Dr hab. Grzegorz Berendt powołany na stanowisko p.o. Dyrektora MIIWŚ w... » Z dniem 24 lipca 2021 r. Minister Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu prof. Piotr Gliński powie... Żniwa na dobre w Elewarr Oddział Malbork » Na Pomorzu rozpoczęły się żniwa, a wraz z nimi skup rzepaku i pszenicy. Pierwsze dostawy wjechały do... Karol Nawrocki zrezygnował ze stanowiska Dyrektora Muzeum II Wojny Świ... » 23 lipca 2021 r. dr Karol Nawrocki złożył na ręce Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu ... Karol Nawrocki wybrany na nowego prezesa IPN » Senat wyraził zgodę na powołanie dr. Karola Nawrockiego na stanowisko prezesa IPN. 52 senatorów było... Iwiński ostro o Czarzastym » Eksperyment pod nazwą autorska partia Włodzimierza Czarzastego kończy się na naszych oczach. Niezale... Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy » Fundacja kultury WOBEC, przy pomocy pozyskanych partnerów projektu: Fundacji PZU oraz Instytutu Dzie... Agnieszka Wojciechowska van Heukelom: Kto głosuje na oszustów jest ich... » Ze społeczniczką, byłą działaczką opozycji antykomunistycznej ( NZS na Uniwersytecie Łódzkim), aktyw... W cieniu bursztynu - sportowa nędza... » Pozostają w cieniu stadionu w Letnicy. Zapomniane, opuszczone, zlikwidowane, wyburzone. Nie mają bur... Stanowisko Stowarzyszenia "Godność" po wystąpieniu Donalda Tuska w Gda... » Członkowie Stowarzyszenia Godność, którzy brali udział w strajkach w grudniu 1970 r. strajkowali w s... Ofensywa polityczna Platformy wyrusza » Polska rządzona przez PiS i koalicjantów jako kraj permanentnej inwigilacji, podsłuchowego programu ...
Reklama
Gdańska sędzia wesprze marszałka - zespół kobiet Struka
niedziela, 11 lipca 2021 20:22
Gdańska sędzia wesprze marszałka - zespół kobiet Struka
Dorota Zabłudowska, sędzia X wydziału karnego Sądu Rejonowego
Igrzyska z Gdańską
sobota, 24 lipca 2021 09:43
Igrzyska z Gdańską


Trójmiejscy medaliści
Krótka radość Lechii w Białymstoku
sobota, 24 lipca 2021 19:11
Krótka radość Lechii w Białymstoku
Na inaugurację sezonu 2021/2022 Lechia zdobyła jeden punkt.

Galeria Sztuki Gdańskiej

Morze, nasze morze
poniedziałek, 12 lipca 2021 14:50
Morze, nasze morze
Motyw morza, często decyduje o atrakcyjności obrazu. Dlatego bardzo

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Lojalny gdańszczanin – Stanisław Brzęczkowski

Ocena użytkowników: / 16
SłabyŚwietny 
wtorek, 06 lipca 2021 08:13

Dziś po zapoznaniu się z niedawno zakupioną przeze mnie monografią, katalogiem zbiorów „Stanisław Brzęczkowski 1897-1955” mogę śmiało powiedzieć, że ten mało znany artysta należał do wybitnych przedstawicieli naszego miasta. Ilekroć pisałem o twórczości polskich malarzy w Wolnym Mieście Gdańsku prawie zawsze na początku padało jego nazwisko, przywoływałem jego postać. Jednak poza krótką, lakoniczną biografią i paroma znanymi mi grafikami pomorskich miast nie znałem jego wielkich zasług dla Gdańska i reprezentacji sprawy polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku.


Stanisław Brzęczkowski - Polski artysta
Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy w 2017 roku wydało potężną monografię, autorstwa Barbary Chojnackiej, kustosza w Galerii Grafiki i Rysunku bydgoskiego Muzeum. Rzetelnie i z wielką starannością przygotowana praca stanowi całościową monografię artysty. Publikacja przybliża postać Stanisława Brzęczkowskiego i jest zarazem katalogiem zbiorów, mogła zostać przygotowana dzięki przekazanym przez rodzinę wielkim archiwom artysty.


Brzęczkowski pochodził z Bydgoszczy i mocno identyfikował się z regionem pomorskim, był synem polskiego działacza w Bydgoszczy i odebrał patriotyczne wychowanie w duchu poszanowania ojczyzny. Gruntowne lekcje rysunku odbierał w Gdańsku, w niemieckich szkołach artystycznych, ale miał również możliwość uczestniczenia w wykładach Uniwersytetu Jagiellońskiego. Będąc pracownikiem Polskich Kolei Państwowych w Gdańsku intensywnie włączył się w działalność polskich organizacji na terenie WMG. Mimo wszystko zdając sobie sprawę z pewnych niedociągnięć w swoim artystycznym wykształceniu, na początku lat 20. Uczęszczał do Szkoły Rzemiosła Artystycznego (Danzige Kunstgewerbeschule). W szkole artysta poszerzył swoje umiejętności o tajniki warsztatu graficznego. Jednocześnie debiutował w 1921 roku podczas Wystawy Sztuk Pięknych Artystów Pomorskich w Grudziądzu. Tym samym stał się obok Mariana Mokwy i Stanisława Chlebowskiego jednym z pierwszych zdeklarowanych polskich artystów w WMG. Reprezentacja trzech rodzimych malarzy dla poważnej grupy dobrze wykształconych około 50 niemieckich twórców mieszkających w Gdańsku stanowiła dość poważną konkurencję. Dobrze układająca się współpraca obu środowisk nie trwała długo.

alt

Stanisław Brzęczkowski


Wystawy polskie w Wolnym Mieście Gdańsku
Najważniejszą polską wystawą w Wolnym Mieście Gdańsku był trzytygodniowy pokaz polskiej sztuki, który rozpoczął się wernisażem 27 kwietnia 1930 roku w salach Muzeum Miejskiego. Wystawa nosiła tytuł „Krajobraz i Lud, Dawne drzeworyty Ludowe, Rzeźby w drzewie i Książki”. Pokaz przygotowany z wielką starannością przez „Towarzystwo Szerzenia Sztuki Polskiej wśród Obcych” i „Towarzystwo Przyjaciół Nauki i Sztuki” przyniósł szeroki przegląd współczesnego polskiego malarstwa, na którym zaprezentowano blisko 170 dzieł. Komentator „Gazety Gdańskiej” podkreślał daleko idącą gościnność władz kół artystycznych i ludności niemieckiej w Gdańsku. Na uroczystości otwarcia wystawy stawili się senatorowie WMG - dr Strunck oraz dr Wierciński, a także Wysoki Komisarz Ligii Narodów hr Gravin oraz Generalny Komisarz Rzeczypospolitej dr Strasburger.

alt

S. Brzęczkowski, Afisz programowy Związku Polaków w Wolnym Mieście Gdańsku, 1934


Niestety kolejna wystawa przygotowywana z udziałem polskich historyków nie wywołała już takiej przychylności. Praktycznie polska część wystawy „Goethe i Wschód” została zignorowana. Pod koniec roku jeszcze Macierz Szkolna zorganizował bardzo ciekawy pokaz sztuki ludowej Podhala i Huculszczyzny. Wszystkie te działania doprowadziły do pomysłu utworzenia w Wolnym Mieście Gdańsku Muzeum Polskiego. 21 czerwca 1931 roku w salach Hotelu „Continental” odbył się wernisaż wystawy twórczości rodziny Styków - Jana, Adama i Tadeusza, ale zbliżające się wydarzenia w Niemczech nie były dobrym znakiem dla Polaków w Gdańsku. Wystawa praktycznie została niezauważona, antypolskie nastroje nabierały na sile, do władzy dochodzili politycy reprezentujący nacjonalistyczne poglądy. Stanisław Brzęczkowski uczestniczył we wszystkich tych wydarzeniach.

alt

S. Brzęczkowski, Tczew, litografia, Teka Miast Pomorskich, 1936


W Gdańsku
Pozycja artysty, polskiego obywatela w WMG stawała się coraz silniejsza. Współpraca z dr Aleksandrem Majkowskim, Stanisławem Przybyszewskim, Władysławem Pniewskim i Marianem Mokwą przy wydawaniu od 1926 roku miesięcznika artystyczno-literackiego „Fale” umacniała wiarę kierunku i słuszność jego twórczości. Brzęczkowski publikował swoje prace, ale również projektował okładki „Fal”. Jego drzeworyty stawały się coraz lepsze, powstające rodzajowe cykle oraz nadmorskie akwaforty często wypełniały szpalty miesięcznika.

alt

S. Brzęczkowski, Światowid, okładka pisma artystyczno-literackiego "Fale", 1926


Poza pracą w Dyrekcji Polskich Kolei Państwowych działalność artystyczna i społeczna wypełniała artyście czas. Był jednym z założycieli klubu sportowego Gedania i przez długi czas był członkiem zarządu klubu, ostoi polskości w Gdańsku. Udzielał się również w innych organizacjach, ale najbardziej czynny był w Towarzystwie Przyjaciół Nauki i Sztuki, wokół którego skupiała się cała polska działalność kulturalna w Gdańsku. W 1923 roku artysta zaprojektował plakat Klubu Sportowego Gedania.

alt

S. Brzęczkowski, Projekt plakatu Klubu Sportowego Gedania, 1923


Razem ze Stanisławem Przybyszewskim i Marianem Mokwą byli działaczami TPNiS, współorganizowali pierwszą polska wystawę malarstwa współczesnego w Gdańsku. Sprowadzili ją z Krakowa w lutym 1924 roku. Ale działalność Stanisława Brzęczkowskiego mocno nie podobała się konserwatywnym członkom BBWR (Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem) w końcu artysta został karnie przeniesiony do pracy w Tczewie. Powodem były jego radykalne poglądy. Następstwem tego były coraz silniejsze kontakty artystycznym ze środowiskiem w Bydgoszczy i nawiązaniem współpracy ze sprawnie działającym tam Związkiem Artystów Pomorskich, skłoniło to Brzęczkowskego do przeniesienia się do swojego rodzinnego miasta. W latach 1936-37 po przeprowadzce do Bydgoszczy artysta uczestniczył w miejscowych wystawach odbywających się w Muzeum Miejskim i tam prezentował litografie z Teki Miast Pomorskich, teki, którą na łamach Gdańskiej Galerii Sztuki już Państwu prezentowałem.


Po wojnie
Ostatnie powojenne lata artysta spędził w Bydgoszczy, zostając wybitnym autorytetem i autorem grafiki wydawniczej. Związany był z Drukarnią Państwowego Liceum Technik Plastycznych w Bydgoszczy. Zmarł w 1955 roku.


Sprawy zawodowe Stanisława Brzęczkowskiego, jako radykalnego przedstawiciela sprawy polskiej, potoczyły się tak, że został karnie przeniesiony do innego miasta, najpierw do Tczewa, a później już sam zadecydował o przeprowadzce do Bydgoszczy. Los czuwał nad nim, bowiem jego koledzy z polskich organizacji w Gdańsku trafili na listy proskrypcyjne i zostali przez Niemców zamordowani w lasach piaśnickich i w Stutthofie. Dziś kiedy w towarzystwie gdańszczan rozmawiam o czasach Wolnego Miasta Gdańska, wybuchu wojny i tego wszystkiego co się wydarzyło: represjach, listach proskrypcyjnych, Victoriaschule, Stutthofie, słyszę, że to było tak dawno i powinniśmy żyć nowymi sprawami. No nie, o tym się nie da zapomnieć. Przyzwoity szacunek dla osób, które poniosły śmierć tylko dlatego, że byli Polakami wśród wynaturzonego społeczeństwa, nakazuje szacunek i pamięć, nie dość, że nie wolno zapominać to trzeba jeszcze przypominać.

Stanisław Seyfried

Tekst napisany został z wykorzystaniem informacji zawartych w monografii Barbary Chojnackiej - "Stanisław Brzęczkowski 1897-1955"
Reprodukcje, pochodzą z tej samej publikacji poza litografią Tczewa


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież