W środę 13 maja 1981 roku Polska jak niemal cały ówczesny świat zamarła. Jak co tydzień, na Placu św. Piotra odbywała się audiencja generalna. Jan Paweł II pozdrawiał wiernych. Ali Agca czekał na dogodny do oddania strzału moment, ukryty w tłumie. Obserwował. Nie przewidział, że papież pochyli się by wziąć w ramiona małą dziewczynkę, Sarę Bartoli. Ten gest u ...