Gdynia chwali się nie swoimi mieszkaniami » Na budowanych od lata zeszłego roku mieszkaniach w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus na gdyń... Aleksandra Jakubowska: Mój szacunek do życia niepomiernie wzrósł » Z Aleksandrą Jakubowską, dziennikarką, rzecznikiem prasowym rządów Józefa Oleksego i Włodzimierza Ci... Prawo prawa Karnowskiego. SKT walczy o korty » Syndyk Sopockiego Klubu Tenisowego bezskutecznie domaga się od prezydenta Karnowskiego wydania dokum... Fundacja Energa wspiera bezpieczeństwo dzieci » Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku zainicjowała dziś w Kartuzach akcję „Bezpieczny w czasie ferii”... Śnieg sparaliżował Gdynię, a wozy do odśnieżania z pługami w górze » Wtorkowe (16 stycznia) pierwsze w tym roku opady śniegu sparaliżowały Trójmiasto, w tym i Gdynię. By... Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy » XV Gala Sportu w Gdańsku kosztowała ok. 185 tys złotych. Na nagrody dla kilkudziesięciu sportowców w... Stowarzyszenie MyGdańsk i radna Wirska pytają o projekt "Zdrovve Love" » Stowarzyszenie myGdańsk.pl w związku z projektem "Zdrovve Love", który planuje realizować przez Mias... Gdańsk zebrał ponad 900 tys. dla WOŚP » W niedzielę odbył się 26. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W trakcie finału odbywającego... Andrzej Stelmasiewicz: Oliwski Ratusz Kultury coraz ciekawszy » Mija czwarty miesiąc od rozpoczęcia działalności Oliwskiego Ratusza Kultury. Prace wykończeniowe jes... Marcin Kulasek: Przedstawimy ofertę dla małych, lokalnych ojczyzn » Rozmowa z Marcinem Kulasekiem, sekretarzem generalnym SLD- Ostatnie sondaże pokazują wzrost zaufana ...
Reklama

Ocena użytkowników: / 8
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 13 listopada 2017 17:34

altPrzejrzystość i jawność samorządowych działań powinna – przynajmniej moim zdaniem – być pewnym standardem, obowiązującym w każdym urzędzie i na każdym stanowisku.  Zwłaszcza prezydentom, burmistrzom i wójtom powinno na tym szczególnie zależeć. Mieszkańcy mają przecież prawo do wyczerpującej informacji i szczegółowej wiedzy na temat poczynań swojego włodarza. To dla mnie wręcz fundament społeczeństwa obywatelskiego. Fundament, na którym budować można zaufanie do samorządu i jego przedstawicieli. Dlatego nie bardzo rozumiem opory niektórych samorządowców  przed ujawnianiem np. rejestru umów, płatności urzędowymi kartami kredytowymi, ewidencji służbowych delegacji czy w końcu – dokładnego kalendarza służbowych spotkań i aktywności. W moim rodzinnym Sopocie jakość tego podstawowego budulca zaufania społecznego jest – delikatnie mówiąc – wyjątkowa krucha i wątpliwa. Batalie toczone przez różne grupy sopocian w dotarciu do informacji na temat różnych miejskich spraw obrosły już niemal w legendę.


Tym razem zajmę się tylko jednym z aspektów samorządowej jawności, ale wyjątkowo ważnym – czyli kalendarzem „najważniejszych spotkań Prezydenta i jego zastępców”. Tak ten spis „z natury” nazwany jest w Sopocie. Dostępny w internecie w tzw. Biuletynie Informacji Publicznej na oficjalnej stronie miejskiej stronie jest, niestety, karykaturą rzetelnej informacji. Bo trudno traktować taki kalendarz poważnie, skoro dowodzi raczej bezczynności prezydenta, niż jakiejkolwiek jego aktywności. Z drugiej strony – wiem to z autopsji - drzwi prezydenckiego gabinetu przecież się nie zamykają, nawet bliskim współpracownikom i urzędnikom trudno znaleźć wolny termin na omówienie ważnych spraw, a przeciętny mieszkaniec praktycznie nie ma większych szans na bezpośrednie spotkanie z sopockim włodarzem. Zajrzyjcie zresztą do jego kalendarza sami, żeby się przekonać, jak bardzo aktywny jest prezydent i jakie to ważne spotkania są tam odnotowane. Zatem po co budować taka informacyjną „atrapę”, skoro niewiele można z niej wywnioskować? Gdyby rzeczywiście ktoś chciał – na tej podstawie - rzetelnie podsumować zaangażowanie Jacka Karnowskiego, to wypadłoby ono dla niego wręcz kompromitująco. Oczywiście, zawsze łatwiej  krytykować, a taka (ograniczona i ściśle limitowana) jawność i tak jest w cenie, bo wynika z dobrej woli, a jak ktoś będzie chciał cokolwiek ukryć, to i tak nie będzie miał przecież z tym problemów. Może bym nawet i machnął nawet ręką na tę ewidentną ą grę pozorów sopockiego ratusza, która ma symulować otwartość i przejrzystość, gdyby nie wzór takiego kalendarza, jaki serwuje mieszkańcom Słupska prezydent Robert Biedroń. Znajdziecie tam bowiem nie tylko szczegółowy opis jego spotkań i ich tematyki, ale nawet godzinowe podsumowanie tych aktywności. Można?!


Nagle jednak mnie olśniło! A może po prostu ktoś chciał zaszkodzić prezydentowi Sopotu i ma on w swoim najbliższym otoczeniu sprytnie zakamuflowanego, ulokowanego tam przez wraże siły, „kreta” – sabotażystę, który prowadzi ciche działania destrukcyjne, mające skompromitować sopockiego włodarza? Tak, to prawdopodobne, bowiem nigdy nie uwierzę w to, że całymi dniami nie uczestniczy on w żadnych ważnych spotkaniach i nigdzie nie wyjeżdża. A tak wynika z jego oficjalnego kalendarza, serwowanego internetowo wszystkim mieszkańcom. Panie prezydencie, proszę szybko tego agenta odnaleźć i usunąć ze swojego otoczenia, aby już pana więcej w taki perfidny sposób nie kompromitował! Do jakich metod mogą się jeszcze posunąć Pana przeciwnicy?!  


Z drugiej strony – co, jeśli jednak się mylę i sopocki prezydent rzeczywiście z nikim ważnym całymi tygodniami się nie spotyka, zamknięty w swojej szklanej gabinetowej wieży? Jak wtedy żyć z taką wiedzą, panie prezydencie, jak żyć?


Wojciech Fułek  


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy
XV Gala Sportu w Gdańsku kosztowała ok. 185 tys złotych. Na nagrody ...
Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy
Prezydenci ministrów Prezydenci ministrów
Mateusz Morawiecki został 16 - a właściwie 17, bo M.F. Rakowski, kt ...
Prezydenci ministrów
Artego rozbiło Wisłę w finale Puchar Polski w koszykówce kobiet Artego rozbiło Wisłę w finale Puchar Polski w koszykówce kobiet
Koszykarki Artego Bydgoszcz zdobyły Puchar Polski w koszykówce kobie ...
Artego rozbiło Wisłę w finale Puchar Polski w koszykówce kobiet

Galeria Sztuki Gdańskiej

Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich
Marie Seeck (1861 Królewiec - 1935 Królewiec) studia artystyczne roz ...
Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...
Odkrywanie tajemnic spod ogona

Sport w szkole

Siatkarskie zabawy na Zaspie Siatkarskie zabawy na Zaspie
W ramach letniej akcji Gdańskiego Ośrodka Kultury Fizycznej w ZKPiG ...
Siatkarskie zabawy na Zaspie
Młody jazz 3-miasta Młody jazz 3-miasta
21 lipca w Ogrodzie Muzeum Miasta Sopotu wystąpi Tomasz Chyła Quinte ...
Młody jazz 3-miasta
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II 30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
12 czerwca w Gimnazjum w Kosakowie (woj. pomorskie) odbyła  się Woj ...
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam