Gem, set, SKT! Klęska Karnowskiego » Prezydent Sopotu Jacek Karnowski przegrał z kretesem wojnę, którą wytoczył Sopockiemu Klubowi Teniso... Wyższe mandaty nie ograniczyły wykroczeń drogowych » 1 stycznia 2022 roku o północy kierowców i pieszych zaczął obowiązywać nowy taryfikator mandatów. W ... W tygodniku „Sieci”: Kurski kontra kłamstwa » W najnowszym numerze tygodnika „Sieci” wyjątkowy wywiad z Jackiem Kurskim, który wyjaśnia, dlaczego ... Daniel Obajtek: Skala Orlenu szansą Lotosu » Rozmowa z Danielem Obajtkiem, prezesem Zarządu PKN ORLEN- Nowe informacje, dotyczące Lotosu i jego f... „Wejście w historię”: kamień graniczny z granicy polsko-niemieckiej sp... » 13 stycznia 2022 r. Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku zaprezentowało kolejną odsłonę cyklu „Wejści... Pomorskie na trzecim miejscu w kraju pod względem wystawionych e-skier... » Blisko 4 miliony elektronicznych skierowań zostało wystawionych w województwie pomorskim w trakcie p... Sto lat Gedanii - a stadion... » Każde świadectwo dotyczące przeszłości polskich gdańszczan, ich działalności i życia powinno być chr... Jarosław Sellin: Zacznijmy siebie lepiej rozumieć » Z dr. Jarosławem Sellinem, historykiem, posłem PiS, byłym dziennikarzem tygodnika "Młoda Polska” TVP... Premier Jarosław Kaczyński Człowiekiem Wolności Tygodnika "Sieci" » Serdecznie dziękujemy za wszystkie głosy i komentarze, które - jak co roku - dotarły do nas w związk... Współpraca MIIWŚ i WFOŚiGW - historia połączona z działaniami na rzecz... » 11 stycznia podpisane zostało porozumienie o współpracy pomiędzy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku...
Wyższe mandaty nie ograniczyły wykroczeń drogowych
środa, 19 stycznia 2022 14:53
Wyższe mandaty nie ograniczyły wykroczeń drogowych
1 stycznia 2022 roku o północy kierowców i pieszych zaczął
Trefl awansował do 1/4 Pucharu Polski
środa, 19 stycznia 2022 20:33
Trefl awansował do 1/4 Pucharu Polski
Siatkarze Trefla wygrali pierwszy mecz w 2022 roku. Podopieczni
Lech Kulwicki: Okiem kapitana
poniedziałek, 27 grudnia 2021 09:15
Lech Kulwicki: Okiem kapitana
Lech Kulwicki to legendarny kapitan biało-zielonych. Prowadził

Galeria Sztuki Gdańskiej

Artysta włoskich mórz
wtorek, 11 stycznia 2022 12:02
Artysta włoskich mórz
Feliks Michał Wygrzywalski urodził się w Przemyślu, ale uważany

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
czwartek, 22 lipca 2021 19:17
Koncert „Wolność jest w nas” - wokaliści i muzycy
Fundacja kultury WOBEC, przy pomocy pozyskanych partnerów projektu:
Elbląg: Duże pieniądze nie wpłyną do kasy miasta?
czwartek, 30 grudnia 2021 20:01
Elbląg: Duże pieniądze nie wpłyną do kasy miasta?
W środę (29 grudnia) elbląscy radni zadecydowwali o kształcie
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Oniryczna sztuka Joanny Śmielowskiej

Ocena użytkowników: / 22
SłabyŚwietny 
wtorek, 04 czerwca 2019 14:33

Malarstwo Joanny Śmielowskiej usytuowane jest między snem a jawą. Między koloryzmem a symbolizmem, między poezją a twardą rzeczywistością. W czasoprzestrzeni między Częstochową a Gdynią po drodze z Krakowem, Poznaniem i Lwowem, ale Lwów to nie jej opowiadanie, to historia męża. W kuchennym kredensie stoi kawowy serwis ocalały w ucieczce ze Lwowa, zaświadcza o pochodzeniu Bogdana Jaremina, najbliższej osoby, męża, profesora medycyny, lekarza, podróżnika, poety.


„ Nie wybierał sobie miejsca
Miasto także go nie szukało.
Spotkali się przypadkowo
pewnego ranka na Łyczakowskiej, o szóstej
w szpitalu, przy otwartym oknie.”…*

Poezja kieruje sztukę Śmielowskiej w tajemne obszary, jest ważna w jej twórczości malarskiej. Trudno powiedzieć ile w niej lirycznych odniesień a ile wiedzy wyniesionej z poznańskiej uczelni i wykładów profesorów Jacka Waltosia i Zbigniewa Lutomskiego. Jedno jest pewne widzimy w niej wiele nowoczesnych odniesień jakże dojrzałego polskiego symbolizmu Malczewskiego, Waliszewskiego czy Biegasa. Nie są to jednak relacje bezpośrednie, to innego rodzaju sztuka. Powstaje z wiedzy, doświadczenia i metafizyki. Wydobywa ją z głębin swojego opowiadania, które tworzy atmosferę jej twórczości. Jest malarką gestu, poszukuje w nim swobodnego lekkiego, zwiewnego przepływu, buduje go za pomocą koloru i struktury. Nie otwiera się na sferę doświadczenia oczywiście ono jest, ale tylko jako element techniki.

alt

Joanna Śmielowska, Zefir, 2010, ołówek

Ostatnio uczestniczyła w pełnometrażowej produkcji animowanego filmu „Twój Vincent”. Warsztat artystki został wzbogacony o nowe doznania malarskie. Jest coraz ciekawszy, otwiera się na nowości, ale ma pełną kontrolę nad nim. Nie przekracza tej cienkiej granicy kiedy rozum i ręka zostają wypierane przez technikę. Śmielowskiej nie grozi ta ekstra nowoczesna postawa, mało zrozumiała, często degenerująca malarstwo, spychająca klasyczne rozumienie sztuki w głęboki niebyt.

alt

Joanna Śmielowska, Podczas wernisażu w Sopockim Dworku Sierakowskich (maj 2019)


Artystka lubi ludzi i to oni są bohaterami jej opowiadań. Człowiek i jego egzystencja stanowi uniwersalny sposób opowiadania, nie inspiruje się biblią czy mitologią. Jej człowieka widzimy czasami w malarstwie magicznego realizmu, trudno jednak łączyć twórczość Śmielowskiej z artystami pochodzącymi z tego samego miasta co ona, myślę oczywiście o Częstochowie i artystach tworzących tamtejszą szkołę malowania. To innego rodzaju spojrzenie na malarstwo. Wiązał bym je bardziej z teoriami amerykańskiego krytyka sztuki, pisarza, filozofa Donalda Kuspita, który uważał, że syntezą sztuki nowoczesnej naszych czasów może być między innymi połączenie malarstwa tradycyjnego i sztuki modernistycznej. Natomiast oniryczno-symboliczna konwencja Śmielowskiej, która zatrzymuje kadr, buduje atmosferę ponad czasem, opowiada historie jej wyobraźni przenosząc je do dzisiejszej rzeczywistości, to co innego.

alt

Joanna Śmielowska, Znajdź swój sen. Sad, 2017, olej, płótno


Czasami pojawiają się odkrywcze scenariusze jej obrazów, będące zupełnie nowymi historiami. Czy one pochodzą z jej przemyśleń? Zapewne tak, ale przypuszczam, że to mogą być również obrazy pochodzące z poetyckich wizji jej męża, człowieka o wielkiej wrażliwości artystycznej, poety, malarza, ale i mentora artystki. Osoby mocno stojącej na nogach, proponującej swoim wysokim intelektem i wartościami poetycko - malarskimi wymianę mądrości artystycznych.

alt

Joanna Śmielowska, Parawaniki, 2017, olej


Malarska droga Śmielowskiej usiana znaczącymi osobowościami sztuki, zmysłem obserwacji, talentem i pracą stworzyła ciekawy medytacyjny obraz swej twórczości. Dopatruję się w niej wielu ciekawych odniesień, które mogłem zestawić ze swoimi wyobrażeniami podczas ostatniej wystawy malarki w sopockim Dworku Sierakowskich. O tym może przy następnej okazji. Niestety wystawa już się zakończyła, ale jak wiem artystka przygotowuje kolejny bardzo ciekawy pokaz z interesującymi propozycjami grupy zaprzyjaźnionych twórców, który odbędzie się pod koniec roku w Gdańskiej Filharmonii. Polecam.

alt

Joanna Śmielowska, Doorkeepers and the Trickster, 2010, ołówek



Stanisław Seyfried
* - fragment wiersza zatytułowanego „Lwów” pochodzącego z tomiku Bogdana Jaremina „Zapach porcelany”
Zdjęcia pochodzą z archiwum malarki


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież