W tygodniku „Sieci”: Leszek Balcerowicz – co nam zrobił? » W najnowszym numerze „Sieci” o grzechach głównych Leszka Balcerowicza, z których motywem nieustające... Otwarcie wystawy czasowej „Tadeusz Pietrzykowski – wojownik o duszy ar... » W Muzeum II Wojny Światowej otwarto wystawę czasową „Tadeusz Pietrzykowski – wojownik o duszy artyst... Jerzy Borowczak: Platforma znajdzie bezpieczny port » Z posłem Jerzym Borowczakiem, członkiem WZZ Wybrzeża od 1979 r., w latach 1978-79  żołnierzem kont... Europejska Noc Muzeów 2021 w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku » Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku zaprasza do udziału w Europejskiej Nocy Muzeów, która odbędzie s... Energa wspiera osoby niesłyszące » Energa z Grupy ORLEN przekazała sprzęt komputerowy niezbędny do codziennej pracy oraz prowadzenia wa... Ulice Grzelaka » Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska, swoim eksperymentem skutecznie paraliżuje centrum Wrzesz... Relikty wartowni nr 5 na Westerplatte odsłonięte » Archeolodzy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku w trakcie trwających od dwóch miesięcy prac wykopali... "Trzeba patrzeć szerzej, żeby widzieć więcej" – nowa kampania Grupy LO... » W czerwcu rozpoczną się długo wyczekiwane i przełożone z powodu pandemii koronawirusa Mistrzostwa Eu... Radni PiS chcą usprawnienia realizacji inwestycji miejskich » Chaos komunikacyjny związany z pracami przy budowie węzła Biskupia Górka to zdaniem Przemysława Maje... W tygodniku „Sieci”: Kontrofensywa » W najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” Marek Pyza i Marcin Wikło analizują założenia Nowego Polskieg...
Reklama
Gdańsk suto płaci - na bułkę z masłem i...
czwartek, 06 maja 2021 09:52
Gdańsk suto płaci - na bułkę z masłem i...
Pandemia nie zaszkodziła portfelom gdańskich elit samorządowych w
Orzeł obnażył słabości Zdunek Wybrzeże
niedziela, 16 maja 2021 18:38
Orzeł obnażył słabości Zdunek Wybrzeże
Wolni, pogubieni na pierwszym wirażu, wybierający złe ścieżki
Lechia nie wykorzystała szansy na Puchary
niedziela, 16 maja 2021 18:32
Lechia nie wykorzystała szansy na Puchary
Korzystne wyniki na innych stadionach na nic zdały się Lechii.

Galeria Sztuki Gdańskiej

Wiedeńczyk o Gdańsku
poniedziałek, 10 maja 2021 16:41
Wiedeńczyk o Gdańsku
Inspiracją do napisania cotygodniowego felietonu o gdańskiej sztuce

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Schreiber: Ruszyła lawina protestu. Dni Gniewu w stolicy

Ocena użytkowników: / 10
SłabyŚwietny 
środa, 11 września 2013 13:50

Pikietami pod ministerstwami gospodarki, pracy i polityki społecznej, skarbu państwa, zdrowia, spraw wewnętrznych oraz transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w samo południe 11 września 20 tys. związkowców rozpoczęło Ogólnopolskie Dni Protestu „Dość lekceważenia społeczeństwa”. Protestują przede wszystkim związkowcy z  NSZZ „Solidarność”, Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych i Forum Związków Zawodowych. Są także członkowie NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych, Związku Zawodowego Pracowników Policji,  strażacy i funkcjonariusze Straży Granicznej. Największe manifestacje odbyły się na razie pod ministerstwami transportu (6 tys. osób), gospodarki (4 tys.) i zdrowia (3 tys.).  Protestujący rozbili miasteczko namiotowe pod Sejmem, które będzie centrum protestu aż do soboty. Trwa największy protest ostatnich lat.
 
Z Kazimierzem Schreiberem, przewodniczącym Rady OPZZ Województwa Pomorskiego rozmawia Artur S. Górski


- Bezpośrednim powodem protestów, które trwają w Warszawie, jest uchwalenie przez Sejm tzw. elastycznego czasu pracy, czyli wydłużenie okresów rozliczeniowych tegoż czasu pracy z czterech miesięcy do roku. Przelała się czara gniewu?
Kazimierz Schreiber: Byliśmy cierpliwi. Należało protestować wcześniej, ale to była kropla, która rozsadziła skałę. My nie mówimy o przywilejach. My domagamy się respektowania naszych zasłużonych, wypracowanych uprawnień i praw pracowniczych. Dialog między rządem, pracodawcami, a związkami był pozorowany, a nasze postulaty nie były brane pod uwagę przez ludzi władzy.


- Uważacie, że teraz rząd was posłucha?
Kazimierz Schreiber: Ta akcja protestu jest potrzebna nam, społeczeństwu. Inaczej nadal będziemy przedmiotem, nie podmiotem. Skutek jest taki, że przedsiębiorcy, że firmy także te państwowe, zamiast poprawiać organizację pracy, wprowadzać atrakcyjną ofertę, mogą wykorzystywać pracowników, zmusić do wyczerpującej pracy choćby przez sześć dni w tygodniu, a kiedy zimą będą przestoje, oddać pracownikom wolne…


- Bez zapłaty za nadgodziny?
Kazimierz Schreiber: A kto zagwarantuje, że wszyscy przedsiębiorcy uczciwie je rozliczą po roku? Może rząd wyliczy ile miejsc pracy stworzy poprzez elastyczny czas pracy?  Jak zaplanować dzień mając dzieci w szkole, w przedszkolu. Co z życiem rodzinnym przy zmiennym czasie pracy. Podobno to ma być rozwiązanie na czas kryzysu. Niech się w końcu premier Tusk zdecyduje, jest ten kryzys, czy go nie ma…


 - Bezrobocie w sierpniu spadło z 13,1 proc. do 13 proc. Pracodawcy zgłaszają więcej wolnych miejsc pracy przy zbieraniu gruszek, a wicepremier Piechociński i jego grupa doradców, proponuje zatrudnienie babć do opieki nad wnukami na pół etatu. Premier Tusk na forum ekonomicznym w Krynicy ogłosił koniec kryzysu…
Kazimierz Schreiber: Podobno. Po raz kolejny kłamie. Liberalny rząd otwiera kolejny etap bogacenia się bogatych kosztem ludzi, którzy ciężko pracują by zapewnić choćby minimalny poziom życia. Mamy biednych pracujących. To niemoralne. Przypominam o umowach śmieciowych, o wydłużeniu pracy do 67 roku życia, jak pracy nie ma. Ta władza nie radzi sobie z podstawowymi problemami. Czaruje rzeczywistość. No bo przecież praca jest, przedsiębiorcy będą zatrudniać tylko związkowcy psują rządy domorosłych liberałów (śmiech). Jesienią "zielona wyspa" nie zakwitnie. Mamy dość czarowania. Wkrótce skończy się letnia praca i bezrobocie  skoczy do 15 procent.


- Zmiana czasu pracy ma być konsultowana z przedstawiciel załogi…
Kazimierz Schreiber: To fikcja tam, gdzie nie ma związków zawodowych. Prezes czy właściciel zapowie „ten będzie przedstawicielem, czy ktoś jest przeciw”? I tak to konsultowanie się skończy.


- Czy jest jakiś antyzwiązkowy trend?
Kazimierz Schreiber: Ależ on jest na co dzień widoczny. Poza tym i część mediów ulega tej liberalnej, antyzwiązkowej retoryce. Jest ona zakorzeniona w mediach, a przecież to nie jest lek na kryzys, na gospodarcze załamanie. Pokutuje  mit rynku. Kompletnie odrealniony…


- Czy jest szansa na dialog z ekipą PO-PSL? Czy postulatem związkowców jest obalenie obecnego rządu?  
Kazimierz Schreiber: Nie ma szans na dialog z tą ekipą. Politycy nie zamierzają podobno uprawiać dyskusji na ulicy. Oni w ogóle nie chcą dialogu. Społeczeństwo to widzi. Protesty mają  poparcie społeczne. Rząd Tuska i prezydent Warszawy stać tylko na akcję dezinformacyjną. Oby tylko nie sięgnęli po prowokację. My do Warszawy jedziemy by manifestować stanowczo, ale godnie i pokojowo. Ten rząd musi odejść. Jest oczywiście pytanie jaki rząd go zastąpi. Niech Polacy decydują. Myślę, że da się wyłonić władzę skłonną do rzeczowej rozmowy.


- Ilu związkowców z OPZZ pojedzie z Pomorza do stolicy?
Kazimierz Schreiber: Już jest w Warszawie grupa 150 osób. Byłoby nas więcej, ale jest bariera kosztów dojazdu. W sobotę dotrze jeszcze pół tysiąca.


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Komentarze  

 
+2 #1 MK 2013-09-12 10:05
Minister pracy w RMF stchórzył: - To niech pan może dzisiaj pójdzie. Jest miasteczko namiotowe, siedzą tam liderzy związkowi...
- Dzisiaj mam wystąpienie w Sejmie na temat właśnie dialogu, na temat postulatu związkowców.
DIALOG wg PO PR
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież