Pożegnaliśmy Andrzeja Waśkiewicza. Poetę pomorskiej lewicy. Społecznej, nie partyjnej. Wyciszonego, wrażliwego obserwatora, słuchacza "Tam-tamów globalnej wioski"."Spośród wielu zdobyczy demokracji, to mam za jedno z ważniejszych:prawo do gadania. Z natury rzeczy czę ...