Entuzjazm po meczu z Legią szlag jasny trafił. Nieszczęscie Lechii zaczęło się już w momencie, kiedy było wiadomo, że nie zagra dziś Grzegorz Wojtkowiak, czyli filar prawej obrony. O tym, że nieszczęście zamieni się w katastrofę też było już wiadomo przed meczem, kiedy Jerzy Brzęczek postanowił zaryzykować podwójnie i w miejsce Wojtkowiaka wystawić Pietrowskiego. Na efekty tej decyzji nie trzeba było długo czekać. Oceny w skali 0-5. Chociaż tym razem i jest minusowa.Mateusz Bąk (2) ...