Mamy dobra wiadomość dla nieco poirytowanej sędzi Aleksandry Kaczmarek, która 8 września nie doczekała się w sądzie Magdaleny Adamowicz, świadka w procesie sprawcy zabójstwa jej męża, "ze względu na sytuację osobistą i zdrowotną".Otóż "działanie zaleconych przez lekarzy leków" musiały być skuteczne i miały "wpływ na zdolność postrzegania" dr prawa M. Adamowicz, bo już tydzień późnie ...