Po przejęciu sterów rządu przez liberałów znów przyjdzie nam toczyć bój o Gedanię.
Po 2022 roku kiedy w 100 rocznicę powstania gdańskiego klubu Sejm RP przyjął Uchwałę bez głosu sprzeciwu upamiętniającą rolę klubu Gedania w Wolnym Mieście Gdańsku, po decyzji o wpisaniu infrastruktury tego klubu w rejestr Zabytków znów odżyły pazerne zakusy gdańskich deweloperów. Po Euro Stylu i Robygu teraz przyszedł czas na zachłanne plany Nowej Gedanii, spółki inwestycyjno-budowlanej gdańskiego rzeźnika Zbigniewa Nowaka.
W 2022 roku obchodziliśmy setną rocznicę powstania Klubu Sportowego Gedania powstałego w Wolnym Mieście Gdańsku. To nie był tylko klub sportowy - to było miejsce gdzie Polacy się gromadzili i manifestowali swoje przywiązanie do Ojczyzny, wiary katolickiej, a w planach Rzeczypospolitej była jednym z kilku miejsc w Gdańsku, które miało stawić czoła w razie niemieckiej napaści do czasu przybycia Wojska Polskiego. Stadion powstał z pieniędzy Rzeczypospolitej, aby służył Polakom gnębionym przez niemiecką większość. 1 września 1939 roku zarząd klubu został rozstrzelany, a wszyscy członkowie klubu, których Niemcy zdołali złapać, trafili do obozów zagłady. Pierwszą ofiarą obrońców z Westerplatte był Wojciech Najsarek – członek Klubu Sportowego Gedania. W setną rocznicę powstania Sejm RP przyjął uchwałę upamiętniającą powstanie KS Gedanii.
Od 2016 roku toczył się bój o to, by położone w centrum Wrzeszcza miejsce nie padło łupem deweloperów. Najpierw zęby na Gedanii połamał sobie Eurostyl, potem ROBYG, niestety teraz podejmowana jest kolejna bezprawna próba zniszczenia tego miejsca przez deweloperską zabudowę.
W 2019 roku zachowany od przedwojnia układ urbanistyczny historycznego terenu klubu przetrwał w niezmienionej formie, został za sprawą gdańskich społeczników, polityków, wpisany do rejestru zabytków. Chroniony jest w nim zarówno układ stadionu i całość terenu, jako miejsce pamięci martyrologii polskiej. Wyjątkowe w skali nie tylko Gdańska, ale całej Polski. W 2020 roku w sprawie ochrony tego miejsca wypowiedziała się też składająca się z najwybitniejszych przedstawicieli zajmujących się ochroną zabytków w Polsce Główna Komisja Konserwatorska, która wskazała wprost, że jakakolwiek zabudowa tego terenu bezpowrotnie zniszczy jego historyczną tożsamość i jako taka jest wykluczona, bo łamałaby ochronę przyznaną Gedanii w ramach wpisu do rejestru zabytków.
Mimo tego, są w Gdańsku ludzie, którzy gotowi są sprzeniewierzyć swojemu zawodowi, funkcji misji. W tym przypadku taką osobą stał się pomorski konserwator zabytków Dariusz Chmielewski – który w grudniu 2025 roku zgodził się dla kolejnego dewelopera na zabudowę tego terenu. To niesłychany skandal. A to, że pełnomocnikiem dewelopera został były wiceprezydent Gdańska ds. zagospodarowania przestrzennego Wiesław Bielawski – powinno nam wszystkim dać do myślenia. Władze Gdańska, prezydent Aleksandra Dulkiewicz kolejny raz chowają głowę w piasek i na to bezprawie się godzą.
- Broni nie składamy, prawo jest po naszej stronie - mówił na konferencji prasowej Kacper Płażyński, poseł RP. - W tej chwili skierowaliśmy do Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniosek o uchylenie decyzji Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, wstrzymanie wszelkich prac oraz do Ministra Sprawiedliwości o włączenie prokuratury do postępowania administracyjnego z uwagi na poświadczenia przez Pomorskiego Konserwatora Zabytków nieprawdy w oficjalnych dokumentach dotyczących terenów KS Gedanii.
- Trudno mówić bez emocji! - powiedział poseł. - Jeszcze kilka miesięcy temu w rozmowie ze mną Pomorski Konserwator Zabytków zapewniał mnie, że jest patriotą o gdańskich korzeniach. Tymczasem w enigmatycznych okolicznościach staje po stronie brudnego interesu dewelopera, który chce bezwzględnie zniszczyć to miejsce. Miejsce symboliczne dla każdego Polaka. Miejsce, które w XX-leciu międzywojennym tak wiele znaczyło dla mieszkających w WMG Polaków. Miejsce gdzie Polacy organizowali swoje manifestacje każdego 3 Maja i 11 Listopada. Miejsce gdzie Polacy przygotowywali się do obrony przed niemiecką napaścią. Będziemy Gedanii bronić jak nasi przodkowie Westerplatte! - zakończył Kacper Płażyński.
M.P.
- 21/02/2026 19:02 - Deweloperka na historycznych terenach KS Gedanii w Gdańsku
- 21/02/2026 18:53 - Spotkanie promocyjne książki "Wschodnie piętno"
- 18/02/2026 14:29 - Pamięć Grudnia 70: kwiaty stoczniowców, sugestie SB, paraliż PZPR
- 18/02/2026 13:35 - Oświadczenie "S" ws. sporu zbiorowego w IMGW
- 15/02/2026 14:46 - Marta Nawrocka odwiedziła Koło Gospodyń Wiejskich „Jezioranki”











