Krzysztof Dośla: Co nam zostało z Sierpnia? » Sierpień 1980 roku pokazał Polakom siłę wspólnego działania i przekonanie, że można skutecznie upomn... 21 postulatów: światowe dziedzictwo spisane na sklejce » Jest kilka powodów, dla których warto zatrzymać się przy 21 postulatach Międzyzakładowego Komitetu S... "Gazeta Gdańska": Gdański Sierpień - Polskie Lato » Nowy numer bezpłatnej "Gazety Gdańskiej" już dostępny w stałych punktach kolportażu. Tym razem motyw... Presja ma sens, Dulkiewicz oprzytomniała » Na łamach „wybrzeża24.pl” publikowaliśmy informację o zaniechaniu organizacji przez miasto Gdańsk ju... Geneza strajku. "Uzgodniliśmy, że na czele stanie Lechu" » Wtajemniczeni, w tym sam Lech Wałęsa, twierdzą, że gdyby nie „Borówa” strajku i Wałęsy by nie było..... Dulkiewicz nie chce mszy 1 września! » Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się u... Czytaj historię u źródła. 45 lat "Tygodnika Solidarność" » Tygodnik Solidarność obchodzi w tym roku 45-lecie istnienia. Od chwili ukazania się pierwszego numer... "TOP 20" w enklawie Tuska - przybywa "półmilionerów" na Pomorzu » Przy 3,4 proc. inflacji rocznej w 2025 roku, wynagrodzenia pomorskiej nomenklatury gospodarczej kszt... Gdańsk upamiętnił... » W sobotę i w niedzielę w Gdańsku miały miejsce uroczystości upamiętniające okrutne zbrodnie na polsk... Prawo prawa koalicji KO/PSL - wyprawka last minute dla minister » Zarząd woj. pomorskiego, kwintesencja koalicji rządowej KO/PSL tuż przed powołaniem Jolanty Sobieran...
Reklama
piątek, 28 sierpnia 2026 18:51
Nowy numer bezpłatnej "Gazety Gdańskiej" już dostępny w stałych
Skrzaty wzięły SKT
czwartek, 20 sierpnia 2026 19:12
Skrzaty wzięły SKT
Z udziałem blisko 50 zawodniczek i zawodników odbył się na
Piłka w grze, a Lechia w opałach...
niedziela, 16 sierpnia 2026 10:44
Piłka w grze, a Lechia w opałach...
W Gdańsku nadal chyba trwa lekki szok po majowej degradacji. Sam
Terminarz Betclic I ligi 2026/2027
środa, 08 lipca 2026 19:31
Terminarz Betclic I ligi 2026/2027
24 lipca rozpocznie się sezon sezon 2026/2027 w Betclic I lidze.

Galeria Sztuki Gdańskiej

Mariusz Hoffman -
wtorek, 25 sierpnia 2026 17:14
Mariusz Hoffman -
Gdańskie Towarzystwo Przyjaciół Sztuki (GTPS) — najstarsze

Sport w szkole

Rozdano medale w wioślarstwie halowym
sobota, 30 marca 2024 16:46
Rozdano medale w wioślarstwie halowym
22 marca w hali sportowej Szkoły Podstawowej 94 po raz kolejny

"Gdańska" w antrakcie

Żeglarz
piątek, 02 maja 2025 08:00
Żeglarz
Kapitan Nut odważny, romantyczny, bez skazy, poświęcił swoje
Powstaniec z Gdyni
piątek, 05 stycznia 2024 16:35
Powstaniec z Gdyni
„Powstaniec 1863”- to długo oczekiwany film o wielkim bohaterze

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
czwartek, 18 września 2025 17:09
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
Kompleks klasztorno-kościelny w Żarnowcu to perła północnych
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Dlaczego nie głosuję na Tuska

środa, 04 października 2023 12:35
Już dni dzielą nas od kolejnych wyborów. Niektórzy twierdzą, że

Pieniądze to nie wszystko

altSezon przygotowawczy tuż tuż. Liga też za pasem. W Lechii natomiast nie ma konkretów, a jedynie spekulacje. Ani trenera, ani zawodników. Jest też problem z wizją, bo klub może zacząć wyglądać jak dworzec. No i tożsamość, która może zacząć zanikać.



Podobnie jak wszystkim kibicom, tak i mnie bliski jest los Lechii. Kiedy z tronu ustępował Andrzej Kuchar, a jego miejsce zajął Niemiec Franz Josef Wernze ze swoją zagraniczną świtą, cieszyłem się jak większość. Że w końcu w Gdańsku powstanie profesjonalny europejski klub. Pierwsze ruchy i decyzje jak najbardziej ten fakt zwiastowały. Ale teraz zaczynam się obawiać o filozofię, która ma przyświecać Lechii w kontekście pierwszego zespołu.


Nowi właściciele chcą, aby klub regularnie był w czołówce ekstraklasy i grał w europejskich pucharach. Super! Jednak droga, którą chcą to osiągnąć nie musi się wcale podobać. Kupować perspektywicznych zawodników, by ich później sprzedać z zyskiem. W ogóle ze wszystkimi zawodnikami chcą tak robić. Może to doprowadzić do tego, że Lechia będzie wyglądać jak dworzec kolejowy, na którym zmieniają się pasażerowie. Jedni wysiądą, inni wsiądą do biało-zielonego pociągu.


Owszem, jeśli patrzeć na klub piłkarski jako maszynkę do robienia pieniędzy, to taka droga jest jak najbardziej słuszna. W końcu nowi właściciele obracają się w piłce od lat – podobnie jak ich polscy w Gdańsku współpracownicy – i doskonale wiedzą jak na niej zarobić. Pytaniem pozostaje czy robienie tego typu interesów będzie dobre dla klubu. Odpowiedź jest prosta – nie. A na pewno nie dla Lechii. Nie od dziś wiadomo, że ten klub swoją siłę czerpie z tożsamości. Ale jak ją uzyskać, kiedy co chwilę będzie się zmieniał skład?


Piłka nożna jest przede wszystkim dla kibiców, a nie działaczy. I ci drudzy powinni bardzo dbać o pierwszych. Zwłaszcza w Gdańsku, gdzie bez tych ludzi na trybunach tego klubu by nie było. To oni kilka lat temu dźwignęli i ze strony zarządzających – tych czy innych – należy im się szacunek. Bo nie można ich traktować jak watahę w szalikach, która nabija kasę klubu, tylko jak najważniejsze ogniwo Lechii. A póki co o kibicach dość mocno się zapomina. Pokazują to zwłaszcza dwa ostatnie ruchy – brak przedłużenia kontaktu z Deleu i problem w dogadaniu się z Matuszem Bąkiem co do przedłużenia umowy.


Tacy zawodnicy, których serce jest biało-zielone nie mogą być wyrzucani z klubu albo niepoważnie traktowani. Bo to dzięki takim jak oni buduje się tożsamość barw. Oczywiście, wzmacniajmy drużynę. Ale nie pozbywajmy się lechistów. Bo to nie koszulka czyni kogoś lechistą, tylko serce właśnie. Z całym szacunkiem – Łukasik, Borysiuk? Ok, jako wzmocnienie, ale oni nigdy nie staną się lechistami. Piłkarze z Lecha czy Legii w tym wypadku, wychowankowie tych klubów mają wpojoną swego rodzaju deprecjację do Lechii. To jest kwestia mentalności. Przypomnijmy chociażby przykład Jakuba Wilka. Facet zapewnił nam utrzymanie, ale w ogólnym rozrachunku nie wspominamy go z wielką sympatią.


Chcąc zbudować wielki klub nie można posiłkować się jedynie pieniędzmi. Oprócz nich potrzebne są ikony, idole trybun. Jeśli połączy się te dwa czynniki – sukces niemal murowany. Do tego trzeba trenera, który będzie miał charyzmę i wizję. Takim był Ricardo Moniz, ale nie podobało mu się właśnie to, że drużyna ma być dworcem, a składy ustalają konduktorzy zamiast maszynisty. Postanowił więc zmienić lokomotywę. Czy uda się znaleźć szkoleniowca (w chwili oddawania tekstu jeszcze go nie znaleziono), który będzie umiał współpracować z taką wizją prowadzenia klubu? Okaże się niebawem.


Nowi właściciele Lechii – i ich polscy doradcy – muszą pamiętać, że w Gdańsku sportowe władze bardzo poważnie potrafi się rozliczyć. Tak było w piłce, tak było w żużlu i tak będzie w każdym klubie i każdej dyscyplinie, która jest w sercu oddanych kibiców.

Patryk Gochniewski

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież