Działacze PiS pytają o plany miasta wobec terenów na których miały pow... » Miasto Gdańsk zrezygnowało z planów budowy parkingów kubaturowych w centrum Gdańska nie będzie. Prze... Nie żyje były prezydent Gdańska Franciszek Jamroż » W środę przed południem w wieku 79 lat zmarł Franciszek Stefan Jamroż. W latach 90. ubiegłego stulec... „Wejście w historię”: Enigma » 25 stycznia w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku odbyło się pierwsze w tym roku wydarzenie w ramach... Gdańsk - nazwy dzielnic, których nie ma » Niedawno z przestrzeni publicznej zniknęły tablice z nazwami niektórych części administracyjnych Gda... IV Rajd Pieszy im. sierż. Wiktora Stryjewskiego ps. Cacko » W sobotę (21 stycznia) odbył się IV Rajd Pieszy im. sierż. Wiktora Stryjewskiego ps. Cacko. W trudny... 75-lecie "Mazowsza" w Gdańsku! » W dniu 20 stycznia w bazylice św.Brygidy w Gdańsku odbył się koncert Państwowego Zespołu Ludowego Pi... W tygodniku „Sieci”: Szokujące kulisy ataków na Polskę » W nowym numerze „Sieci” Marek Pyza i Marcin Wikło analizują informacje na temat afery korupcyjnej w ... Pomorska Golgota więźniów KL Stutthof » Zbliża się niechlubna 78. rocznica „Marszu Śmierci”. Plan przymusowej ewakuacji obozu KL Stutthof op... Mazowsze w Gdańsku! » Proboszcz Bazyliki Św. Brygidy ks. Ludwik Kowalski zaprasza dzisiaj (20.01) o godz 19.00 na koncert ... Pomorska Biblioteka Pedagogiczna dla społeczności z Ukrainy » Pomorska Biblioteka Pedagogiczna zaprasza rodziny, które przyjechały do Gdańska z Ukrainy do swojej ...
Szok dla J. Lewandowskiego? Gdańsk s(po)lonizował wodę...
środa, 11 stycznia 2023 20:14
Szok dla J. Lewandowskiego? Gdańsk s(po)lonizował wodę...
Tylko przez ostatnią dekadę 51 proc. akcji w spółce Saur Neptun
Trefl walczył, ale z Jastrzębia wraca bez punktów
sobota, 28 stycznia 2023 20:23
Trefl walczył, ale z Jastrzębia wraca bez punktów
Siatkarze Trefla walczyli, zwłaszcza w pierwszym secie, ale w
Rusza karuzela...
piątek, 27 stycznia 2023 15:18
Rusza karuzela...
W piątek budzi się z krótkiego, zimowego snu futbolowa karuzela
Durmus i Kubicki na dłużej w Lechii
środa, 25 stycznia 2023 14:11
Durmus i Kubicki na dłużej w Lechii
Ilkay Durmus i Jarosław Kubicki przedłużyli kontrakty z Lechią.

Galeria Sztuki Gdańskiej

Emil Paul Gabel - W pogoni za prawdą
niedziela, 15 stycznia 2023 15:55
Emil Paul Gabel - W pogoni za prawdą
Nadmorska scena w obrazie Emila Paula Gabela wywołuje silne
Półmetek Gdańskiej Olimpiady Młodzieży
sobota, 31 grudnia 2022 12:13
Półmetek Gdańskiej Olimpiady Młodzieży
Rozgrywki Gdańskiej Olimpiady Młodzieży powoli zbliżają się do

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Święto kina w Toruniu – Festiwal EnergaCamerimage
środa, 16 listopada 2022 09:02
Święto kina w Toruniu – Festiwal EnergaCamerimage
12 listopada rozpoczął się 30. Międzynarodowy Festiwal Sztuki
„Spotkanie z rolnikami” w Malborku
wtorek, 28 czerwca 2022 13:33
„Spotkanie z rolnikami” w Malborku
27 czerwca 2022 roku w Magazynie Malbork Elewarr Sp. z o.o. odbyło
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Od stanu wojennego do apelacji. Dyskretna rezygnacja prezes Skupnej

Ocena użytkowników: / 21
SłabyŚwietny 
czwartek, 27 lipca 2017 18:05

Trzy tygodnie przed 20 lipca br., gdy na dobre rozgrzała się forsowana przez koalicję pod przywództwem PiS sądowa reforma, nastąpiła ważka zmiana w gdańskim sądownictwie. 27 czerwca br. ze stanowiskiem prezesa Sądu Apelacyjnego w Gdańsku pożegnała się sędzia Anna Skupna. To ona, jako niezwykle wpływowa persona w wymiarze sprawiedliwości, miała być nazywana „Carycą”.



Wiceprezesi Sądu Apelacyjnego w Gdańsku wraz z przewodniczącymi wydziałów i dyrektorem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku 27 czerwca złożyli prezes Annie Marii Skupnej „serdeczne podziękowania za wieloletnie, sumienne, pełne zaangażowania wykonywanie obowiązków Prezesa Sądu Apelacyjnego w Gdańsku”. Dzień później odbyło się uroczyste pożegnanie prezes Skupnej przez asystentów i urzędników Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, a dyrektor Marian Pieńczewski podziękował za „doskonałą współpracę, za wsparcie i okazaną życzliwość”.


Jej następcą (tymczasowym) został na funkcji prezesa Sądu Apelacyjnego sędzia Jacek Pietrzak. Sąd Apelacyjny w Gdańsku ma pod swoją jurysdykcją pokaźny obszar Sądów Okręgowych w Bydgoszczy, w Elblągu, w Gdańsku, w Słupsku, w Toruniu i we Włocławku.


Nieprzypadkowa
Czekamy na odpowiedź sędziego Romana Kowalkowskiego, rzecznika prasowego Sądu Apelacyjnego w Gdańsku jaka była  przyczyna odejścia ze stanowiska prezes Sądu Apelacyjnego pani sędzi Anny Skupnej.


Prezesem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku sędzia Anna Maria Skupna została bowiem z dniem 14 września 2011 r. Zastąpiła wówczas sędziego  Kazimierza Klugiewicza, powołanego na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego. Minister Sprawiedliwości powierzył jej pełnienie funkcji na sześć lat. Sędzia ustąpiła zatem na trzy miesiące przed końcem kadencji.


Sędzia Anna Maria Skupna nie była i nie jest przypadkową osobą w gdańskich sądach. W 1982 r. po wprowadzeniu stanu wojennego była asesorem Sądu Rejonowego w Starogardzie Gdańskim. Powołał ją na sędziego rejonowego ówczesny minister sprawiedliwości Sylwester Zawadzki. Argumentem „za” były m.in. lojalność i zaangażowanie społeczno-polityczne.


W trybie doraźnym
Na jej wokandy w Sądzie Rejonowym w III i IV Wydziałach Karnych w Gdańsku, jako przewodniczącej składów orzekających, trafiały sprawy sądzone w trybie doraźnym. Jak np. ta przeciwko Janowi Oleszczukowi, oskarżonemu o to, że dnia 31 sierpnia 1982 r. w Gdańsku „wziął udział w zbiegowisku publicznym, którego uczestnicy wspólnymi siłami dopuścili się gwałtownego zamachu na przywracających porządek publiczny funkcjonariuszy MO obrzucając ich kamieniami…”. Oleszczuk został skazany 25 lutego 1983 r. na 2 lat pozbawienia wolności, a sąd zawiesił warunkowo wykonanie kary na okres próby 3 lata.  


Orzekała też w sprawie Czesława Kochanowskiego, oskarżonego o to, że "w okresie od 14 do 16 grudnia 1981 r. w Gdańsku, jako członek NSZZ "Solidarność" w Centrum Techniki Wytwarzania Przemysłu Okrętowego "Promor" nie przerwał działalności związkowej oraz zorganizował wspólnie z Kazimierzem Masiakiem, Tadeuszem Wyganowskim i innymi nielegalny strajk załogi przedsiębiorstwa w ten sposób, że zwołali zebranie pracowników, na którym przeprowadzili głosowanie w sprawie przystąpienia załogi do strajku oraz kierowali tymże strajkiem, który trwał do 16 grudnia 1981 r., a nadto pełnił funkcję łącznika pomiędzy KZ NSZZ "Solidarność" a tzw. Ogólnokrajowym Komitetem Strajkowym z siedzibą w Stoczni Gdańskiej im. Lenina". Sąd Rejonowy w Gdańsku, w składzie z przewodniczącą A. Skupną wyrokiem z dnia 04.06.1982 r. skazał Kochanowskiego na karę roku pozbawienia wolności, warunkowo zawieszając jej wykonanie na 2 lata i zasądził od oskarżonego karę grzywny 10 000 złotych.
Zdarzały się jej też uniewinnienia. Jako asesor, i  przewodnicząca składu w Sądzie Rejonowym II Wydział Karny Starogard Gdański sędzia Skupna tak orzekła w sprawach o wykroczenie przeciwko Kazimierzowi Pawlędze i Jerzemu Woźniakowi, oskarżonym o udział w nielegalnej akcji protestacyjnej w Gdańsku w styczniu 1982 r.


W sprawie z dekretu o stanie wojennym przeciwko Michałowi Banasiowi oskarżonemu o to, że 30.01.1982 r. w Gdańsku „wziął udział w nielegalnej akcji protestacyjnej oraz występował przeciwko organom Milicji Obywatelskiej i nie odstąpił od udziału w zbiegowisku” też zapadł wyrok uniewinniający.


Jednak Temida w osobie asesor Skupnej nie była tak łaskawa wobec Marka Bulanowskiego, oskarżonego o to, że "30.01.1982 r. w Gdańsku uczestniczył w akcji protestacyjnej pomimo obowiązującego stanu wojennego", który wyrokiem Sądu Rejonowego w Starogardzie Gdańskim z 3.03.1982 r. został skazany  na miesiąc aresztu. Tego samego dnia z ust asesor Skupnej wyrok z dekretu o stanie wojennym miesiąca w areszcie usłyszał Czesław Malinowski. Andrzejowi Filipkowskiemu, który także 30.01.1982 r. „o godz. 18.00 w Gdańsku w rejonie ul. Okopowej na torach kolejowych brał udział w demonstracji przeciwko organom MO wbrew dekretowi o stanie wojennym Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim także wymierzył karę 1 miesiąca aresztu.  


Udało się uniknąć kary Leszkowi Koniecznemu, który w dniach od 14 do 19 grudnia 1981 r. jako wiceprzewodniczący NSZZ "Solidarność" w Centrum Techniki Okrętowej w Gdańsku, nie odstąpił od działalności związkowej oraz wspólnie z innymi organizował i kierował strajkiem. Uratowała go amnestia.


Sędzia Skupna zatem bywała też „carycą łaskawą”, tak jak Stanisław Piotrowicz, najbardziej znany prokurator z Krosna (niegdyś aktywista PZPR, twórca aktu oskarżenia przeciwko Antoniemu Pikulowi oskarżonemu o to, że „gromadził ulotki, czasopisma i różnego rodzaju literaturę bezdebitową, by wywołać niepokój publiczny lub rozruchy"), który mediom tłumaczył, że tak akt sporządził, iż Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie „odstąpił od stosowania postępowania doraźnego".


Gdy kolejne odsłony posiedzeń komisji śledczej w sprawie Amber Gold ujawniały rozmiary degrengolady, w której pogrążał się gdański wymiar sprawiedliwości na sejmowej komisji „Caryca” stała się przedmiotem dialogu między posłem PiS Markiem Suskim a przesłuchiwanym sędzią Ryszardem Milewskim.
– Czy zna pan osobę o pseudonimie „Caryca”, która występuje jako bardzo wpływowa osoba w gdańskim wymiarze sprawiedliwości. Czy znana jest panu ta osoba, ta o pseudonimie Caryca? – dociekał poseł PiS.
- Przepraszam, ale nie znam carycy. Jedyna caryca którą znam, to Katarzyna – pochwalił się sędzia Milewski.
– Może pan podać nazwisko? – dociskał z powagą poseł.
– Katarzyna Wielka – odparł sędzia, mijając się z prawdą, gdyż powinien podać jej prawdziwe dane, czyli Zofia Fryderyka Augusta zu Anhalt-Zerbst-Dornburg.  
Suski z uporem tłumaczył, że caryca jest z Gdańska, nie ze Szczecina (jak Katarzyna Wielka), ma na imię Anna i jest prezesem jednego z sądów.

Z kolei o byłym już prezesie Sądu Okręgowego, a nadal sędzim Milewskim, który rozsławił gdańskie sądownictwo na kraj cały, stało się głośno, gdy wyszło na jaw jak spolegliwie zachowywał się, gdy zadzwonił do niego niejaki Paweł Miter, który niczym rewizor Chlestiakow postawił sędziego „do pionu” podając się za urzędnika (co prawda mizernej rangi) z Kancelarii premiera Donalda Tuska.


Parlamentarne i prezydenckie prace nad ustawami reformującymi wymiar sprawiedliwości po zawetowaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa, a podpisaniu ustawy o sądach powszechnych, zapewne we wrześniu przyniosą nowe rozwiązania. Tymczasem wśród wielu tzw. zwykłych ludzi panuje przekonanie, że zmiany w sądownictwie są spóźnione, że powinny nastąpić wraz ze zmianą ustroju z totalitarnego na demokratyczny. Minęło 27 lat, podczas których nie spowodowano, że ci, którzy sądzili i skazywali opozycjonistów, karali związkowców, odeszli z wymiaru sprawiedliwości. Stąd poczucie niesprawiedliwości i zdanie, że potrzebujemy państwa prawa nie państwa prawników.
–  Niektórych sędziów, którzy nas skazywali w stanie wojennym, spotykaliśmy po 1991 r. podczas procesów o odszkodowania za niesłuszne skazywanie za działalność związkową i polityczną. W licznych apelach i protestach domagaliśmy się usunięcia z wymiaru sprawiedliwości prokuratorów i sędziów skompromitowanych udziałem w procesach politycznych – po raz kolejny przypomnieli dawni więźniowie polityczni ze Stowarzyszenia Godność, dodając z goryczą, że byli przywódcy solidarnościowi już jako politycy budowali sobie posłuszny wymiar sprawiedliwości w oparciu o starą kadrę i struktury.
ASG   


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież