Oświadczenie MIIWŚ w sprawie gospodarki drzewostanem na Westerplatte » Oświadczenie Zastępcy dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku ds. organizacyjnych p. Waldemara... W tygodniku „Sieci”: Co jest na Nowaka? » W najnowszemu wydaniu „Sieci” wszystko o Sławomirze Nowaku. Opozycja ogłasza go więźniem politycznym... Jerzy Barzowski: Odczytał oświadczenie klubowe i trafił na policję » Z Jerzym Barzowskim, przewodniczącym Klubu radnych PiS w Sejmiku Województwa Pomorskiego rozmawia Ar... Sędziowie oświadczają - partie, kluby, Iustitia... » Zgodnie z art. 88 ustawy o ustroju sądów powszechnych gdańscy sędziowie składali oświadczenia o swoi... Fundacja Ordo Iuris przeciwko kłamstwom, pomówieniom i hejtowi fundacj... » Na razie pozew Fundacja Ordo Iuris złożyła w imieniu Wspólnoty Żołnierzy Chrystusa, ale chce pomagać... Narodowy Spis powszechny Ludności i Mieszkań » Narodowy Spis powszechny Ludności i Mieszkań w 2021 roku jest przeprowadzany od 1 kwietnia 2021 roku... Gdański Konkurs Literacki im. Bolesława Faca » Miasto Gdańsk oraz Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Josepha Conrada-Korzeniowskiego w G... (PO)lowanie na prezesa - tankowanie na (PO)morzu » W tzw. sprawie Daniela Obajtka pod szyldem „dziennikarskiego śledztwa” przez wiele tygodni epatowano... Zgłoś się do V Pomorskiej Uczniowskiej Konferencji Naukowej » V Pomorska Uczniowska Konferencja Naukowa odbędzie się pod hasłem "Niewidzialny świat wirusów i bakt... W tygodniku „Sieci”: Pandemia zmieniła nasz świat na zawsze » Na łamach najnowszego numeru tygodnika „Sieci” wywiad z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim, który...
Reklama
Sędziowie oświadczają - partie, kluby, Iustitia...
czwartek, 15 kwietnia 2021 17:55
Sędziowie oświadczają - partie, kluby, Iustitia...
Zgodnie z art. 88 ustawy o ustroju sądów powszechnych gdańscy
Marcin Janusz żegna się z Gdańskiem
piątek, 16 kwietnia 2021 16:59
Marcin Janusz żegna się z Gdańskiem
Rozgrywający Marcin Janusz w przyszłym sezonie nie będzie
Ligowe podium oddal się od Lechii
wtorek, 20 kwietnia 2021 21:04
Ligowe podium oddal się od Lechii
Coraz dalej od ligowego podium znajduje się Lechia. Podopieczni

Galeria Sztuki Gdańskiej

Monika Wilkońska - Monikony
poniedziałek, 12 kwietnia 2021 14:35
Monika Wilkońska - Monikony
Założenie pewnej niezgrabności w kontrapunkcie z harmonijnym

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Krawczuk: Nasza Rada nie jest upolityczniona

Ocena użytkowników: / 33
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 09 grudnia 2013 13:24

Z Szymonem Krawczukiem, przewodniczącym II kadencji Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska i uczniem V Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku rozmawia Alicja Kołbuc.



Działająca od 2011 r. Młodzieżowa Rada Miasta jest głosem młodych Gdańszczan, którym nieobca jest polityka i działalność społeczna i z którym coraz bardziej trzeba się liczyć. Wybrani przez rówieśników uczniowie gimnazjów i liceów mają sposobność działać na rzecz młodego pokolenia, które rozumieją o niebo lepiej, niż dorośli członkowie władz Gdańska.


- Jak zostałeś wybrany przewodniczącym?
Szymon Krawczuk: Mieliśmy wybory. Ja i dwóch moich kandydujących kolegów mieliśmy dwie minuty, żeby się zaprezentować. Ja zrobiłem to w minutę. Najważniejsze jest być sobą i być otwartym. Myślę, że funkcja ta została mi nadana dzięki temu jak się zaprezentowałem - i myślę, że dobrze ją sprawuję, bo nie jestem żądny władzy. Podczas przemówienia podkreślałem, iż lider powinien przede wszystkim aktywizować i angażować całą grupę, sprawiać, żeby mogły lepiej pracować, no i nie rządzić samemu. To jest moja myśl przewodnia.


- Jak godzisz szkołę z obowiązkami przewodniczącego i radnego?
Szymon Krawczuk: Z tym czasami bywa ciężko, ale staram się robić to najlepiej jak mogę. W prezydium akurat się dogadujemy, kto ma iść reprezentować radę, gdy zachodzi taka potrzeba, więc z tym nie ma problemów. Generalnie przyjąłem zasadę, że zawsze staram się chodzić na matematykę, bo jest to najważniejszy przedmiot w klasie matematyczno-fizycznej, z resztą lekcji jakoś udaje mi się to pogodzić.


- Na poprzednich sesjach kilku radnych wspominało o negatywnym podejściu do poprzedniej kadencji Młodzieżowej Rady - mógłbyś powiedzieć coś więcej na ten temat?
Szymon Krawczuk: Szczerze powiedziawszy w pierwszej kadencji byłem tylko przez ostatnie 4 miesiące, zdążyłem zrealizować tylko jeden mój projekt, konkurs piosenki o wolności. O negatywnym podejściu mówił mój kolega będący przewodniczącym rady przez ostatnie miesiące kadencji. Ciężko mi komentować co miał na myśli, bo sam z oporem ze strony dorosłych radnych i urzędników nie miałem do czynienia. Wiem tyle, że na razie spotkałem się z bardzo pozytywnym podejściem do Młodzieżowej Rady - na nasze sesje przychodzą radni Gdańska, przy organizacji turnieju siatkówki pomógł nam radny Komisji Edukacji Piotr Gierszewski, mam dobry kontakt z przewodniczącym Rady Miasta, byłem też bardzo ciepło przyjęty wydziale edukacji Urzędu Miejskiego. Na razie nie widzę żadnych barier, ale myślę że w tej kadencji podejście to będzie nieco lepsze. Moim zdaniem dorośli po prostu musieli przekonać się, że nie jesteśmy bierną instytucją, sprawnie działamy i potrafimy coś zrobić. Z tym na początku było ciężko i niestety pierwsza kadencja zrobiła niezbyt dobre wrażenie na niektórych. Mieliśmy problemy z obecnością na naszych sesjach - niektórzy po prostu nie przychodzili, bo im się nie chciało. Przez ostatnią kadencję z tego powodu Zmieniła się ponad połowa składu rady. Bywało i tak, że z trudem zbieraliśmy quorum. Myślę, że teraz będzie to wyglądało lepiej. Słyszałem już od kilku osób, które były na naszych sesjach w tej i poprzedniej kadencji, że bardzo podoba im się jak teraz pracujemy.


- Jaki jest cel istnienia Młodzieżowej Rady i czym się zajmujecie?

Szymon Krawczuk: Celem naszej rady, jak zapisane jest w jej statucie, jest propagowanie idei samorządności wśród młodzieży szkolnej. Ponadto doradzanie władzom miasta w kwestiach młodzieżowych. Opiniujemy także niektóre projekty związane właśnie z nami - jest to najrzadsze zadanie, ale wciąż mamy okazję to robić. Naszym celem jest bardziej aktywne włączanie się w prace np. Komisji Edukacji czy innych  komisji przy tworzeniu projektów uchwał dotyczących młodzieży. Poza tym organizujemy też akcje kulturalne i sportowe dla młodzieży – tak jak piątkowy turniej siatkówki mężczyzn zorganizowany w XX Liceum Ogólnokształcącym. Są to akcje fajne i pożyteczne spotykające się z bardzo pozytywnym odbiorem, choć chciałbym żeby w tej kadencji rada zajęła się większymi projektami. Inną z rzeczy którą zawsze się zajmowaliśmy była współpraca z młodzieżowymi radami z innych miast i państw przy okazji wspólnych projektów. Nie dawno włączyliśmy się w prace nad Młodzieżową Radą Województwa Pomorskiego. Jako przewodniczący czuję się odpowiedzialny za to, by Rada jak najlepiej spełniała swoje obowiązki.


- Czy poza opiniowaniem projektów uczestniczycie jeszcze w życiu "dorosłej" Rady Miasta?

Szymon Krawczuk: Staramy się. Dostajemy czasem od radnych różne zaproszenia na konferencje dotyczące nas. Głównie są to wydarzenia związane z edukacją. Poza tym uczestniczyliśmy, co prawda tylko raz, w posiedzeniu Komisji Samorządności i Ładu Publicznego. Jako że w tym roku chcemy działać pod tym względem bardziej aktywnie, myślę, że będzie można zobaczyć naszych reprezentantów na sesjach "dorosłej" Rady Miasta. Chcemy też aktywnie brać udział w posiedzeniach komisji Rady Miasta, jak i nawiązać ogólnie lepszą współpracę z radnymi niż było to dotychczas - żeby czuli, że też mamy coś do powiedzenia i jesteśmy pożyteczną instytucją.


alt


- Czy jesteście w trakcie organizacji jakichś wydarzeń?
Szymon Krawczuk: W piątek 6 grudnia zakończyliśmy pracę nad jednym wydarzeniem. W ciągu tygodnia Komisja Sportu spotkała się aż 4 razy i przygotowała turniej, który był bardzo chwalony za organizację. Było wszystko - od cateringu, przez profesjonalnych sędziów, po nagrody. Teraz trwają prace nad pewnym stowarzyszeniem, które miałoby dawać młodzieży możliwości rozwoju artystycznego i zainteresowań. 13 grudnia będziemy organizowali spotkanie, na które serdecznie zapraszam. Za ten projekt odpowiedzialna jest głównie Zofia Trzaskowska, wiceprzewodnicząca, to jest głównie jej dziecko.


- Jakie stosunki panują pomiędzy członkami Rady - jesteście na stopie koleżeńskiej czy traktujecie wasze kontakty czysto profesjonalnie?
Szymon Krawczuk: Myślę, że bierzemy tutaj przykład z dorosłych radnych. Różnice w przekonaniach co do niektórych projektów nie przeszkadzają nam się kolegować. Cieszy mnie też fakt, że nasza rada nie jest upolityczniona. Słyszałem, że w innych młodzieżowych radach członkowie opowiadają się za konkretnymi partiami politycznymi i te podziały negatywnie przekładają się na ich pracę. Na szczęście w Gdańsku tego nie mamy, Rada jest zupełnie apolityczna i liczy się tak naprawdę tylko to, żeby dobrze i profesjonalnie wykonywać swoje obowiązki. Kontakty myślę są jak najbardziej koleżeńskie, odnosimy się do siebie z sympatią i wzajemnym szacunkiem. To samo widziałem na spotkaniach Komisji Samorządności i Ładu Publicznego - przy omawianiu nawet najbardziej poważnych projektów atmosfera była sympatyczna, nie wyczuwało się w ogóle żadnego napięcia czy podziałów, a co jakiś czas ktoś nawet zażartował na omawiany temat. Bardzo mi się to podobało, chcę to samo osiągnąć w naszej Radzie i myślę, że jak na razie się to udaje.


- Jak zaczęła się twoja przygoda z Młodzieżową Radą?
Szymon Krawczuk: Moja przygoda z Radą zaczęła się jeszcze w poprzedniej szkole. W gimnazjum zostałem oddelegowany na wybory okręgowe do Młodzieżowej Rady Miasta, po małych wyborach w szkole. Nie dostałem się w pierwszych wyborach niestety, ordynacja była dość problemowa. Każdy miał jeden głos i wybory toczyły się chyba aż przez 5 tur. Wiadomo, że każdy chciał się dostać i głosował na siebie. Wybranie pięciu czy sześciu radnych trwało dość długo i wtedy mi się nie powiodło, ale przyszedł czas, kiedy nastąpiły wybory uzupełniające i w końcu dostałem się do Rady. Później pracowałem w Komisji Kultury i Promocji i razem z moją koleżanką Zofią Trzaskowską organizowaliśmy konkurs piosenki o wolności, o którym wspomniałem wcześniej. Właśnie to udane przedsięwzięcie zachęciło mnie do jeszcze cięższej pracy na rzecz Rady. Jesienią tego roku udało mi się przejść w wyborach do Rady - i nie ukrywam, ucieszyło mnie to bardzo. No i tak moja przygoda trwa. Podoba mi się bardzo idea takich instytucji i myślę, że jest przed nimi wielka przyszłość, która przede wszystkim zależy od ludzi, którzy się w nie angażują.


- Czy w szkole z tytułu bycia radnym masz jakieś przywileje?
Szymon Krawczuk: Jedynym przywilejem, jaki mam, jest wyrozumiałość mojego wychowawcy, gdy muszę się zwolnić z lekcji. Nie mam problemów, gdy muszę opuścić zajęcia, by działać na rzecz Rady, a i moja ocena ze sprawowania jest z tego tytułu wyższa. No i nauczyciele patrzą na mnie przychylniej widząc, że się angażuję, co jest naprawdę bardzo miłe. Czasem niektórzy żartują sobie, że teraz jestem takim ważnym politykiem, ale ogólnie w szkole spotykam się z sympatyczną reakcją.


- Masz w planach po skończeniu szkoły średniej dalszą działalność tym razem już w "dorosłej" Radzie bądź w polityce?

Szymon Krawczuk: Zawsze lubiłem działać na rzecz społeczeństwa. Jest to coś pięknego - pomagać innym wiedząc, że to, co robię, jest potrzebne. Chciałbym działać dalej, jeśli nie w Radzie Miasta, to chociaż w Radzie Dzielnicy - niestety moja dzielnica jest akurat jedną z dwóch w Gdańsku, która rady nie posiada! Nie wiem, może rada miasta, może kiedyś nawet parlament - bardzo chętnie się w takie rzeczy angażuję, zawsze lubiłem robić coś potrzebnego.

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Komentarze  

 
+1 #3 Michał 2013-12-11 22:39
Cytuję Andrzej:
Człowieku, co Ty wiesz o polityce? Bo działałeś na rzecz społeczeństwa? Już się pchasz do parlamentu? Pomagać innym... Hipokryto, powiedz otwarcie, że to Twoja droga do kariery. Mądrzy ludzie już w takie rzeczy nie wierzą.

Nie wiem, gdzie widzisz mądrość w swoim rozumowaniu. Spróbowałeś kiedyś coś zrobić, coś zmienić? Na szczęście są jeszcze bezinteresowni ludzie na tym świecie
Cytować
 
 
+2 #2 Daniel 2013-12-11 13:38
Cytuję Andrzej:
Człowieku, co Ty wiesz o polityce? Bo działałeś na rzecz społeczeństwa? Już się pchasz do parlamentu? Pomagać innym... Hipokryto, powiedz otwarcie, że to Twoja droga do kariery. Mądrzy ludzie już w takie rzeczy nie wierzą.

Cieszę się, że są jeszcze ludzie, którym nieobce są dawne ideały.
No cóż Andrzeju każdy sądzi po sobie, a mądrzy ludzie oceniają innych po czynach i za zwyczaj są pozbawieni uprzedzeń.
Szymon tak trzymaj !
Cytować
 
 
-2 #1 Andrzej 2013-12-10 19:09
Człowieku, co Ty wiesz o polityce? Bo działałeś na rzecz społeczeństwa? Już się pchasz do parlamentu? Pomagać innym... Hipokryto, powiedz otwarcie, że to Twoja droga do kariery. Mądrzy ludzie już w takie rzeczy nie wierzą.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież