zawody, mimo, że naszym najwyższym graczem był Robert Witka.

- Jak oceniasz waszą grę bez centra? Były momenty, że na tej pozycji grał Piotr Szczotka, a z jego wzrostem nie było to proste (196 cm -  przyp. FA). Jednak radził sobie nieźle, co pokazuje, że w drużynie była chęć zwycięstwa i walki.
Mateusz Ponitka: Dokładnie. Każdy zostawił w tym meczu serce na boisku. Wiedzieliśmy, że gramy w okrojonym składzie, wiedzieliśmy, że nie ma wysokich, ja sam grałem na pozycji nr 4 momentami, choć to nie jest moja naturalna pozycja. Jednak potrafiliśmy pokonać Anwil szesnastoma punktami, co pokazuje, że możemy być mocni, a będziemy jeszcze mocniejsi jak dojdą wysocy gracze.

- Wróćmy jeszcze do eliminacji do Eurobasketu. Dostałeś sporo minut od trenera, miałeś kilka solidnych występów. Jak oceniasz swoją grę i wasz awans?
Mateusz Ponitka: Oczywiście najważniejszy jest awans do przyszłorocznego Eurobasketu. Teraz mamy jeszcze rok, żeby naszą grę poprawić i żebyśmy w przyszłym roku pokazali się z jak najlepszej strony. Na tym każdy z nas powinien się teraz skupić. To był mój pierwszy kontakt z kadrą i bardzo cieszyłem się, że mogłem tam po prostu być. Wiadomo, były lepsze i gorsze momenty, ale granie w kadrze to jest coś, czego nie zapomnę do końca życia.

Rozmawiał Filip Albertowicz


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież