Nerwowo w pomorskiej PO. Po oświadczeniu premiera na zarządzie partii wiadomo już, że tylko Jerzy Buzek może być pewny partyjnej nominacji. Nieoficjalnie można usłyszeć, że raczej o emeryturze, a nie o Brukseli powinien myśleć Jan Kozłowski (na zdj.). Jarosław Wałęsa może zostać na liście, a może wybrać Gdańsk gdyby uznano, że zapewni świeże spojrzenie na Gdańsk. O euromandacie marzy też min. Sławomir Nowak i jego ambitna koleżanka Agnieszka Pomaska. Pozycja komisarza Janusza Lewandowski ...