Mecz z Cracovią miał umocnić Lechię w górnej połówce tabeli ekstraklasy. Gdańszczanie jechali w roli faworyta i faktycznie przez większość meczu dominowali piłkarsko nad gospodarzami. Niestety, uszczerbiona i przetasowana obrona tym razem nie była w stanie ustrzec się kosztownych błędów. Oceny w skali 0-5.Mateusz Bąk (2) - Przy pierwszej bramce miał pecha, przy karnym - jak zwykle - loteria, ale trzecia bramka? Jak można nie wyjść do piłki lecącej prosto w piątkę? Dziś pełna elekt ...