Prezydent w potrzebie » Od ostatniej soboty w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku przebywa b. prezydent RP - Lech Wa... 110 lat Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” » „W zdrowym ciele, zdrowy duch”. Ta łacińska sentencja, użyta w satyrach rzymskiego poety Juwenalisa ... Jarosław Kaczyński w tygodniku „Sieci”: Dalej nie możemy się cofnąć! » W najnowszym numerze „Sieci” specjalny wywiad z premierem Jarosławem Kaczyńskim, w którym prezes Pra... Gdańsk szczodry dla Lipska - znowu 11 mln euro... » Należące do saksońskiej gminy Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, dominująca spółka Grupy... Krzyże Orlenu i Lotosu » Ważnym elementem mszy dziękczynnej w bazylice Św. Brygidy było podarowanie Bursztynowemu Ołtarzowi 2... 100 lat Pellowskich » Mija 100 lat od założenia działalności piekarniczej rodziny Pellowskich na Wybrzeżu. W roku 1922, tr... Akcja edukacyjna gdańskiego IPN » „Powstańcy Warszawscy przelali krew za Polskę… Ty oddaj krew potrzebującym” – to jedno z haseł akcji... Pierwszy dzień fuzji. Msza dziękczynna w bastionie » 1 sierpnia 2022 to data fuzji firm paliwowych Lotos SA z Gdańska i Orlen SA z Płocka. W bastionie NS... W tygodniku „Sieci”: Prezes NBP ujawnia: tak chcą obalić rząd i polski... » W najnowszym numerze „Sieci” prezes Narodowego Banku Polskiego, prof. Adam Glapiński wyjaśnia, jaki ... Niebieski namiot pomorskiego NFZ na Jarmarku Św. Dominika zaprasza » Informacje o Internetowym Koncie Pacjenta, wszystkich programach profilaktycznych finansowanych prze...
Gdańsk szczodry dla Lipska - znowu 11 mln euro...
środa, 03 sierpnia 2022 16:02
Gdańsk szczodry dla Lipska - znowu 11 mln euro...
Należące do saksońskiej gminy Gdańskie Przedsiębiorstwo

Muzeum Stutthof w Sztutowie

KL Stutthof 2077 dni zbrodni
poniedziałek, 09 maja 2022 14:15
KL Stutthof 2077 dni zbrodni
Stosunkowo niedaleko Gdańska, 36 kilometrów od wielkiego ośrodka
Rasmus Jensen zostaje w Zdunek Wybrzeżu na sezon 2023
wtorek, 09 sierpnia 2022 16:21
Rasmus Jensen zostaje w Zdunek Wybrzeżu na sezon 2023
Rasmus Jensen pozostanie zawodnikiem Zdunek Wybrzeża Gdańsk na
Bezbarwna Lechia przegrała z Koroną
sobota, 06 sierpnia 2022 16:39
Bezbarwna Lechia przegrała z Koroną
Po bardzo słabej grze Lechia przegrała na Polsat Plus Arena z

Galeria Sztuki Gdańskiej

Razem z Ukrainą
niedziela, 31 lipca 2022 12:44
Razem z Ukrainą
Zaproszenie na wystawę zatytułowaną „Razem z Ukrainą”

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Wakacje na farmie
środa, 03 sierpnia 2022 15:56
Wakacje na farmie
Podczas turnusów półkolonijnych z Gdańskim Zespołem Schronisk i
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
czwartek, 22 lipca 2021 19:17
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
Fundacja kultury WOBEC, przy pomocy pozyskanych partnerów projektu:
„Spotkanie z rolnikami” w Malborku
wtorek, 28 czerwca 2022 13:33
„Spotkanie z rolnikami” w Malborku
27 czerwca 2022 roku w Magazynie Malbork Elewarr Sp. z o.o. odbyło
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Życie w Gdańsku jak w Madrycie - ponad 400 tys. zł dla...

Ocena użytkowników: / 18
SłabyŚwietny 
środa, 03 czerwca 2020 06:56

altAlan Aleksandrowicz, zastępca prezydenta Gdańska, b. szef Aleksandry Dulkiewicz, który zatrudniał ją jako specjalistkę w GARG-u, zarobił w ub. roku w gdańskiej strefie komunalnej ponad 440 tys. złotych. Kolejny udany rok zaliczyły też dwie emerytki z urzędu miejskiego - Teresa Blacharska, b. skarbnik i Danuta Janczarek, sekretarz urzędu. Łącznie z emeryturami i radami nadzorczymi przekroczyły odpowiednio 370 i 340 tys. złotych. Ledwo 185 tys. zł w urzędzie, plus 13,6 tys. tzw. 13. w Lotos Petrobaltic, zarobił Piotr Borawski, zastępca prezydenta bez własnego mieszkania, za to z... kredytem hipotecznym na zakup mieszkania dla osoby trzeciej na kwotę 440 tys. zł.


Proponowana przez Rafała Trzaskowskiego tzw. ustawa skromnościowa mogłaby stać się bardzo popularna w gdańskim, nader szczodrym, samorządzie. W ostatnim roku przed wybuchem epidemii koronawirusa gdański urzędnik samorządowy, zastępca prezydenta Gdańska, Alan Aleksandrowicz ustanowił nowy rekord dochodu w lokalnej służbie publicznej. Przed rokiem, w sezonie finansowym 2018, z dochodem łącznym 326 tys. złotych - wynagrodzenie z Gdańskiej Agencji Inwestycji Gospodarczych i rady nadzorczej Gdańskich Usług Komunalnych - zajął 7 miejsce wśród najdroższych dla podatników samorządowych menedżerów.


Od 6 maja ub. roku A. Aleksandrowicz jest zastępcą prezydent Gdańska. Była specjalistka w GARG, absolwentka prawa, której nazwisko nie znajduje się na liście radców prawnych, adwokatów ani notariuszy, A. Dulkiewicz, powierzyła mu prowadzenie spraw gospodarczych Gdańska. Za ten trud z kasy miasta A. Aleksandrowicz pobrał 146,7 tys. złotych. Za wcześniejsze 4 miesiące zarządzania miejskim wehikułem gospodarczym, spółką GARG, otrzymał z kontraktu 223,3 tys. zł. Zastępca prezydenta zaliczył w 2019 trzy rady nadzorcze, choć niejednocześnie. Do sierpnia 2019 nadzorował Gdańskie Usługi Komunalne za 25,7 tys. zł, tej samej wysokości wynagrodzenie otrzymał z Gdańskich Autobusów i Tramwajów, a nieco mniej, 22,4 tys. zł z GIWK-u. Łącznie daje to 444 tysiące złotych. Wynagrodzenie co najmniej przyjemne, no i bez konieczności wykładania własnego kapitału.


Nie był to też zły rok dla Teresy Blacharskiej, która odeszła w wielu 72 lat na emeryturę ze stanowiska skarbnika miejskiego. W ostatnim miesiącu pracy, pierwszym miesiącu 2020, już na wypowiedzeniu, odebrała w magistracie 14 750 zł pensji i 6710 zł z ZUS-u. Za pracę w urzędzie w całym roku 2019 pokwitowała 221 tys. zł. Dodatkowe zatrudnienie w radach nadzorczych Gdańskich Autobusów i Tramwajów to ponad 76 tys. złotych. No i godna emerytura - ponad 80 tys. złotych.


Z kolei Danuta Janczarek kosztowała gdańskich podatników w ub. roku 215 tys. złotych. Dodatkowo wykonywała zadania nadzorcze w Zakładzie Utylizacji i Porcie Czystej Energii - łącznie za ponad 50 tys. zł. Z tytułu praw emerytalnych D. Janczarek otrzymała 81 tys. zł. Dysponuje domem o powierzchni 213 m. kw. na działce o powierzchni 700 m. kw. w interesującym zakątku Matemblewa, który wycenia na 800 tys. złotych. Czyli można kupić okazyjnie...


Za to wiceprezydent Piotr Borawski deklaruje raczej bezdomność. Nie ma bowiem mieszkania ani domu, podobnie jak przez lata prezydent Gdańska, którą dopiero mama, wieloletnia dyrektor wydziału w magistracie, obdarowała połowa mieszkania. Jej zastępca Borawski zarabia stosunkowo licho, bo tylko 185 tys. złotych, jego budżet wzmocniła także nagroda z zysku w wysokości 13,6 tys. zł, którą otrzymał od poprzedniego pracodawcy, spółki Lotos Petrobaltic. Dochód uzupełnił ryczałt radnego - 2684 złote, z którego P. Borawski brawurowo zrezygnował przechodząc do pracy w administracji. W Petrobalticu zajmował się zagadnieniami prawnymi, choć podobnie jak jego szefowa, nie widnieje na liście w żadnej korporacji prawniczej. Będąc zastępcą prezydenta kupił sobie porządny samochód ze stajni volkswagena, model golf variant. Wziął na ten cel 72 tys złotych kredytu. Wykazuje także intrygujące zobowiązanie w wysokości 440 tys. zł, które dotyczy kredytu hipotecznego na zakup mieszkania dla osoby trzeciej.


Piotr Kowalczuk, też zastępca prezydenta Gdańska, w przeciwieństwie do kolegi z kierownictwa, ma zamortyzowane renault clio, ale za to dwa porządne mieszkania. Jedno o powierzchni 55 m. kw. warte 350 tys. zł, drugie o powierzchni 71,8 m. kw. warte 550 tys. zł. P. Kowalczuk za pracę na etacie miejskim uzyskał 234 tys. zł, a z zatrudnienia na Uniwersytecie Gdańskim dołożył 9 tys. zł. Zastępca A. Dulkiewicz sprawnie obsługuje swój kredyt mieszkaniowy. Od 2015 do 2019 z 416 tys. zł zmniejszył swoje wymagalne zobowiązania do 134 tys. zł.


Ani P. Kowalczuk, ani Piotr Grzelak, też zastępca prezydenta Gdańska, domorosły specjalista ds. wybuchu II wojny światowej, nie zostali wydelegowani do żadnej rady nadzorczej. P. Grzelak zajmujący się sferą komunalną, wcześniej asystent prezydenta Gdańska, podobnie jak A. Dulkiewicz i podobnie jak ona pracownik Alana Aleksandrowicza, u którego zarabiał jako specjalista skromne 55 tys. zł, już jako zastępca prezydenta otrzymał budżetu miasta 236 tys. zł. Ma ładne duże mieszkanie, ok. 90 m. kw. na które otrzymał 315 tys. zł kredytu i wciąż ma do spłacenia 266 tys. zł. Ma też dwa dwa samochody - fabię i citroena, oba warte łącznie 40 tys. zł. Czyli nie pierwszej młodości.


Poza oświadczeniem majątkowym dobrobyt urzędnikom z najbliższego otoczenia prezydent Gdańska uzupełniają auta z kierowcą i bezpłatny parking w urzędzie, wart 6 tys. zł rocznie. To  korzyści w naturze, które praworządni samorządowcy z pewnością wykazują w zeznaniach podatkowych jako przychody niepieniężne.


Jak widać, lepiej tyrać w samorządzie niż na wyjeździe w rządzie...

(gg)

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież