Prof. Andrzej Nowak: W Sierpniu 80 zobaczyliśmy siebie nawzajem jako n... » Czy Solidarność była fenomenem, czy efektem solidnej pracy u podstaw, czy Sierpień’80 jest dziś dla ... Krzysztof Dośla: Co nam zostało z Sierpnia? » Sierpień 1980 roku pokazał Polakom siłę wspólnego działania i przekonanie, że można skutecznie upomn... 21 postulatów: światowe dziedzictwo spisane na sklejce » Jest kilka powodów, dla których warto zatrzymać się przy 21 postulatach Międzyzakładowego Komitetu S... "Gazeta Gdańska": Gdański Sierpień - Polskie Lato » Nowy numer bezpłatnej "Gazety Gdańskiej" już dostępny w stałych punktach kolportażu. Tym razem motyw... Presja ma sens, Dulkiewicz oprzytomniała » Na łamach „wybrzeża24.pl” publikowaliśmy informację o zaniechaniu organizacji przez miasto Gdańsk ju... Geneza strajku. "Uzgodniliśmy, że na czele stanie Lechu" » Wtajemniczeni, w tym sam Lech Wałęsa, twierdzą, że gdyby nie „Borówa” strajku i Wałęsy by nie było..... Dulkiewicz nie chce mszy 1 września! » Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się u... Czytaj historię u źródła. 45 lat "Tygodnika Solidarność" » Tygodnik Solidarność obchodzi w tym roku 45-lecie istnienia. Od chwili ukazania się pierwszego numer... "TOP 20" w enklawie Tuska - przybywa "półmilionerów" na Pomorzu » Przy 3,4 proc. inflacji rocznej w 2025 roku, wynagrodzenia pomorskiej nomenklatury gospodarczej kszt... Gdańsk upamiętnił... » W sobotę i w niedzielę w Gdańsku miały miejsce uroczystości upamiętniające okrutne zbrodnie na polsk...
piątek, 28 sierpnia 2026 18:51
Nowy numer bezpłatnej "Gazety Gdańskiej" już dostępny w stałych
Skrzaty wzięły SKT
czwartek, 20 sierpnia 2026 19:12
Skrzaty wzięły SKT
Z udziałem blisko 50 zawodniczek i zawodników odbył się na
Piłka w grze, a Lechia w opałach...
niedziela, 16 sierpnia 2026 10:44
Piłka w grze, a Lechia w opałach...
W Gdańsku nadal chyba trwa lekki szok po majowej degradacji. Sam
Terminarz Betclic I ligi 2026/2027
środa, 08 lipca 2026 19:31
Terminarz Betclic I ligi 2026/2027
24 lipca rozpocznie się sezon sezon 2026/2027 w Betclic I lidze.

Galeria Sztuki Gdańskiej

Mariusz Hoffman -
wtorek, 25 sierpnia 2026 17:14
Mariusz Hoffman -
Gdańskie Towarzystwo Przyjaciół Sztuki (GTPS) — najstarsze

Sport w szkole

Rozdano medale w wioślarstwie halowym
sobota, 30 marca 2024 16:46
Rozdano medale w wioślarstwie halowym
22 marca w hali sportowej Szkoły Podstawowej 94 po raz kolejny

"Gdańska" w antrakcie

Żeglarz
piątek, 02 maja 2025 08:00
Żeglarz
Kapitan Nut odważny, romantyczny, bez skazy, poświęcił swoje
Powstaniec z Gdyni
piątek, 05 stycznia 2024 16:35
Powstaniec z Gdyni
„Powstaniec 1863”- to długo oczekiwany film o wielkim bohaterze

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
czwartek, 18 września 2025 17:09
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
Kompleks klasztorno-kościelny w Żarnowcu to perła północnych
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Dlaczego nie głosuję na Tuska

środa, 04 października 2023 12:35
Już dni dzielą nas od kolejnych wyborów. Niektórzy twierdzą, że

Mistrz Polski za mocny dla piłkarzy z Gdyni

altNudna, bezbarwna pierwsza połowa, i prawdziwe piłkarskie emocje po zmianie stron. Niestety, piłkarzom z miasta z morza i marzeń nie udało 1:2 (0:0).


Arka Gdynia - Legia Warszawa 1:2 (0:0)
Bramki: Jankowski (68) - Carlitos (59), Kulenović (64)

Arka: Steinbors - Zbozień (14 Socha), Maghoma, Marić, Marciniak - Deja, Vejinović - Jankowski, Janota, Olczyk (68 Zarandia) - Kolev (73 Siemaszko)

Legia: Majecki - Stolarski, Jędrzejczyk, Wieteska, Hlousek - Martins (74 Astiz), Cafu - Kucharczyk, Carlitos (68 Agra), Nagy (80 Medeiros) - Kulenović

Żółte kartki: Socha - Martins, Cafu
Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)


Mimo serii porażek w Ekstraklasie działacze Arki Gdynia przed starciem z mistrzem kraju nie kryli optymizmu: „Zawsze mecze z najmocniejszymi drużynami w lidze wywoływały w Arkowcach nadzwyczajną mobilizację i dziś liczymy na podobną sytuację. Czas odwrócić złą kartę i wygrać!”- zapowiadali.


To jednak goście od początku przejęli inicjatywę, co prawda w ślimaczym tempie, ale jednak próbując umieścić piłkę w siatce gdynian. Kilka, dość nieśmiałych strzałów, jak by badających kondycję Pavelsa Steinborsa, Łotysz wyłapał bez większego problemu.


Arka próbowała kontratakować, ale akcje żółto-niebieskich skutecznie rozbijali obrońcy z Warszawy. Te kontry jednak powoli dawały się rozkręcać gospodarzom i po 30 minutach mecz się stał bardziej wyrównany. Niestety, tempo meczu na tym nie zyskało.


Pod koniec pierwszej połowy w pole karne gdyńskiego klubu wbiegł w pole karne, ale nie zdecydował się na uderzenie z kąta, i obrońcy mogli w porę zainterweniować. Obie drużyny widocznie nie miały pomysłu na ten mecz... Statystyka pierwszej części to potwierdziła - 0 celnych strzałów Arki, 1 Legii.


Po zmianie stron z daleka próbował prowadzenie dla Legii zdobyć Kucharczyk, ale piłka poszybowała ponad poprzeczką.


W 51. minucie na murawę w obrębie pola karnego padł Aleksandar Kolev po tym, jak walczył o pozycję z jednym z obrońców. Złapał się za twarz sugerując, że został uderzony. Sędzia jednak nie zdecydował się obejrzeć tej sytuacji za pomocą systemu VAR.


W 57. minucie Michał Janota idealnie dośrodkował wprost na nogę Michaela Olczyka. Ten uderzył, ale piłka zamiast w światło bramki uderzyła w boisko. Momentalnie wyłapał ją Majecki.


Z kolei dwie minuty później zaatakowała Legia i pięknym strzałem zza pola karnego prowadzenie dla warszawiaków zdobył Carlitos.


W odpowiedzi szarżował Maciej Jankowski, podcinany padł na linii pola karnego. I tym razem arbiter nie zdecydował się na użycie gwizdka.


Gra nabrała tempa. I rozerwał się worek z bramkami. W 64. minucie legioniści zdobyli drugiego gola. Po szybkiej kontrze serią podań obronę Arki wymanewrował Kulenović i Cafu, a ten pierwszy precyzyjnym strzałem wykończył akcję.


Gdynianie nie rezygnowali. Z dystansu tuż obok słupka celował Kolev, ale bramkarz ze stolicy wybił piłkę idealnie zmierzającą w światło bramki. A w 67. minucie kontakt główką zdobył Jankowski po idealnej piłkę od Janoty.


Na boisku przy Olimpijskiej zrobiło się naprawdę ciekawie.


Arka ruszyła do frontalnego ataku, niemal wręcz walcząc o zdobycie wyrównania. Mimo naporu Legia broniła się, ale po pretendencie do tytułu mistrza kraju widać było zmęczenie ciężkim meczem, prowadzonym na trudnym boisku.


W 83. minucie z 7 metrów uderzał Tadeusz Socha, ale posłał piłkę ponad poprzeczką.


Na nic nie zdały się starania żółto-niebieskich. Arka jeszcze nie zdobyła ani jednego punktu tej wiosny.

raz


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież