"Mamy wreszcie Niezależne, Samorządne Związki Zawodowe!". Warta książk... » Gdański Oddział Instytutu Pamięci Narodowej wydał kolejną pozycję nawiązującą do czasów powstania NS... Finał 25. Wojewódzko-Metropolitalnego Konkursu Biblijnego im. Sł. Boże... » 9 maja w Zespole Szkół Salezjańskim w Rumi odbędzie się 25. jubileuszowy Wojewódzko-Metropolitalny K... Bosak w Gdyni, Mularczyk i Smoliński w Żukowie - polityczny weekend na... » Zapowiada się intensywny polityczny weekend na Pomorzu. Do Kwidzyna, Starogardu i Gdyni zawita jeden... Apel "Godności" w obronie czci ks. Jankowskiego » W poniedziałek 13 kwietnia Telewizja Polska wyemitowała sztukę teatralną pt. "Prałat" będącą obrzydl... Pellowski: Rozważmy podatek obrotowy - biznes u prezydenta RP » W Pałacu Prezydenckim odbyło się posiedzenie Rady Biznesu przy Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej... Smoliński i Mueller w Tczewie o "Czasie Polski": *klęska budżetowa, *k... » - Każdy państwa głos jest ważny, każdy pojedynczy, wtedy przywrócimy Polsce dobre rządy, przywrócimy... Leszek Miller dla Frondy: Przewaga USA nad UE jest oczywista. Trzeba d... » „(…) jaką my mamy alternatywę? Albo Unia Europejska, albo Stany Zjednoczone. Porównując potencjał go... Proces w sprawie o ochronę dóbr osobistych śp. ks. prałata Henryka Jan... » Przed Sądem Apelacyjnym w V Wydziale Cywilnym w Gdańsku odbyło się ostateczne posiedzenie Sądu w spr... Polacy z Wolnego Miasta Gdańska » Wolne Miasto Gdańsk, powołane 15 listopada 1920 r. w Wersalu, było odrębnym organizmem państwowym le... Zbrodnia zapomniana. Pacjenci pomorskich szpitali psychiatrycznych – o... » Przełom XIX i XX w. przyniósł znaczne zmiany w postrzeganiu osób z zaburzeniami psychicznymi. W kraj...
Reklama
135 lat Gazety Gdańskiej - wydanie specjalne o Zbrodni Pomorskiej
środa, 25 marca 2026 19:38
135 lat Gazety Gdańskiej - wydanie specjalne o Zbrodni Pomorskiej
"Gazeta Gdańska" doczekała 135 lat. Pierwszy numer odbito w 950
F. Pieczonka (SKT) zagra w Roland Garros
środa, 06 maja 2026 12:54
F. Pieczonka (SKT) zagra w Roland Garros
Nadzwyczaj dobra wiadomość dla znanego sopockiego kibica tenisa, b.
Tablica Łazarka
środa, 31 grudnia 2025 19:00
Tablica Łazarka
Wojciech Łazarek był piłkarzem, a później bardzo znanym trenerem

Galeria Sztuki Gdańskiej

„Racjonalny” romantyk i mistyk epoki danych
sobota, 18 października 2025 18:54
„Racjonalny” romantyk i mistyk epoki danych
Dzięki współpracy Związku Polskich Artystów Plastyków Okręgu

Sport w szkole

Rozdano medale w wioślarstwie halowym
sobota, 30 marca 2024 16:46
Rozdano medale w wioślarstwie halowym
22 marca w hali sportowej Szkoły Podstawowej 94 po raz kolejny

"Gdańska" w antrakcie

Żeglarz
piątek, 02 maja 2025 08:00
Żeglarz
Kapitan Nut odważny, romantyczny, bez skazy, poświęcił swoje
Powstaniec z Gdyni
piątek, 05 stycznia 2024 16:35
Powstaniec z Gdyni
„Powstaniec 1863”- to długo oczekiwany film o wielkim bohaterze

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
czwartek, 18 września 2025 17:09
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
Kompleks klasztorno-kościelny w Żarnowcu to perła północnych
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Dlaczego nie głosuję na Tuska

środa, 04 października 2023 12:35
Już dni dzielą nas od kolejnych wyborów. Niektórzy twierdzą, że

Nieznajomi znajomi - sieć iluzji i... pieniędzy

Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
wtorek, 12 maja 2026 18:10

altZadziwiający świat iluzji mediów społecznościowych, pełen papierowych bohaterów i przepływu błyskawicznych informacji, to nowe zjawisko społeczne skupiające miliony zainteresowanych obserwatorów i uczestników. Świat mistyfikacji, życie udawane, niekoniecznie udane...

Platformy takie jak Facebook, Instagram, TikTok czy YouTube zrewolucjonizowały interakcje, umożliwiając natychmiastowe udostępnianie treści, budowanie wirtualnych społeczności, tworząc znajomych, których naprawdę nie znamy, z dostępem do stałego kontaktu z nimi, niezależnie od odległości. Nieznajomi znajomi i fikcyjne relacje w nierzeczywistej rzeczywistości? Już wiece nowych społeczności czy tylko tłumy uwiedzionych nowym mechanizmem komunikacji?

Miliardy osób na świecie i miliony w Polsce dają ogromną masę sprawczą.

Można za nimi nie przepadać, ale nie można ich nie doceniać czy ignorować.

Coraz częściej dostrzegamy, że ta wielka rewolucja oprócz dobrodziejstw, które przynosi zjada własne dzieci. Użytkownicy często metaforycznie nazywają Instagram lub ogólnie internet "diabelskim narzędziem" w kontekście uzależnienia, marnowania czasu lub negatywnego wpływu na psychikę zwłaszcza dzieci.

Zaplątanie przekazów, z których wynika często wrażenie, że nic nie jest na poważnie, a taniec na dachu może być sposobem odzyskania honoru polityka poprzez zwiększenie jego popularności.

Nieograniczona wolność mediów stworzyła przestrzeń do narodzin nowej specyficznej społeczności zawodowych INFLUENCERÓW, idoli słynących z nierzeczywistego życia w świecie iluzji.

Dzisiaj to oni kształtują światopogląd, styl życia, marzenia, trendy i nawyki nie tylko młodego pokolenia, często zastępując tradycyjne autorytety, które opierają się na szacunku do wiedzy i wartości. Idole płyną na popularności i atrakcyjności. Czar ich opiera się na masowym uwielbieniu i podziwie, koncentruje się na talencie i wyglądzie stąd sportowcy, aktorzy, celebryci brylują wśród influencerów. Najdziwniejsze osobistości, im bardziej kontrowersyjnie tym większe zasięgi. Luksus, rajskie wakacje, najdroższe gadżety, kult ciała, muskulatura, kaloryfer na brzuchu, operacje plastyczne, „życie na krawędzi” to atrybuty w kontrze do „normalnego” monotonnego i nudnego egzystowania.

Obsesyjnie skoncentrowani na swojej widoczności, nieustannie raportujący intymne sceny ze swojego super życia, aby wkrótce prosić o poszanowanie prywatności.

Platformy, na których działają wyposażone są w potężne algorytmy, potrafiące wynieść kogoś na szczyty sławy dosłownie w mgnieniu oka. Kluczowa w tym biznesie - bałaganie jest monetyzacja przestrzeni sieci, skuteczne zarabianie, oparte na zaangażowaniu odbiorców.

Zarobki influencerów nęcą, aby ich naśladować, bo ten biznes nie wymaga wielkiego zaangażowania środków własnych. Nie mając nic wydaje się, że można zrobić coś i dobrze zarobić. A my jak widać po prostu lubimy podglądać, komentować i żyć życiem innych, na czym oni mogą zarabiać.

Chcemy oglądać tę bajkę o niby życiu bez trosk, mając nadzieje że tak pięknie i nam uda się żyć. Zmanipulowani codziennymi relacjami z przeżywania szczęścia każdego dnia identyfikujemy się z naszymi idolami śledząc z wypiekami ich insta storys. Możliwość tego komentowania daje iluzję bliskości i sprawczości.

Znają ich i zazdroszczą życia jak w bajce przeciętni konsumenci chleba, nie dostrzegając, że to życie udawane. Wiedza i o nich dociera nawet „pod strzechy”.

Naśladowanie celebrytów w sieci, operacja powiększenia piersi i wychudzenie ciała nie zmieniła na lepsze życia pewnej (a nawet nie jednej) młodej kobiety, oczekującej od zapracowanego męża rzemieślnika podziwu zamiast obiadu. Dużo utraciła, ale stała się częścią nowoczesnej pięknej społeczności, w której żyje się długo i szczęśliwie.

Być jak Robert i Anna Lewandowscy (ponad 30 milionów obserwatorów) to pragnienie wielu młodych Polaków. Sport, uroda, zdrowie, bogactwo i idylla rodzinna. I to o krok od ciebie, na wyciągniecie ręki do smartfona...

Rodzimi influencerzy promują Dubaj, a Dubaj promuje ich. Wielu z nich się tam przeniosło, ciepły klimat, ale przede wszystkim korzyści podatkowe sprawiają, że spędzają tam większą część roku. Tam „pracuje” Andziaks niedościgniona „królowa vlogmasów” (wideoblogi świąteczne) i wielu znanych z tego, że są znani

Z kraju „nadaje ”Karol "Friz" Wiśniewski jeden z najbogatszych polskich twórców internetowych.

Obserwatorzy ostatnio z uznaniem wspierali Łatwoganga - bohatera pozytywnego, początkowo znanego z absurdalnego humoru i stroju banana, który zachęcił do podzielenia się swymi majątkami nawet najbardziej oszczędnych celebrytów. 12 milionów robi wrażenie. Cel oczywiście zbożny, a organizator niezepsuty. Bo z tym bywa różnie.

Mniej obeznani w necie mogą mieć braki i zachodzą też w głowę, kim jest np. Caroline Derepienski, której profil obserwuje 6.5 mln ludzi. Kto to jest Mama Ginekolog,  Malik Montana, Budda?

Ambiwalentne uczucia wzbudza niezmordowana Doda, wraz ze swoimi „akcjami” nie pozwala o sobie zapomnieć. Dojrzewa i starzeje się z godnością lub bez na oczach narodu. Obecnie wielbiciele patrzą już na nią z troską i niepokojem.

Najpopularniejsi idole w spirali popularności trafiają do mediów analogowych, kolorowych pism i telewizji, aby oświecić emerytów i w ten sposób domknąć ten zaczarowany świat iluzji.

Dla wielu instagram jest namiastką lepszego życia i rozrywką. Z drugiej strony, jest również narzędziem pracy dla psychologów, którzy szerzą na nim wiedzę o zdrowiu psychicznym (psychoedukacja). Bo prędzej czy później nowy styl życia doprowadza wyjałowionych i rozczarowanych obserwatorów oraz bohaterów ciągłej imprezy i życia na oczach wszystkich, na kozetkę do terapeuty.

Wszystko to już wiemy, a jednak…

Żyć bez internetu się już nie da, nasze życie przeniosło się do sieci czy tego chcemy, czy nie. Nie sposób wprost zabronić naszym dzieciom do niego dostępu bo poczują się wykluczone, ale też nie chronić przed nieracjonalną konsumpcją.

Według badań tylko 10% społeczeństwa jest całkowicie analogowa, a zarazem opóźniona cyfrowo, są to przedstawiciele najstarszej generacji ze słabym wzrokiem i słuchem podobno nieskorzy do uczenia się nowych rzeczy. Wstecznicy nie z wyboru, ale ze starości wyłączają się sami z debaty publicznej.

Powagi sytuacji dodaje fakt, że życie społeczno-polityczne toczy się w sieci. Wszystkie kampanie wyborcze prowadzi się również w sieci. Nawet najpoważniejsi politycy w Polsce i na świecie komunikują swoje stanowiska w mediach społecznościowych, co z kolei powadze spraw publicznych nie służy,ale manipulacji nastrojami jak najbardziej.

Absurdem więc byłoby nie zaakceptować roli jaką pełni internet, ale wzmacniać powinno się indywidualną odporność na jego toksyny. Bo jak już dawno temu zauważył Marshall McLuhan, środek przekazu sam staje się przekazem.

Na spotkanie z nim warto mieć umysł rzeźwy.

Joanna Formela

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież