Przemysław Majewski: Listek figowy władzy » Rozmowa z Przemysławem Majewskim, radnym z Klubu Radnych PiS w Radzie Miasta Gdańska- Czy Gdańsk, ja... Radni PiS protestują przeciwko wspieraniu nielegalnej imigracji » Radni Miasta Gdańska z klubu Prawa i Sprawiedliwości zaprotestowali przeciwko wspieraniu przez Gdańs... Jacek Szaran: Słupsk nie istniał dla marszałka » Z Jackiem Szaranem, radnym ze Słupska, rozmawia red. Piotr Kubiak (Radio Gdańsk)Według słupskiego ra... Gdański raut Dulkiewicz z urzędnikami » Co można zjeść i wypić za 132 216 złotych? Na pewno dużo dobrego jadła popitego przednimi napitkami.... Miesiąc AAC w Przedszkolu Specjalnym Nr 77 » Październik to międzynarodowy miesiąc komunikacji alternatywnej i wspomagającej (AAC). Przez cały mi... Poseł Tarczyński w Akwenie: Fakty dla przekonanych... » W klubie gdańskiej Solidarności "Akwen" odbyło się spotkanie z eurodeputowanym Dominikiem Tarczyński... W tygodniku „Sieci”: Putin wysyła na śmierć » Władimir Putina ogłosił częściową mobilizację i chce powołać pod broń przynajmniej 300 tys. mężczyzn... Las to nie wysypisko » Nielegalne składowiska odpadów, to największe zmartwienie Nadleśnictwa Kolbudy. W świetle prawa domn... Czesław Nowak: Tusk otrzymał zadanie do wykonania » Z Czesławem Nowakiem, posłem OKP i Porozumienia Centrum (1989-1993), gdańskim radnym (1998-2006), po... PZU Zdrowie Gdańsk Marynarki Polskiej » 16 września otwarto Centrum Medyczne PZU Zdrowie Gdańsk Marynarki Polskiej. To trzecia taka placów...
Gdański raut Dulkiewicz z urzędnikami
wtorek, 27 września 2022 19:26
Gdański raut Dulkiewicz z urzędnikami
Co można zjeść i wypić za 132 216 złotych? Na pewno dużo
Hokeistki Stoczniowca zdeklasowały Cracovię
sobota, 24 września 2022 20:52
Hokeistki Stoczniowca zdeklasowały Cracovię
Bardzo efektownie sezon 2022/23 zainaugurowały hokeistki
Gedania z Zyską... w bramce
piątek, 30 września 2022 19:35
Gedania z Zyską... w bramce
Dwutygodniowa przerwa na mecze naszej reprezentacji w Lidze Narodów
Marcin Kaczmarek: Trener odnowiciel?
czwartek, 22 września 2022 18:12
Marcin Kaczmarek: Trener odnowiciel?
48-letni Marcin Kaczmarek podjął się niezwykle trudnego zadania.

Galeria Sztuki Gdańskiej

Szlakiem Rewskich Szkut
wtorek, 20 września 2022 13:27
Szlakiem Rewskich Szkut
Kilka dni urlopu jak co roku we wrześniu spędziłem w Rewie. To
Zaproszenie na XXIX edycję Ogólnopolskich Czwartków Lekkoatletycznych
środa, 31 sierpnia 2022 08:28
Zaproszenie na XXIX edycję Ogólnopolskich Czwartków Lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza uczniów

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
czwartek, 22 lipca 2021 19:17
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
Fundacja kultury WOBEC, przy pomocy pozyskanych partnerów projektu:
„Spotkanie z rolnikami” w Malborku
wtorek, 28 czerwca 2022 13:33
„Spotkanie z rolnikami” w Malborku
27 czerwca 2022 roku w Magazynie Malbork Elewarr Sp. z o.o. odbyło
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Tureckie Śluby Mariana Mokwy - GALERIA

Ocena użytkowników: / 23
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 30 czerwca 2014 16:44

Jak nigdy, w tym roku, wakacyjne miesiące na Wybrzeżu przyniosły wyjątkowy wybór znakomitych wystaw malarskich. W większości są to propozycje marynistyczne i to na najwyższym światowym poziomie. Wydaje się nawet, że wystawy: „ Iwan Ajwazowski - Czas i Wieczność” oraz „Teodor Axentowicz –Ormianin Polski”, przygotowane przez Państwową Galerię Sztuki w Sopocie, stanowiące w pewnym sensie pewną całość, mogą stać się  kulturalnym wydarzeniem sopockiego lata, a może nawet i roku. Warto wspomnieć jeszcze o zakończonej wystawie „Malarze XIX-wiecznego  Gdańska" oraz prezentacji przygotowanej przez Narodowe Muzeum Morskie, obrazów Soter Jaxy-Małachowskiego w cyklu” Artyści o morzu”. Natomiast gdańskie Muzeum Narodowe, oliwski jego oddział, po kilku latach ponownie przygotował, olbrzymią, rewelacyjną wystawę Mariana Mokwy, naszego największego marynisty.


GALERIA

Wyjątkową okazją do jej prezentacji jest przypadająca w tym roku 125 rocznica urodzin artysty i 80 rocznica, inauguracji Galerii Morskiej w Gdyni, w której artysta prezentował swój historycznych cykl 44 płócien ”Apoteoza Polski Morskiej”, spalony później w 1939 roku przez najeźdźców. Nie bez znaczenia jest również  w kontekście tytułu wystawy, przypadające 600-lecie nawiązania stosunków dyplomatycznych z Turcja. Przypomnę, krajem który nigdy nie uznał polskich rozbiorów.  


alt

Marian Mokwa, Budowa Portu w Gdyni, lata 30, olej, wł. Jagoda i Mario Wachowiakowie


Wystawa „Tureckie Śluby Mariana Mokwy” to bodaj jego największa dotychczasowa prezentacja ponad 220 prac. Jedynie wystawy zorganizowane przed wojną (1924 i 1931) w warszawskiej „Zachęcie” miały podobne znaczenie, bowiem pierwszą z nich otwierał sam  Marszałek Józef Piłsudski.
Wystawę przygotowaną z wielkim pietyzmem złożył Wojciech Zmorzyński, autor wielu publikacji o malarzu, największy znawca jego twórczości. Stanowi ona przegląd najważniejszych jego dzieł z wyjątkowym uwzględnieniem okresu bałkańskiego (1912-1914), kiedy to malarz jako korespondent „Gazety Grudziądzkiej” udał się w tamte niebezpieczne rejony świata. W pewnym sensie również w poszukiwania śladów po swoim pradziadku Feryku Paszy (Franciszku Kuczkowskim) wykładowcy tureckiej wojskowej szkoły oficerskiej.


alt


alt

Marian  Mokwa , W Porcie Rybackim, ok. 1946, olej, wł. prywatna


Jako młody malarz z doskonałym przygotowaniem akademickim uczelni w Norymberdze, Berlinie  i Monachium - Mokwa malujący jeszcze wtedy  tylko akwarele, pozostawił wyjątkowy,  klimatyczny zapis tak modnego wówczas Orientu, kolorowy, słoneczny, pachnący przyprawami korzennymi, kwiatami szafranu, nasycony egzotyką  i morzem. To właśnie tam zrodziła się jego fascynacja morzem, reszta była już pochodną jego kaszubskiego pochodzenia i właśnie tej podróży.


alt

Marian Mokwa, fragment obrazu Port w Gdańsku, olej, wł. Muzeum Śląska Opolskiego w Opolu


Tytuł wystawy „Tureckie Śluby Mariana Mokwy”, odwołuje się do jego przyrzeczenia złożonego podczas odbywania rejsu na pancerniku tureckim „Yavuz”. Mokwa w tym czasie pracował w Stambule, był asystentem dyrektora muzeum wojska tureckiego i miał malować bitwy morskie. Śluby dotyczyły poświęcenia się malarstwu marynistycznemu polskiego morza, jak tylko dojdzie do odzyskania niepodległości. To mało znany fakt z jego biografii, jednak dokumentujący w sposób jednoznaczny jego oddanie ojczyźnie. Co w powojennych latach nie było tak jasne dla ówczesnej władzy.


alt

Marian Mokwa, Szyper za rumplem, 1960, olej, wł. Jagoda i Mario Wachowiakowie


alt

Marian Mokwa, Przed Żurawiem , lata 50, olej, wł. prywatna


Na wernisażu wystawy obecna była córka artysty Maria Obertyńska, z którą po raz pierwszy miałem okazję spotkać się w 1984 roku w sopockiej willi Adelaide. W domu żyjącego jeszcze Mariana Mokwy. Uczestniczyłem wówczas w długiej kilkudniowej sesji nagraniowej 94-letniego, świetnie trzymającego się artysty.


alt

Maria Obertyńska, córka malarza


Pamiętam codzienny rytuał: fotel, kawa, okulary, nieodłączna wełniana biała czapeczka na głowie oraz córki profesora panie Maria oraz nieżyjąca już dziś Stefania wprowadzające tatę pod rękę do pokoju z widokiem na morze na pierwszym piętrze willi. Realizowaliśmy film o artyście, którego producentem, pomysłodawcą, przeprowadzającym rozmowę z malarzem był nieżyjący, nieodżałowany Krzysztof Wójcicki. Autor powstałej później książki „Rozmowy z Mokwą”. Przypomniałem pani Marii ten fakt, jak się okazało, doskonale pamiętała tamten czas. Postanowiliśmy po latach spotkać się ponownie,  no cóż w przyszłym spotkaniu nie weźmie już udziału główny bohater filmu i jego realizator. Nie wiem co stało się z filmem, powstał jednak zapis książkowy tego spotkania, w którym Krzysztof Wójcicki zawarł słowa artysty dokumentujące „Tureckie Śluby”. 

”...kiedy stałem na pokładzie pancernika „Yavuz”, całkowicie pochłonięty groźnym pięknem bitwy morskiej. …Okręt pluł bezustannie ogniem, zionął dymem, grzmiał akordami salw, z których rodziła się niezwykła monumentalna muzyka. Patrzyłem na ogniste refleksy, powlekane tysiąckrotnie w lustrze wody… Było to niezwykłe, groźne i piękne widowisko. I wówczas – skądś, z głębin przeszłości, z myśli i pragnień uformowanych w młodości , a może już w dzieciństwie, wypłynął imperatyw : „Pomorze musi być polskie. Musi wrócić do Polski. I razem z Polską nad Bałtyk. …. Otwarte, pełne morze  zawsze robiło na mnie potężne wrażenie. Stojąc twarzą w twarz z żywiołem, miałem uczucie, że stoję przed obliczem samego Boga. Właśnie wtedy, podczas bitwy zrozumiałem, że mój los, los Polski i morza jest nierozerwalnie połączony. „Jeśli Polska się odrodzi, to wówczas cały mój talent, wszystkie moje myśli, całą moją duszę i całe moje życie poświęcę morzu. Tak mi dopomóż, Boże wszechmogący” – tak przysięgałem sobie wówczas”…*  


alt

Marian Mokwa, Skutari, 1912 , akwarela, wł. prywatna


„Tureckie Śluby Mariana Mokwy”, to wystawa, którą zobaczyć musi każdy Polak. Pałac Opatów w Oliwie, wystawa  czynna do 31.08.2014 r.


Stanisław Seyfried
* Krzysztof Wójcicki – „Rozmowy z Mokwą”, Imprimatur Gdynia 1997

galeria-essey.pl


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież