W ostatnich dniach na temat finansowo-militarnego projektu SAFE wypowiedział się gdański generał bryg.pilot w st. spoczynku - Dariusz Wroński.
Zapytałem wspólnego znajomego Jerzego Borowczaka, eks.posła RP a przede wszystkim b. żołnierza WP, służącego w misji ONZ na Półwyspie Synaj w l. 70 ub. wieku.
- Czytałeś opinię generała Wrońskiego o SAFE? - zapytałem.
- Tego chłopca od śmigłowców? - lekceważąco odpowiedział, b. pracownik SG i kowal z wykształcenia.
Ręce mi opadły. Żyję w czasach gdzie merytoryczne opinie zastępowane są przez politycznych kuglarzy (Giertych i Żurek) i pediatrów w kamaszach. Zawodowiec mówi a nie felczer jakiś Kosiniak z ZSL-PSL.
Zacytuję fachowca.
Gen. Dariusz Wroński: - Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki. Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. „Sprzęt z innej epoki”
I nagle ktoś wpada na pomysł: pożyczmy pieniądze w Brukseli, żeby kupić sprzęt, który nie pasuje do tej układanki. Sprzęt z innej epoki, za pieniądze przyszłych pokoleń. Żaden kraj Europy nie produkuje odpowiedników systemów najwyższej klasy, które Polska już zamówiła i wdraża. Nie ma europejskich systemów tej samej ligi w kluczowych domenach: precyzyjne uderzenia dalekiego zasięgu, sieciocentryczność, pełna integracja z amerykańskim polem walki. Tego po prostu nie ma!Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!” - ocenił gen. bryg. pilot r. Dariusz Wroński. - To nie jest kaprys ani "geopolityczna miłość". To twarda kalkulacja: interoperacyjność z NATO, kompatybilność systemów, wspólne łańcuchy logistyczne, szkolenie, amunicja, serwis, dowodzenie. Jedna filozofia walki, jeden ekosystem technologiczny.

Co więc oferują Niemcy i Francuzi?
„Mechanizm szantażu, nie solidarności”. Czyli: najpierw dług, potem fakty…i to już po fakcie. Mechanizm szantażu, nie solidarności. SAFE to nie "europejska solidarność"'. To instrument kontroli. Do Polski trafia 15 proc. środków na start. Reszta?
•systemy „alternatywne”,
•sprzęt „wystarczający”,
•rozwiązania „pomostowe”,
•czasem (nie oszukujmy się) technologię z wczoraj, marketingowo odświeżoną!”- wyliczał generał
- A Polska miałaby się na to zadłużyć?”- pytał gen. Wroński.
- Mit 80% dla polskiego przemysłu. Rząd opowiada bajkę o 80 proc. zamówień dla polskich firm. Bajkę, bo:
•terminy kontraktacji są nierealne dla większości polskich podmiotów,
•realną zdolność wykonawczą ma dziś wąska grupa spółek,
•reszta zamówień automatycznie wyląduje za granicą. Głównie we Francji i Niemczech. Co więcej: nie istnieje żadna publiczna czy wojskowa analiza, która odpowiadałaby na pytanie: ile polski przemysł realnie jest w stanie dowieźć w SAFE i ile kontraktów zostanie 'przesuniętych' do zachodnich koncernów. I co tak naprawdę potrzebuje Polski Dowódca! Polski Żołnierz!”
Gen. bryg. pil. Dariusz Wroński (ur. 1960)
wybitny polski pilot wojskowy i generał brygady, nazywany „śmigłowcowym generałem”. Dowodził elitarnymi jednostkami: 49. Pułkiem Śmigłowców Bojowych, 25. Brygadą Kawalerii Powietrznej oraz 1. Brygadą Lotnictwa Wojsk Lądowych. Weteran, który w swojej karierze wylatał ponad 2000 godzin na różnych typach śmigłowców.
- 24/02/2026 15:40 - Gorzkie spotkanie rad dzielnic z prezydent Gdańska
- 21/02/2026 19:08 - Kolejny bój o Gedanię...
- 21/02/2026 19:02 - Deweloperka na historycznych terenach KS Gedanii w Gdańsku
- 21/02/2026 18:53 - Spotkanie promocyjne książki "Wschodnie piętno"
- 18/02/2026 14:29 - Pamięć Grudnia 70: kwiaty stoczniowców, sugestie SB, paraliż PZPR











