Kruszenie betonu » W czwartek, 18 czerwca, pod siedzibą Rady Miasta Gdańska (dawnego Żaku) odbędzie się pikieta zbuntow... Antymigracja w Gdańsk » W ostatni piątek w centrum Gdańska organizacje narodowe zorganizowały Marsz Antyemigracyjny.Gdański ... Janusz Szewczak o "Kulturze nienawiści" - na polskim trzęsawisku » "Kultura nienawiści czyli Polska nienawiścią podzielona" to kolejny ważny głos dr. Janusza Szewczaka... Miliony euro z Gdańska dla Lipska - GPEC płaci szczodrze » Blisko 90 mln złotych netto zarobił lipski GPEC w Gdańsku w ub. roku, to 26 proc. więcej niż w 2024.... Radni Gdańska: interpelacja o usunięcie flag i symboli państwa ukraińs... » Po tym, jak 27 maja br. Wołodymyr Zełenski nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych “Północ”... P. Czarnek w sali BHP » Przemysław Czarnek, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na stanowisko premiera polskiego rządu po wybor... Manifestacja "S" w Warszawie. K. Dośla: Zielony Ład to trucizna » Ponad 200 tysięcy osób wzięło udział w dzisiejszej manifestacji "Solidarności" w Warszawie "Razem dl... Sumienie infułata » Po wielu latach starań środowisk patriotycznych udało się wreszcie w sposób należny uhonorować jedne... Szachrajstwa Karnowskiego - kaloryfery na kortach SKT? » Czy Jacek Karnowski, b. prezydent Sopotu, zamierzał na kortach Sopockiego Klubu Tenisowego wystawić ... "Mamy wreszcie Niezależne, Samorządne Związki Zawodowe!". Warta książk... » Gdański Oddział Instytutu Pamięci Narodowej wydał kolejną pozycję nawiązującą do czasów powstania NS...
Reklama
Miliony euro z Gdańska dla Lipska - GPEC płaci szczodrze
niedziela, 07 czerwca 2026 16:24
Miliony euro z Gdańska dla Lipska - GPEC płaci szczodrze
Blisko 90 mln złotych netto zarobił lipski GPEC w Gdańsku w ub.
Krajobraz po bitwie... Co w Lechii...
środa, 03 czerwca 2026 14:04
Krajobraz po bitwie... Co w Lechii...
Nie minęło jeszcze dwa tygodnie po sensacyjnej degradacji Lechii
Tablica Łazarka
środa, 31 grudnia 2025 19:00
Tablica Łazarka
Wojciech Łazarek był piłkarzem, a później bardzo znanym trenerem

Galeria Sztuki Gdańskiej

„Racjonalny” romantyk i mistyk epoki danych
sobota, 18 października 2025 18:54
„Racjonalny” romantyk i mistyk epoki danych
Dzięki współpracy Związku Polskich Artystów Plastyków Okręgu

Sport w szkole

Rozdano medale w wioślarstwie halowym
sobota, 30 marca 2024 16:46
Rozdano medale w wioślarstwie halowym
22 marca w hali sportowej Szkoły Podstawowej 94 po raz kolejny

"Gdańska" w antrakcie

Żeglarz
piątek, 02 maja 2025 08:00
Żeglarz
Kapitan Nut odważny, romantyczny, bez skazy, poświęcił swoje
Powstaniec z Gdyni
piątek, 05 stycznia 2024 16:35
Powstaniec z Gdyni
„Powstaniec 1863”- to długo oczekiwany film o wielkim bohaterze

Muzeum Stutthof w Sztutowie

2076 dni obozu pod Gdańskiem
piątek, 16 września 2022 18:15
2076 dni obozu pod Gdańskiem
Obóz koncentracyjny Stutthof wyzwoliły wojska III Frontu

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
czwartek, 18 września 2025 17:09
Bohaterski, niemiecki ksiądz upamiętniony w Żarnowcu
Kompleks klasztorno-kościelny w Żarnowcu to perła północnych
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Dlaczego nie głosuję na Tuska

środa, 04 października 2023 12:35
Już dni dzielą nas od kolejnych wyborów. Niektórzy twierdzą, że

Lotos Trefl: sezon zawiedzionych oczekiwań

altSiatkarze Lotosu Trefla sezon zasadniczy PlusLigi zakończyli na dziesiątym miejscu. Biorąc pod uwagę przedsezonowe deklaracje i ruchy transferowe to na pewno wynik dużo poniżej oczekiwań.


Sezon 2012/2013 Lotos Trefl zakończył na ósmej pozycji po raz pierwszy awansując do fazy play. Przed rozgrywkami sezonu 2013/2014 pozyskano nowego trenera Radosława Panasa, a także dokonano istotny zmian w kadrze. Nowymi zawodnikami żółto-czarnych zostali: Krzysztof Wierzbowski, Maciej Zajder, Robert Milczarek oraz Jakub Jarosz, który miał być liderem drużyny.


Początek w kratkę i seria porażek
Gdańszczanie zaczęli sezon od gry w kratkę - przegrywali w kolejce nieparzystej, a wygrywali w parzystej. Ten schemat utrzymał się do szóstej kolejki. W niej podopieczni trenera Panasa pokonali gładko 3:0 niespodziewanego w tym momencie lidera AZS Olsztyn i to na parkiecie rywala. Żółto-czarni nie poszli za ciosem i w następnej kolejce przegrali w Gdańsku z Cerrad Czarnymi. To był początek serii sześciu kolejnych porażek. W niej zdarzył się również wstydliwy set ze Skrą podczas którego gdańszczanie ugrali tylko 8 punktów. Na przerwę świąteczną drużyna i jej sympatycy udawali się więc w nie najlepszych nastrojach.


Krótki noworoczny optymizm
Optymizmem powiało na początku 2014 roku. Trzy pierwsze spotkania żółto-czarni wygrali 3:0 i znaleźli się w pierwszej ósemce. Dobrą passę gdańszczan przerwał... AZS Olsztyn. Olsztynianie skutecznie zrewanżowali się za porażkę we własnej hali i w hali AWFiS wygrali 3:1. To był początek kolejnej serii porażek gdańskiej drużyny, która  w kolejnych czterech meczach wygrała tylko seta. Gdańszczanie w Radomiu i Kędzierzynie mieli piłki setowe w pierwszych setach, ale nie potrafili ich wykorzystać. W przedostatnim meczu podopieczni trenera Panasa wyrwali wygraną w Warszawie i przedłużyli swoje nadzieje na grę w play off. W Bydgoszczy żółto-czarni prowadzili 2:0 i przy korzystnym wyniku w Bełchatowie mogli załapać się do "ósemki". Niestety po raz kolejny Lotos Trefl nie potrafił wykorzystać swoich szans. Gdańszczanie mieli piłki meczowe w trzecim (2), czwartym (1) i piątym (1) secie, ale mecz ostatecznie przegrali. Wprawdzie wygrana i tak by nic nie dała, ale ten mecz po raz kolejny pokazał, że żółto-czarni nie potrafili wykorzystać swoich szans.


W przyszłą sobotę, 22 marca, gdańszczanie rozpoczną rywalizację o 10 miejsce. Pierwszy mecz z BBTS zostanie rozegrany w Bielsko-Białej. Rewanż i ewentualny trzeci mecz 5 i 6 kwietnia w Gdańsku.


Należyty: bardzo duże rozczarowanie
- Tegoroczne wyniki sportowe należy uznać za bardzo duże rozczarowanie - ocenił Piotr Należyty, prezes zarządu. - Budując przed sezonem zespół, postawiliśmy za cel poprawę wyników z lat poprzednich oraz, co niezwykle ważne, stworzenie drużyny, która będzie dawała z siebie wszystko w każdym spotkaniu, która będzie „gryzła parkiet”. Zarówno sztab szkoleniowy, jak i każdy z zawodników, doskonale wiedzieli jakie są nasze oczekiwania i cele. Niestety, mimo, że przed sezonem wielu ekspertów widząc nasz skład stawiało LOTOS Trefl Gdańsk w roli „czarnego konia" rozgrywek PlusLigi, sportowo nie zrealizowaliśmy nic z tego, co zostało założone na początku.
W najbliższym czasie będziemy podejmować decyzję związane z dalszą strategią oraz personaliami w zespole. Dokładną analizę prowadziliśmy na bieżąco, teraz zamierzamy wyciągnąć ostateczne wnioski. Nie będę ukrywał, że w ocenie ważna będzie także postawa drużyny w meczach play-out z BBTS Bielsko Biała. Po tych spotkaniach  przyjdzie czas na ostateczne decyzje. Co ważne, umowy z naszym klubem mają tylko wychowankowie oraz Krzysztof Wierzbowski. To pozwala na duży komfort przy budowie zespołu. Możemy bowiem brać pod uwagę zarówno tych, którzy grali w Gdańsku w tym sezonie i nie zawiedli, jak również graczy występujących obecnie w innych klubach. Podobnie wygląda sytuacja każdego członka sztabu szkoleniowego. 
Pytania o zapowiadaną "drogę w górę" nie możemy jednak rozpatrywać wyłącznie w kategoriach sportowych, choć te ostatecznie są dla nas najważniejsze. Przez ostatni rok w klubie zaszły ogromne zmiany organizacyjne. Obecnie Gdańsk jest dla zawodników jednym z bardziej atrakcyjnych miejsc na siatkarskiej mapie Polski, a to jeden z głównych pozasportowych celów klubu na lata 2013-2015. I mimo, że organizacyjnie mamy jeszcze wiele do zrobienia, liczne pozytywne sygnały bardzo nas cieszą. To właśnie silne podstawy organizacyjne wraz ze stabilnymi sponsorami, na czele z Grupą LOTOS SA, miastem Gdańsk i Trefl SA, znakomitą infrastrukturą, idealnymi warunkami do treningu, możliwością gry w jednej z najbardziej nowoczesnych hal w Europie i wysokim poziomem szkolenia młodzieży, mają być naszym atutem w dalszym rozwoju. Dodając do tego urok Trójmiasta, które jest wspaniałym miejscem do życia, mamy obraz bardzo mocnych podstaw do budowy coraz silniejszego sportowo zespołu w kolejnych latach. Siatkówka to druga pod względem zainteresowania dyscyplina sportowa  w Polsce i wszyscy zaangażowani w ten projekt są niezwykle zdeterminowani, by wykorzystać jej potencjał. Jestem przekonany, że tegoroczna wpadka to wypadek przy pracy, a już w niedalekiej przyszłości będziemy mogli cieszyć się coraz lepszymi występami gdańskich siatkarzy.


Bartelik: zabrakło pełnej determinacji
- Nie chciałbym jednym słowem oceniać wyniku sportowego siatkarzy Lotosu Trefla - stwierdził Waldemar Bartelik, prezes Pomorskiego Okręgowego Związku Siatkówki, kapitan siatkarzy gdańskiego Stoczniowca w latach jego świetności. - Patrząc na samą wartość sportową w momentach gdy nie decydowały się wyniki poszczególnych setów i meczów to mógłbym ocenić nawet pozytywnie. Gra oparta była na jakimś systemie - odbiór, rozegranie czy wystawa, atak, forma obrony. W sporcie chodzi jednak o to, aby osiągnąć sukces, żeby wygrać. Lotos Trefl niestety nie posiadł umiejętności wygrywania setów i meczów wtedy gdy była na to szansa. Przykładem może być ostatni mecz w Gdańsku z Jastrzębiem gdy mieliśmy kilka piłek setowych, których nie potrafiliśmy wykorzystać. Zespół nie potrafił wykorzystać swoich szans na wygrane w tych meczach, w których ona była. Druga sprawa nad którą się zastanawiałem to dlaczego tak było. Czy to była kwestia mentalna, czy może brak determinacji, więzi z miejscem w którym poszczególni zawodnicy kontraktowi, trener grają. Kiedyś, czterdzieści lat temu jak ja grałem to wszyscy byliśmy urodzeni w Gdańsku. Byliśmy związani mentalnie, psychicznie z miastem które reprezentowaliśmy. Teraz, ze smutkiem to mówię, ktoś przyjeżdża na sezon, ma kontrakt, pobierze swoje wynagrodzenie, wypełnia swoją "pracę" - przyjdzie na trening wyjdzie na boisko i nie osiąga zakładanego celu. Kolejna sprawa to brak lidera, który w decydującym momencie wziąłbym odpowiedzialność na swoje barki. Ani Kuba Jarosz, ani Grzegorz Łomacz w przełomowych momentach nie potrafili poprowadzić drużyny. W mojej ocenie przed sezonem skład osobowy - Kuba Jarosz, Łomacz, Gawryszewski, Rusek na libero, był to skład na piątej najdalej szóste miejsce. Na ten wynik skład był, bo cztery zespoły to inna półka. Ale na piąte-szóste miejsce mieliśmy potencjał. Budżet według mojej wiedzy też był wystarczający żeby zaspokoić wszystkie oczekiwania i potrzeby. Również menagement był odpowiedni. Wszystko wskazywało, że są odpowiednie składowe, które powinny dać piąte lub szóste miejsce. Zawsze powtarzam, że do do sukcesu doprowadza suma dwóch aktywów. Z jednej strony są to trener i zawodnicy, a z drugiej otoczenie - lekarze, odnowa, zarząd klubu. Tu czegoś zabrakło. Z całą mocą mogę powiedzieć, że zabrakło pełnej determinacji w wykonywaniu swojej pracy. Nie umiem sobie wytłumaczyć ewidentnej porażki całego klubu począwszy od prezesów skończywszy na zawodnikach. A chyba największy zawód sprawili zawodnicy kibicom.

Statystyki indywidualne

W trakcie sezonu trener Radosław Panas grał jedną z najbardziej przewidywalnych szóstek w lidze. Praktycznie każdy mecz rozpoczynali: Żaliński, Łomacz, Jarosz, Gawryszeski, Zajder, Wierzbowski i Rusek na libero.

Żaliński Wojciech     77    240    16    53    199    38    25
Łomacz Grzegorz     76    39    4    11    9    41    26
Stępień Przemysław     16    -    0    2    0    0    0
Zemlik Sławomir     1    -    1    0    0    0    0
M'Baye Moustapha     1    -    0    0    0    0    0
Rusek Paweł     79    -    -    -    -    -    -
Jarosz Jakub     74    335    25    73    284    35    26
Gawryszewski Bartosz     78    168    5    22    127    49    36
Zajder Maciej     78    176    20    51    108    45    48
Ratajczak Artur     24    7    1    5    4    33    2
Wierzbowski Krzysztof     70    213    13    61    36    22   
Stolc Sławomir     13    16    0    4    14    46    2
Mikołajczak Paweł     39    40    2    15    35    28    3
Milczarek Robert     41    24    1    4    20    19    3
W kolejnych kolumnach: zawodnik, sety, punkty, asy, zepsute zagrywki, punkty zdobyte atakiem, skuteczność ataku (%), blok

Statystyki drużynowe
punkty zdobyte 1258
asy 87 (4,95 %)
zepsute zagrywki 302 (17,2 %)
punkty atakiem 978
skuteczność ataku 45,34 %
punkty blokiem 193 - 2,4 na set

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież