– Co pech zabrał, szczęście nam odda – mówi Piotr Wiśniewski, z którym Patryk Gochniewski rozmawia o wspomnieniach, odnajdywaniu się w roli trenera i planach Lechii na przyszłość.- Nie mylisz szatni?Piotr Wiśniewski: Nie, już nie. Już się nie mylę i idę pierwsza w lewo. Kiedy przyszedłem na pierwszy trening to poszedłem i szukałem swojej szafki, ale siedział tam już inny z piłkarzy, także już się ...