Upór i konsekwencja od pierwszego gwizdka. W ten sposób udało się stłamsić beznadziejnego dziś Górnika. Na wysokości zadania stanął jedynie Sergiusz Prusak, który nie pozwolił gdańszczanom strzelić przynajmniej pięciu bramek. W Lechii natomiast koncert dali Nazario i Vranjes, a i Sebastian Mila w końcu przypomniał sobie, że umiejętności ma nieprzeciętne. Oceny w skali 0-5.Mateusz Bąk (3) - Nawet za bardzo nie wiadomo jak go ocenić, bo był absolutnie bezrobotny. Górnik nie oddał ani ...