Balon pompowany przed sezonem pękł z wielkim hukiem. Lechia Gdańsk nie pokazała nic poza brakiem pomysłu, stratami i zaangażowaniem na poziomie Rowu Mariańskiego. Piłkarze ewidentnie myślami byli jeszcze na wakacjach. Truchtali po boisku bez ładu i składu. Jak grać w piłkę pokazał im Dominik Furman, który poprowadził Wisłę Płock do zwycięstwa na inaugurację ekstraklasy. Oceny w skali 0-5. ...