Szkoła Podstawowa nr 11: dzieci chcą się uczyć w tej szkole » 1 marca rusza rekrutacja do gdańskich szkół podstawowych. W lutym swoje drzwi na spotkania z rodzica... Medale za wkład w Pamięć » W piątkowe popołudnie gdański Odział Instytutu Pamięci Narodowej wręczył medale dla pięciu laureatów... Grzegorz Górski: Jesteśmy w "oku cyklonu" » Czy jako naród jesteśmy świadomi nadciągających zagrożeń; o naiwności w patrzeniu na swoją przyszłoś... Anna Gembicka i Tomasz Obszański w Telewizji Republika » W piątek o 19:30 gośćmi Danuty Holeckiej w Telewizji Republika będą Anna Gembicka, była minister rol... Anatomia umorzenia... Tajemnica 400 tys. złotych » Mimo najszczerszych chęci, choroby oskarżonej i sędziego, trzech instancji, wniosków do Sądu Najwyżs... Zmiana koloru togi J. Karnowskiego? Bezprawne polecenia w Sopocie... » Poseł Jacek Karnowski, b. prezydent Sopotu, prowadzi przesłuchania w komisji śledczej ds. wyborów ko... 3-milionowy zwiedzający w Muzeum II Wojny Światowej » Wejście rodziny Wawrzyńczaków z Kalisza kilka minut po godz. 13:00 21 lutego na wystawę główną oznac... Katarzyna Sójka w Telewizji Republika » 21 lutego o 19:30 gościem Danuty Holeckiej w Telewizji Republika będzie posłanka Katarzyna Sójka, Pr... Jarosław Olechowski dołączył do Telewizji Republika » 19 lutego do zespołu Telewizji Republika dołączył Jarosław Olechowski, były szef Telewizyjnej Agencj... Immersyjna edukacja z IPN » W siedzibie gdańskiego oddziału IPN zaprezentowano nowy program edukacyjny z wykorzystaniem nowej te...
Anatomia umorzenia... Tajemnica 400 tys. złotych
czwartek, 22 lutego 2024 17:29
Anatomia umorzenia... Tajemnica 400 tys. złotych
Mimo najszczerszych chęci, choroby oskarżonej i sędziego, trzech
Projekt wypunktował Trefla
niedziela, 18 lutego 2024 18:58
Projekt wypunktował Trefla
W spotkaniu drużyn z czołówki Projekt Warszawa pokonał na swoim
Mocne otwarcie wiosny Arki i Lechii
sobota, 24 lutego 2024 12:38
Mocne otwarcie wiosny Arki i Lechii
I LIGA FORTUNA
Wszyscy oczekiwali postawy trójmiejskich
Lechia zaczęła wiosnę od mocnego uderzenia
niedziela, 18 lutego 2024 08:33
Lechia zaczęła wiosnę od mocnego uderzenia
Bardzo udanie rozpoczęli rundę wiosenną piłkarze Lechii. Na

Galeria Sztuki Gdańskiej

Wystawa ekscentrycznego Mieczysława Olszewskiego
niedziela, 11 lutego 2024 22:02
Wystawa ekscentrycznego Mieczysława Olszewskiego
Znany pod pseudonimem „Mieto” prof. Mieczysław Olszewski był

Sport w szkole

Zaproszenie na Turniej Piłki Siatkowej Par Mieszanych ,,Walentynki 2023”
czwartek, 15 lutego 2024 09:28
Zaproszenie na Turniej Piłki Siatkowej Par Mieszanych ,,Walentynki 2023”
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza na XVII

"Gdańska" w antrakcie

Puste miejsca
wtorek, 06 lutego 2024 15:33
Puste miejsca
Pustynia według Wikipedii to teren o dużej powierzchni pozbawiony
Powstaniec z Gdyni
piątek, 05 stycznia 2024 16:35
Powstaniec z Gdyni
„Powstaniec 1863”- to długo oczekiwany film o wielkim bohaterze

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Premier: Bogate Pomorze to bogata Polska
poniedziałek, 24 lipca 2023 10:43
Premier: Bogate Pomorze to bogata Polska
To było pierwsze tego typu wydarzenie w regionie. W Wejherowie
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Dlaczego nie głosuję na Tuska

środa, 04 października 2023 12:35
Już dni dzielą nas od kolejnych wyborów. Niektórzy twierdzą, że

Prawo o zgromadzeniach: Władza zawłaszcza demokrację - czas na obywatelski sprzeciw

Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 
wtorek, 03 lipca 2012 13:08

Nowelizacja ustawy o zgromadzeniach publicznych istotnie ogranicza wolności obywatelskie – ostrzegają związki zawodowe i opozycja. To zawłaszczanie demokracji – twierdzi przewodniczący gdańskiej „Solidarności” Krzysztof Dośla.



PiS szykuje wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niekonstytucyjności przyjętej przez Sejm, a zaproponowanej przez prezydenta Bronisława Komorowskiego nowelizacji. Lewica zaś zwraca uwagę, że ograniczanie prawa do zgromadzeń godzi w konstytucyjne zasady wolności i praw politycznych i jest kolejnym - po ograniczeniu prawa do bezpłatnej opieki medycznej, do bezpłatnego szkolnictwa i nabytych praw emerytalnych oraz wpędzaniu coraz większej rzeszy obywateli w biedę - efektem rządów Donalda Tuska i wywodzącego się z PO prezydenta Komorowskiego. A czyni to partia mająca obywatelskość w nazwie.
- To nie jest pierwszy przypadek, gdy rządząca  Platforma Obywatelska narusza zapisane w drugim rozdziale Konstytucji wolności i prawa – zauważa Marek Formela, lider gdańskiego SLD.


Każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Ograniczenie tej wolności może określać ustawa – stanowi Konstytucja i po ten środek sięgnął prezydent Komorowski, powołując się m.in. na gorszące sceny z próby zakłócenia przez bojówkarzy Święta Odzyskania Niepodległości 11 listopada 2011 r.
-   Ograniczenie swobód obywatelskich wywoła opór obywatelski. Będziemy robili swoje, tak jak czyniliśmy to w czasach niedemokratycznych, kiedy to o wiele więcej kosztowało. Dzisiaj zaś mamy do czynienia z zawłaszczaniem demokracji, z działaniami zmierzającymi do ograniczenia swobody wyrażania poglądów. W  miejsce zawłaszczonej demokracji proponuje się formułę lobbystyczną, sprawowania władzy z udziałem lobbystów. Nowelizacja godzi w  prawa nie tylko związkowców, ale wszystkich obywateli – podkreśla Dośla.


Nowelizacja przyjęta przez Sejm stwarza sytuację, gdzie urzędnik sam będzie decydował, czy wolno, czy nie wolno protestować. Dodatkowo obarcza ona odpowiedzialnością materialną organizatora za niewypełnienie obowiązków, które są ustawowo przypisane służbom publicznym, mającym zapewnić obywatelom bezpieczeństwo, jak np. policja.
- Propozycje sprawującego urząd prezydenta Bronisława Komorowskiego zbliża nas do regulacji białoruskich, a oddala od standardów Unii Europejskiej. Jestem przekonany, że Polakom bliżej jest jednak do idei wolnościowych, niż do metod proponowanych przez prezydenta Komorowskiego, tak niebezpiecznie bliskich temu, co proponuje dyktatura w Mińsku. Prawo i Sprawiedliwość skieruje do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie, czy zapisy nowelizacji ustawy godzą w konstytucyjne prawa obywateli, gdyż naszym zdaniem to krytyczny moment polskiej demokracji. W sytuacji, gdy coraz więcej obywali wyraża swój sprzeciw i jest rozgoryczona skutkami ekonomicznymi dla ich domowych budżetów, gdy poszerza się sfera ubóstwa, osoba, która ma stać na straży praw obywatelskich ogranicza wyrażanie publiczne poglądów - alarmuje Andrzej Jaworski, lider regionu Gdańskiego PiS.


Z Piotr Duda, przewodniczący „Solidarności", jednoznacznie ocenia nowelizację Prawa o zgromadzeniach.
 - Twórcy nowelizacji wykorzystują okazję, aby ograniczyć społeczeństwu prawo do sprzeciwu wobec polityki prowadzonej przez obecną władzę – mówi Duda.

- Nowelizacja ustawy o zgromadzeniach publicznych istotnie ogranicza wolności obywatelskie. Stwarza sytuację, gdzie urzędnik sam będzie decydował, czy wolno, czy nie wolno protestować. Twórcy nowelizacji wykorzystują okazję, aby ograniczyć społeczeństwu prawo do sprzeciwu wobec polityki prowadzonej przez obecną władzę. Od 1989 r. nie wydarzyło się w Polsce nic takiego, co uzasadniałoby tak daleko idące zmiany w prawie o zgromadzeniach. Szczególnie groźne jest przerzucenie odpowiedzialności ze służb publicznych mających zapewnić bezpieczeństwo w trakcie zgromadzeń na organizatorów. W czasie manifestacji wśród uczestników pojawiają się ludzie z zewnątrz, których organizatorzy nie są w stanie zidentyfikować. Szczególnie przy manifestacjach o dużej skali. Tymczasem kary finansowe dla osób kierujących zgromadzeniem za wszelkie prowokacje i szkody, które mogą powstać w wyniku działania tego typu ludzi, są w istocie narzędziem represji wobec obywateli sprzeciwiającym się władzy bez wskazywania prawdziwych sprawców wykroczeń – tłumaczy Piotr Duda.


Z kolei Marek Formela (SLD) wylicza cały katalog praw obywatelskich, które zostały złamane pod rządami PO, jak prawo do referendum, do ubezpieczenia społecznego, do bezpłatnej służby zdrowia i  bezpłatnego szkolnictwa oraz pod koniec czerwca – prawo do zgromadzeń.
- To tendencja, która doprowadzi do tego, że jedynym, dostępnym, legalnym zbiegowiskiem będzie zbiegowisko piłkarskie. Przypomina to czasy demokracji ludowej, kiedy jedyną akceptowaną przez władzę formą ulicznej manifestacji był pochód pierwszomajowy – ocenia Formela.


Wojciech Klicki, prawnik Fundacji Panoptykon, sygnatariusza listu do marszałka Sejmu w sprawie zmian Prawa o zgromadzeniach, nie ma wątpliwości, że „nowelizacja prawa o zgromadzeniach doprowadziła do ograniczenia praw i swobód obywatelskich pod płaszczykiem troski o bezpieczeństwo”.

- Uzasadnianie potrzeby zmian wydarzeniami po zeszłorocznej manifestacji 11 listopada, jak i zdarzeniami przed meczem Polska-Rosja w Warszawie jest bezpodstawne, bo oba te zdarzenia nie miały miejsca w ramach zgromadzeń publicznych – tłumaczy mec. Klicki.

Sejm nie uchwalił zakazu zasłaniania twarzy demonstrantów.  Jednak m.in. wydłużono z 3 do 6 dni termin na zgłaszanie manifestacji, nie uregulowano prawnego statusu zgromadzeń spontanicznych. Senat będzie teraz zajmował się nowelizacją i jej zapewne nie odrzuci.  Sprawa więc trafi zapewne do Trybunału Konstytucyjnego. Wolność zgromadzeń jest prawem konstytucyjnym. To jest prawo podmiotowe, jedno z najważniejszych praw obywatelskich. Wolność jest wprost zapisana w konstytucji. Prezydent RP wyszedł z propozycją ustawy, która de facto ogranicza wolność zgromadzeń.


W myśl nowelizacji przepisy umożliwiają nakładanie nakazów na organizatora manifestacji, by zmienił on miejsce zgromadzenia. Władze mogą to zrobić 24 godziny przed planowaną manifestacją. Policja odpowiada za zagwarantowanie spokoju i porządku. Samorząd już obecnie może odmówić zgody na zgromadzenie publiczne. Tak było to możliwe, gdy prezydent Gdańska Paweł Adamowicz ze względu na bezpieczeństwo i troskę o sprawne funkcjonowanie miasta podczas meczu ćwierćfinałowego, wydał decyzję o zakazie przeprowadzenia manifestacji w proponowanym przez podwykonawców Hydrobudowy miejscu (skrzyżowanie ulic Słowackiego i Grunwaldzkiej). Zdaniem prezydenta manifestacja w tym miejscu groziłaby paraliżem komunikacyjnym miasta i uniemożliwiłaby służbom (karetkom pogotowia, straży pożarnej, policji) dojazd na miejsce ewentualnego wypadku. 
ASG

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież