ZOO Gdańsk - ogród i fundacja » Dyrektorzy Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego, Michał Targowski i Emilia Salach, są w zarządzie Fundacj... Klęska Karnowskiego z SKT - budżet Sopotu już płaci » Sąd Rejonowy w Sopocie, wydział I cywilny, a konkretnie sędzia Anna Olszewska-Kowalska, uwzględnił z... Wejście w historię: eksponaty związane z podporucznik Marią Orlicz » W Muzeum II Wojny Światowej odbyło się kolejne spotkanie z cyklu „Wejście w historię”. Tym razem zap... Prezydent w potrzebie » Od ostatniej soboty w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku przebywa b. prezydent RP - Lech Wa... 110 lat Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” » „W zdrowym ciele, zdrowy duch”. Ta łacińska sentencja, użyta w satyrach rzymskiego poety Juwenalisa ... Jarosław Kaczyński w tygodniku „Sieci”: Dalej nie możemy się cofnąć! » W najnowszym numerze „Sieci” specjalny wywiad z premierem Jarosławem Kaczyńskim, w którym prezes Pra... Gdańsk szczodry dla Lipska - znowu 11 mln euro... » Należące do saksońskiej gminy Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, dominująca spółka Grupy... Krzyże Orlenu i Lotosu » Ważnym elementem mszy dziękczynnej w bazylice Św. Brygidy było podarowanie Bursztynowemu Ołtarzowi 2... 100 lat Pellowskich » Mija 100 lat od założenia działalności piekarniczej rodziny Pellowskich na Wybrzeżu. W roku 1922, tr... Akcja edukacyjna gdańskiego IPN » „Powstańcy Warszawscy przelali krew za Polskę… Ty oddaj krew potrzebującym” – to jedno z haseł akcji...
Klęska Karnowskiego z SKT - budżet Sopotu już płaci
czwartek, 11 sierpnia 2022 19:25
Klęska Karnowskiego z SKT - budżet Sopotu już płaci
Sąd Rejonowy w Sopocie, wydział I cywilny, a konkretnie sędzia

Muzeum Stutthof w Sztutowie

KL Stutthof 2077 dni zbrodni
poniedziałek, 09 maja 2022 14:15
KL Stutthof 2077 dni zbrodni
Stosunkowo niedaleko Gdańska, 36 kilometrów od wielkiego ośrodka
25. Mistrzostwa Europy w lekkoatletyce
sobota, 13 sierpnia 2022 07:12
25. Mistrzostwa Europy w lekkoatletyce
W dniach 15-21 sierpnia w Monachium rozgrywane będą 25. Mistrzostwa
Bezbarwna Lechia przegrała z Koroną
sobota, 06 sierpnia 2022 16:39
Bezbarwna Lechia przegrała z Koroną
Po bardzo słabej grze Lechia przegrała na Polsat Plus Arena z

Galeria Sztuki Gdańskiej

Razem z Ukrainą
niedziela, 31 lipca 2022 12:44
Razem z Ukrainą
Zaproszenie na wystawę zatytułowaną „Razem z Ukrainą”

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Wakacje na farmie
środa, 03 sierpnia 2022 15:56
Wakacje na farmie
Podczas turnusów półkolonijnych z Gdańskim Zespołem Schronisk i
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
czwartek, 22 lipca 2021 19:17
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
Fundacja kultury WOBEC, przy pomocy pozyskanych partnerów projektu:
„Spotkanie z rolnikami” w Malborku
wtorek, 28 czerwca 2022 13:33
„Spotkanie z rolnikami” w Malborku
27 czerwca 2022 roku w Magazynie Malbork Elewarr Sp. z o.o. odbyło
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Roman Borysowas – zaułki Starego Wilna

Ocena użytkowników: / 26
SłabyŚwietny 
czwartek, 25 maja 2017 20:59

Romana Borysowasa znanego litewskiego malarza, już parokrotnie gościliśmy na Wybrzeżu, pomimo bardzo dobrych relacji z gdańskim środowiskiem artystycznym, do tej pory nie udało się zorganizować jego wystawy. Dziś prezentuje swoje prace w Suwałkach, rodzinnej  miejscowości mamy, Aleksandry Siedleckiej, w mieście w którym korzenie jej rodziny sięgają 400 lat.



Sam artysta mieszka w Nidzie, litewskim kurorcie położonym nad Zalewem Kurońskim. Miejscu gdzie pokolenia niemieckich artystów spędzały wolny czas i zajmowały się malowaniem w nadmorskiej kolonii artystycznej, utrwalając tradycje niemieckiego ekspresjonizmu końca XIX i początku XX wieku. Dziś Nida ze swoimi wędrującymi wydmami, koloniami siwych czapli, swobodnie poruszającymi się łosiami, wpisana została na listę światowego dziedzictwa przyrodniczego UNESCO, a pensjonat Hermana Blode, goszczący wówczas artystów, tak jak przed laty jest hotelem, dziś „Nidos Smilte”, w którym znajduje się małe muzeum.


alt

Roman Borysowas w Gdańsku (Galeria WL-4)



alt

Roman Borysowas, Suwałki, 2017, akwarela



Roman Borysowas na podobieństwo swoich wielkich poprzedników kontynuuje malarstwo pejzażowe kurońskich okolic. Artysta ukończył studia w Wileńskim Instytucie Sztuk Pięknych (1973). Jest wykładowcą malarstwa w Instytutach Sztuki w Kłajpedzie i Kaliningradzie. Oddany całkowicie poza żeglowaniem, malarstwu. Jego pasją jest zapisywanie i utrwalanie ginącego świata. Starych kościołów, pałaców, zamków, zaułków Wilna, Kłajpedy, Królewca i Nidy. Niejednokrotnie zrujnowanych, zniszczonych i zapomnianych, stanowiących kiedyś o świetności tamtych ziem. Artysta w znakomity sposób wnika w historyczną atmosferę tej tragicznie doświadczonej krainy. Styk kultur wytworzył specyficzny obraz i klimat tego miejsca. Tworzy w trudnej technice akwareli, nie tolerującej pomyłek i korekt, wymagającej wielkiego kunsztu, techniki, opanowania, podejmowania szybkich decyzji, a poza tym talentu oraz wielkiego smaku artystycznego. Jego malarstwo nie wymaga wielkich analiz, maluje jak widzi, ale czy do końca?


alt

Roman Borysowas, Stare Wilno, 2004, akwarela



alt

Roman Borysowas, Ruiny Opactwa Melrose - Szkocja, 2011, akwarela



Jeżeli mogę pozwolić sobie na chwilę refleksji, to mam wrażenie, choć prawie nigdy nie przedstawia postaci w swoich pracach, że to właśnie ich duch nadaje jego pejzażom ten specyficzny klimat nostalgii dawnych czasów. Widzi spacerujących po pałacowych, czy kościelnych zakamarkach dawnych właścicieli i gości. Czuć ich obecność w ulicznych zaułkach czy podwórzach starego Wilna. Ta metafizyczna korelacja z rzeczywistym obrazem i ta tak dalece posunięta wyobraźnia dzięki talentowi artysty, nadaje nowe znaczenie jego pejzażom.


alt

Roman Borysowas, Wilno, dom Adama Mickiewicza, 2016, akwarela



alt

Roman Borysowas, Nida, 2009, akwarela



Od razu nasuwa się klimat tak jeszcze niedawnej tragicznej historii trzech skłóconych światów, ale zwykłych ludzi, często bardzo życzliwych wobec siebie. To świat Litwinów, Polaków i Prusów, świat który odszedł w niepamięć. Właśnie świadectwa pozostałości architektonicznej, przypominają, że on istniał. Roman Borysowas  nawiązuje do tamtego świata, wspomina go i zapisuje dla potomnych jako dowód jego wyglądu, przekazując tę tajemniczą, unoszącą się w powietrzu dawną aurę. Robi to w sposób tradycyjny, ale z wielką umiejętnością artystycznego warsztatu i tego  ducha tkwiącego gdzieś w tych zniszczonych  murach. Umie znaleźć i przekazać ten tajemniczy koloryt, który my w Gdańsku doskonale wyczuwamy i zdajemy sobie sprawę z jego historycznego znaczenia, często układającego się w zagmatwaną  łamigłówkę ludzkich losów. Sam w swojej sztuce stroni od nowoczesności, wierny jest tradycyjnym sposobom wyrazu, to daje mu pewność właściwego odbioru.


alt

Roman Borysowas, Wilno, ulica Baszta, 2016, akwarela



alt

Roman Borysowas, Królewiec, Katedra, 2010, akwarela



Roman Borysowas jest obywatelem świata, artystą swobodnie poruszającym się po kontynentach, będąc zapalonym żeglarzem odwiedzał wiele portów, nawet najdalej położonych na świecie, również i tam organizował swoje wystawy. Jego obrazy mają muzea w Australii, Japonii, Republice Południowej Afryki. Dziś prezentuje je w Suwałkach, rodzinnym mieście swojej mamy, a kiedy w Gdańsku?

- Prace pochodzą z archiwum artysty

Stanisław Seyfried


Inne artykuły związane z:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież