Lechiści nie błyszczeli w spotkaniu z Zawiszą. Szkoda zmarnowanych okazji, szkoda absencji Zaura Sadaeva, szkoda że był upał, szkoda też, że sędzia Musiał bardziej przeszkadzał w grze niż racjonalnie używał gwizdka. Jednak przede wszystkim szkoda wyniku, bo Europa się oddala. Zawodników biało-zielonych oceniamy w skali 0-5. ...