Komunikat p.o. dyrektora MIIWŚ ws. wyroku NSA » Komunikat pełniącego obowiązki dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku dr. hab. Grzegorza Bere... "Jesień w ogrodzie" po raz 10. » Pomorskie Centrum Hurtowe Rënk w dniach 11-12 września zorganizował jubileuszową 10. edycja kiermasz... Kacper Płażyński: Drogi „rozchodniaczek” z Francuzami w SNG » Z posłem PiS Kacprem Płażyńskim, gdańskim radnym 2018-19, kandydatem na prezydenta Miasta Gdańska w ... 99. rocznica powstania KS Gedania » 15 września przypada rocznica powstania KS Gedania. Obchody 99. rocznicy rozpoczęły się mszą świętą ... Historia musi odczytywać znaki czasu » 13 września 2021 r. prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki poinformował o utworzeniu w... Uroczystości upamiętniające ofiary Armii Czerwonej na Pomorzu 1945 rok... » Oblackie Centrum Edukacji i Kultury w Gdańsku, Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku oraz Instytut Pam... Gdańsk wykupi udziały SAUR Neptun od Francuzów » Miasto Gdańsk zamierza wykupić udziały w SAUR Neptun Gdańsk od francuskiej spółki i przejąć pełną ko... W tygodniku „Sieci”: Dlaczego TVN nadaje jak Łukaszenka? » W najnowszym numerze „Sieci”: Dlaczego białoruskie media i TVN zadziwiająco współbrzmią w pokazywany... Marek Biernacki: „Nie tędy droga” » Z Markiem Biernackim, w latach 80 w Ruchu Młodej Polski, ministrem spraw wewnętrznych i administracj... Gedania - życie pod terrorem » Nie ma opowieści o Polakach w Gdańsku bez Gedanii.Na pamięć miejsca składa się topografia i struktur...
Reklama
Gdańsk wykupi udziały SAUR Neptun od Francuzów
wtorek, 14 września 2021 12:15
Gdańsk wykupi udziały SAUR Neptun od Francuzów
Miasto Gdańsk zamierza wykupić udziały w SAUR Neptun Gdańsk od
Prezes Obajtek: w Akademii Żeglarskiej młodzież chce inwestować w siebie
sobota, 18 września 2021 14:34
Prezes Obajtek: w Akademii Żeglarskiej młodzież chce inwestować w siebie
Daniel Obajtek, prezes Grupy Orlen, odwiedził siedzibę klubu Energa
Zwycięski debiut trenera Kaczmarka przed gdańską publicznością
sobota, 18 września 2021 20:13
Zwycięski debiut trenera Kaczmarka przed gdańską publicznością
Trener Tomasz Kaczmarek odniósł pierwsze zwycięstwo jako trener

Galeria Sztuki Gdańskiej

Gdańsk przez pryzmat - odsłona druga
poniedziałek, 06 września 2021 15:13
Gdańsk przez pryzmat - odsłona druga
Pierwsza wystawy „Gdańsk przez pryzmat” odbyła się w grudniu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
czwartek, 22 lipca 2021 19:17
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
Fundacja kultury WOBEC, przy pomocy pozyskanych partnerów projektu:
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Michał Winiarski: Jesteśmy jednym z faworytów

Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
sobota, 24 lipca 2021 09:16

altRozmowa z Michałem Winiarskim, trenerem Trefla Gdańsk, uczestnikiem igrzysk olimpijskich w Pekinie i Londynie


- Igrzyska olimpijskie w Tokio będą dziesiątymi, w których o medale będą walczyli polscy siatkarze. Ze startem drużyny Vitala Heynena kibice, i nie tylko oni, wiążą duże nadzieje. Czy brak medalu byłby dużym rozczarowaniem?
Michał Winiarski: Na pewno igrzyska są najpiękniejszym momentem w życiu sportowca. Myślę, że przed nadchodzącą rywalizacją w Tokio wyniki naszej reprezentacji mogą napawać nas dużym optymizmem. Chłopaki są bardzo zdeterminowani, w Lidze Narodów pokazali, że grają fantastyczną siatkówkę i – odnosząc się do przeszłości – z pewnością będą chcieli przełamać klątwę ćwierćfinału i awansować do czwórki. Jesteśmy postrzegani jako jedni z faworytów, aczkolwiek turniej na pewno będzie bardzo ciężki.


- W przypadku naszych siatkarzy trudno mówić, że może im przeszkodzić presja oczekiwań jakie w stosunku od ich występu mają kibice.
Michał Winiarski: Dla profesjonalnego sportowca presja jest czymś normalnym i często działa jako motywacja do jeszcze lepszej gry. Trzeba pamiętać, że w zakończonej niedawno Lidze Narodów nie wszystkie zespoły grały w pełnych składach. Uważam, że ten turniej był po części przygotowaniem do igrzysk. Ze względu na pandemię był rozgrywany w jednym miejscu i intensywnością gry przypominał trochę Puchar Świata. Myślę, że graliśmy kapitalnie przez te pięć tygodni i tak jak powiedziałem wcześniej, jesteśmy jednym z głównych faworytów do złotego medalu w Tokio.


- Czy rozgrywanie w tej formule Ligi Narodów tak krótko przed igrzyskami miało sens?
Michał Winiarski: Przed igrzyskami zawsze odbywała się Liga Światowa. Pamiętam jak graliśmy finał tych rozgrywek w Brazylii i prosto stamtąd lecieliśmy na igrzyska do Pekinu. Tak jest skonstruowany kalendarz, ale jest on taki sam dla wszystkich. Uważam, że należy to potraktować jako pewien etap przygotowań. Z powodu pandemii był to chyba jedyny możliwy sprawdzian, podczas którego wszyscy mogli dużo pograć. Każdy z trenerów miał w głowie przede wszystkim igrzyska, Liga Narodów służyła przygotowaniom pod turniej olimpijski.


- Wiele drużyn stosowało swego rodzaju zasłonę dymną nie wystawiając we wszystkich meczach optymalnych składów, jakby chcąc ukryć realną siłę swoich drużyn.
Michał Winiarski: Trzeba pamiętać, że pod względem fizycznym nie jest to możliwe, by zagrać wszystkie mecze w takim turnieju jednym składem. Były zespoły, które nie wystąpią na igrzyskach i starały się one osiągnąć w Rimini jak najlepszy rezultat. Przykładem może być Słowenia, która większość spotkań grała pierwszym składem. To był wyczerpujący turniej, który pokazał nam, jak szeroki jest skład i jak trudny wybór stał przed trenerem Heynenem, żeby wybrać dwunastkę na igrzyska.


- Patrząc na skład grup olimpijskich polska grupa wydaje się teoretycznie łatwiejsza. Nie powinno być problemów z wyjściem z niej. Prawdziwa gra zaczyna się jednak w fazie pucharowej, w której nie można mieć chwil słabości.
Michał Winiarski: Igrzyska są wymagające właśnie także pod tym względem, że sama faza grupowa zazwyczaj nie jest bardzo trudna. Wychodzi z niej dużo zespołów, w Tokio będą to cztery drużyny z sześciu w grupie. Prawdziwe granie zaczyna się w fazie pucharowej. Trafiamy na silną drużynę z drugiej grupy i trzeba pamiętać, że o dalszym być albo nie być decyduje tylko jeden mecz. Sam jako zawodnik dwa razy przegrywałem ćwierćfinał. Wiem, że jest to bardzo bolesne, ponieważ jeden mecz, jeden słabszy dzień decyduje, że nie zagra się o medal igrzysk olimpijskich. To jest sport. Trzeba być czujnym, trzeba trafić z formą. Mam nadzieję, że przełamiemy tę klątwę, tę niemoc i ten ćwierćfinał przejdziemy. Potem gra się o medale i wszystko może się zdarzyć.

alt


- Co do tej klątwy. Na czterech igrzyskach z rzędu po wyjściu z grupy przegrywaliśmy w ćwierćfinale. Sam pan jako zawodnik przeżył to dwukrotnie.
Michał Winiarski: Trudno podać jedną przyczynę, dlaczego cztery razy z rzędu przegrywaliśmy ćwierćfinał. Na pewno jest wiele czynników, które składały się na porażki. Pamiętam, że w Londynie mieliśmy słabszy dzień i troszeczkę na własne życzenie przegraliśmy mecz fazy grupowej z Australią. Przez to w ćwierćfinale mierzyliśmy się z późniejszymi zwycięzcami igrzysk - Rosjanami. To zakończyło się odpadnięciem na tym etapie rywalizacji. Sami sobie pokrzyżowaliśmy drogę do medalu tym jednym meczem grupowym z Australijczykami. Ponadto igrzyska są olbrzymim wydarzeniem i trzeba dostosować się do reguł - chociażby takich, że często gra się o różnych godzinach. Pamiętam, że z Australią ten nieszczęsny mecz graliśmy o godzinie 9.00 rano. Trzeba było wstać już o 5.30, ponieważ półtorej godziny jechało się do hali. To są czynniki, co do których trzeba być bardzo czujnym. Rywalizacja w grupie będzie ważna, ale najważniejszy będzie ćwierćfinał.


- Patrząc na skład drugiej grupy można założyć, że do fazy pucharowej wyjdą Brazylia, Rosja, Stany Zjednoczone i Francja. To oznacza, że obojętnie z jakiego miejsca wyjdziemy z naszej grupy w ćwierćfinale trafimy na bardzo trudnego rywala.
Michał Winiarski: Na pewno w ćwierćfinale będzie to mecz pełen emocji, ponieważ w drugiej grupie są bardzo silne zespoły. Myślę, że wszystkie te drużyny jadą do Tokio z tym samym celem, jaki ma nasz zespół. Dlatego tak ważny będzie ten ćwierćfinał. Jestem bardzo ciekawy tej rywalizacji.


- Kluczem do sukcesu będzie chyba też opanowanie nerwów i skupienie się na graniu swojej gry.
Michał Winiarski: Liczę, że będziemy grali jeszcze lepiej niż w Lidze Narodów, w której już graliśmy świetnie, a nie był to turniej docelowy. Myślę, że będziemy doskonale przygotowani. Pozostaje nam trzymać kciuki za chłopaków.


- Igrzyska w Tokio będą inne od wszystkich - nie będzie kibiców. Czy może mieć jakiś wpływ na grę naszej drużyny? Wiadomo, że polscy kibice na trybunach byli niewiarygodnym wsparciem dla naszych siatkarzy.
Michał Winiarski: Jestem przekonany, że gdyby igrzyska w Japonii były rozgrywane z kibicami, to nasi fani byliby najliczniejszą grupą na trybunach. Towarzyszyli naszej drużynie wszędzie i na każdym turnieju. Jednak ostatni rok chyba wszystkich przyzwyczaił do tego, że gra się bez kibiców. Po części jest to smutne, ale trzeba się do tego dostosować i potrafić grać o stawkę bez publiczności. Każdy sportowiec trzy razy bardziej woli grać z kibicami, w końcu walczymy także dla nich. Ta energia wspólnie wytwarzana w hali jest wspaniała.


- To będzie dziesiąty start męskiej drużyny siatkarskiej na igrzyskach. W dziewięciu poprzednich zdobyliśmy tylko jeden medal. Wierzy pan, że w Tokio powiększymy dorobek medalowy?
Michał Winiarski: Wierzę, że tak.

Rozmawiał Tomasz Łunkiewicz

Michał Winiarski (ur. 28 września 1983) zawodnik reprezentacji Polski w piłce siatkowej mężczyzn w latach 2004-2014, uczestnik Igrzysk Olimpijskich (Pekin 2008, Londyn 2012), Mistrz Świata 2014, srebrny medalista Mistrzostwa Świata 2006 i 2011, złoty medalista Ligi Światowej 2012, zwycięzca Ligi Mistrzów z Itas Diates Trentino (2009), trzykrotny mistrz Polski ze Skrą Bełchatów (2006, 2010, 2011) i mistrz Włoch z Itas Diates Trentino (2008). Od sezonu 2019/2020 trener Trefla Gdańsk


Skład reprezentacji Polski siatkarzy na igrzyska Tokio 2020
rozgrywający: Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz.
przyjmujący: Michał Kubiak, Wilfredo Leon, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka.
atakujący: Łukasz Kaczmarek, Bartosz Kurek.
środkowi: Mateusz Bieniek, Jakub Kochanowski, Piotr Nowakowski.
libero: Paweł Zatorski.


Terminarz meczów polskich siatkarzy IO Tokio 2020
grupa A:
2021-07-24: Polska – Iran (sobota, godzina 12.40)
2021-07-26: Polska – Włochy (poniedziałek, godzina 7.20)
2021-07-28: Polska – Wenezuela (środa, godzina 9.25)
2021-07-30: Japonia – Polska (piątek, godzina 7.20)
2021-08-01: Polska – Kanada (niedziela, godzina 2.00)


Bilans spotkań polskich siatkarzy na igrzyskach
Rok Gospodarz Miejsce
1968 Meksyk 5.
1972 Monachium 9.
1976 Montreal 1.
1980 Moskwa 4.
1996 Atlanta 11-12.
2004 Ateny 5-8.
2008 Pekin 5-8.
2012 Londyn 5-8.
2016 Rio de Janeiro 5-8.


Skład reprezentacji Polski, która zdobyła złoty medal w 1976 roku w Montrealu: Włodzimierz Stefański, Bronisław Bebel, Lech Łasko, Edward Skorek, Tomasz Wójtowicz, Wiesław Gawłowski, Mirosław Rybaczewski, Zbigniew Lubiejewski, Ryszard Bosek, Włodzimierz Sadalski, Zbigniew Zarzycki, Marek Karbarz, trener: Hubert Jerzy Wagner


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież