Ogłoszenie konkursu na "Koncepcję Cmentarza Wojskowego Żołnierzy Wojsk... » W Muzeum II Wojny Światowej ogłoszono konkurs na opracowanie koncepcji urbanistyczno-architektoniczn... Prezydent Duda nadał Małgorzacie Tarasiewicz Krzyż Komandorski Orderu ... » Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda podpisał Ustawę w której za wybitne zasługi w dział... W tygodniku „Sieci”: Czy to fałszywa pandemia? » Najnowszy numer „Sieci” podejmuje temat drugiej fali zakażeń koronawirusem. Ale czy rzeczywiście moż... Gdańsk przejmie wodę - koniec SNG w 2023? » 19 stycznia 2023 kończy się 30.letni kontrakt gminy Gdańsk ze spółką Saur Neptun Gdańsk SA na dostaw... Komunikat dyrektora MIIWŚ dotyczący budowy Muzeum Westerplatte i Wojny... » Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku dr Karol Nawrocki, wydał komunikat w związku z wydaniem... Grzegorz Bierecki: Skala wyzwań jest ogromna » Z Grzegorzem Biereckim, spółdzielcą, przedsiębiorcą, współtwórcą spółdzielczych kas oszczędnościowo-... Pożar w chojnickim hospicjum: biegły uzupełnił opinię » Na skutek tragicznego pożaru w chojnickim hospicjum 6 stycznia br. zginęły cztery osoby, 20 pensjona... Wystawa "Gdańsk i okolice w malarstwie" » Prezentacja wystawy „Gdańsk i okolice w malarstwie” rozpocznie się 6 sierpnia i potrwa miesiąc. Eksp... Sierpniowa rocznica » Główne uroczystości 40-lecia podpisania Porozumień Sierpniowych i powstania NSZZ „Solidarność” o... Porozmawiajmy o „Solidarności” na antenie Radia Gdańsk » Na antenie Radia Gdańsk w środę 5 sierpnia br. wyemitowana zostanie pierwsza z cyklu audycji pt. „Po...
Reklama
Gdańsk przejmie wodę - koniec SNG w 2023?
niedziela, 09 sierpnia 2020 17:06
Gdańsk przejmie wodę - koniec SNG w 2023?
19 stycznia 2023 kończy się 30.letni kontrakt gminy Gdańsk ze spó ...
Liderzy Zdunek Wybrzeże
niedziela, 09 sierpnia 2020 13:36
Liderzy Zdunek Wybrzeże
eWinner Apator boleśnie zweryfikował formę Zdunek Wybrzeże. Podopi ...
Lechia przed sezonem: Trudne przygotowania
czwartek, 06 sierpnia 2020 11:41
Lechia przed sezonem: Trudne przygotowania
Piłkarze gdańskiej Lechii nie narzekają na moc atrakcji na kilkana ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Nastrojowe malarstwo Rainholda Bahla
poniedziałek, 03 sierpnia 2020 15:32
Nastrojowe malarstwo Rainholda Bahla
Pisząc o wysublimowanym kolorze, wyczuciu światła, eleganckich barw ...

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła zima... ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w Gdańs ...
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na Najle ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Sopockie co nieco: „Zdziczenie obyczajów?”

Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
sobota, 13 października 2018 19:43

altJakiś czas temu napisałem w tym miejscu felieton pt. „Kto ukradł moje miasto?”, i zamieściłem obok kilka autentycznych wypowiedzi zatroskanych negatywnymi miejskimi zjawiskami sopocian. Każdą z tych osób znam osobiście i dobrze, że wymieniłem je tylko z imion, bowiem zostały one oskarżone en bloc o to, że są postaciami wymyślonymi, i że każdy, kto tak źle pisze o Naszym Pięknym Sopocie to musi być, uwaga, cytat: „menda”.

Nie będę się znęcał nad autorką tego sformułowania, którą skądinąd bardzo cenię za aktywne zaangażowanie w życie Sopotu, ale ciekawe, jakim epitetem potraktowałaby by ona autora poniższej opinii:
„Sopot traci swój styl, grozi nam zdziczenie i trywialność obyczajów. (...) Brak stylu, działanie wbrew nastrojowi miasta dotyczy szczególnie jaskrawo bardzo spektakularnej rozrywki. Rozrywka w Sopocie czuje się być czynnikiem dominującym, wszechpanującym. Paradoksalnie – rozrywka w Sopocie staje się agresywna. Nie byłoby to tak niepokojące, gdyby zostały zachowane zdrowe proporcje w stosunku do pozostałych letnich propozycji miasta i gdyby był zachowany przyzwoity poziom, właściwy STYL. Lecz hałas i agresja zdają się dominować!”

Dalej jest jeszcze dosadniej:
„To jest nieporozumienie! Jeżeli ten model się utrzyma – Sopot może utracić – i tak już wspartą legendą – renomę ekskluzywnego, stylowego, pięknego letniska, bezpiecznego pod każdym względem. Sopot będzie zapełniony marginesem poprzez hałaśliwie reklamowaną i lansowaną tu rozrywkę , niewybredną, łatwą, schlebiającą tłumowi, który tu dla tej rozrywki przyjedzie, już przyjeżdża i zapełnia to miasto,j ego molo i parki brudem, pijakami, butelkami, nocnym wrzaskiem, bijatyką”.


Ufff.... Kto jest tym złośliwym malkontentem, który nie widzi, jak miasto pięknie się rozwinęło? Jak można w ogóle tak pisać o Sopocie? Zgroza!


No to rozwiążę teraz tę zagadkę. Słowa te mówiła podczas pierwszej demokratycznej kadencji Rady Miasta (1990-1994) sopocka artystka, ówczesna Przewodnicząca Komisji Kultury, nieodżałowana Alina Afanasjew, ostrzegając przed schlebianiem niskim gustom sopockich gości i przedstawiając realne zagrożenia dla przyszłości Naszego Miasta. Czy jej przewidywania się sprawdziły, niech ocenią sami czytelnicy. Ja ze zdaniem Aliny Afanasjew nie zawsze się zgadzałem, często się spieraliśmy, ale zawsze się szanowaliśmy i wzajemnie lubiliśmy. Wspierałem ją też w pomyśle powołania Rady Kultury przy prezydencie Sopotu, ale jakoś nie spotykało się to z aplauzem kolejnych włodarzy. Powołałem takie nieoficjalne ciało doradcze w roku 1998, organizując przez kilka kolejnych lat swoiste może nie obiady, ale artystyczne „podwieczorki czwartkowe”, ale nie pamiętam, aby kiedykolwiek zagościł na nich ówczesny prezydent, Jacek Karnowski, który zawsze był zapraszany. Nie wiem też, czy chce on jeszcze dziś pamiętać te niegdysiejsze czarne sopockie scenariusze Aliny Afanasjew, które – moim zdaniem - w części się, niestety, potwierdziły.


Oczywiście, biję się przy okazji również we własnej piersi. Bo może – gdybyśmy wszyscy wtedy Aliny Afanasjew uważniej słuchali, dziś moglibyśmy uniknąć przynajmniej części zagrożeń, z jakimi spotyka się na co dzień (co noc?) sopocki kurort.

Wojciech Fułek


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież