Zadowolony po meczu z Lechią był pomocnik "Kolejorza" Mateusz Możdżeń.- Można powiedzieć, że wiosna wreszcie przyszła na Bułgarską. Myślę, że kibice zobaczyli dziś niezły spektakl z dużą ilością goli. Mamy powody do zadowolenia, ale jest też się nad czym zastanowić, zwłaszcza nad tymi straconymi bramkami. Pierwszą połowę zakończyliśmy z wynikiem 3:0, co się przecież rzadko zdarza. Pozwoliło nam to uspokoić to spotkanie. Później je ...