"Wasze Historie Po Oruńsku": piłka nożna i zapasy » W piątek, 6 grudnia, w Stacji Orunia odbyła się premiera piątego numeru gazetki "Wasze Historie Po O... Szósty przejazd tramwaju „Zrób prezent - podziel się sobą” » 6 grudnia po raz szósty po Gdańsku jeździł specjalny tramwaj w ramach akcji „Zrób prezent - podziel ... Radni PiS pytają o udostępnienie Teatru Szekspirowskiego na konwencję ... » Przemysław Majewski i Andrzej Skiba, radni Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Gdańska, złożyli ... Szymon Hołownia ogłosił swój start w wyborach prezydenckich » W niedzielę podczas wydarzenia „Dlaczego i po co?” w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim Szymon Hołownia... Paweł Soloch: Największe ćwiczenia od zimnej wojny » Z ministrem Pawłem Solochem, szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego, rozmawia Krzysztof Świątek- Pre... ORLEN ogłosił wezwanie na akcje Grupy ENERGA » ​PKN ORLEN ogłosił wezwanie na 100 proc. akcji Grupy ENERGA. Planowana transakcja wpisuje się w obow... ”W Gdańsku staliśmy tak jak mur” » Do dziś ostateczna liczba obrońców placówki na Westerplatte we wrześniu1939 roku jest nieznana. Przy... G. Pellowski: nie dla parkingu - umowy z gminą jawne » Czy parking podziemny w obrębie Starego Miasta może zagrozić gdańskim zabytkom? To pytanie wymaga ry... Kolejny dar serca dla Oddziału Hematologii Dziecięcej » Osiem elektrycznie sterowanych łóżek Eleganza 2 Premium i jedno Tom 2 dla małych pacjentów otrzymał ... Korol w kadrze Dulkiewicz - dołączył bohater taśm Neumanna! » Adam Korol, b. poseł PO, specyficzny bohater taśm Neumanna - "Nie oszukujmy się, o to chodzi, żeby g...
Reklama
Korol w kadrze Dulkiewicz - dołączył bohater taśm Neumanna!
wtorek, 03 grudnia 2019 21:54
Korol w kadrze Dulkiewicz - dołączył bohater taśm Neumanna!
Adam Korol, b. poseł PO, specyficzny bohater taśm Neumanna - "Nie os ...
Trefl nie wykorzystał swoich szans z ZAKSĄ
niedziela, 08 grudnia 2019 23:04
Trefl nie wykorzystał swoich szans z ZAKSĄ
Duży opór stawili ZAKS-ie siatkarze Trefl. Gdańszczanie w trzech pi ...
Lechia to Gdańsk…
sobota, 07 grudnia 2019 10:27
Lechia to Gdańsk…
Przed II wojną światową nazwa Lechia była znana we Lwowie. Wprawdz ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Sentymentalny Gdańsk w grafice
poniedziałek, 25 listopada 2019 20:01
Sentymentalny Gdańsk w grafice
Przede mną na biurku leży spory zbiór czarno-białych kart pocztowy ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
sobota, 09 listopada 2019 08:38
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
W Gdańsku 16 listopada br. w ERGO Arenie zagości widowisko LORD OF T ...
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
poniedziałek, 28 października 2019 20:45
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
Festiwal Muzyki Religijnej im. Ks. Stanisława Ormińskiego w Rumia od ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Pogrom w starciu tytanów Polskiej Ligi Koszykówki

To był klasyk Polskiej Liki Koszykówki. We czwartek 28 listopada koszykarze Asseco Arki Gdynia wyruszyli do Zielonej Góry by tam zmierzyć się z drużyną Stelmet Enea BC. W starciu mocarzy krajowych parkietów lepsi okazali się gospodarze wygrywając 87:65.


"Podopiecznym Žana Tabaka niespecjalnie wiedzie się w rosyjskiej lidze VTB (3 wygrane w 7 spotkaniach), jednak na krajowych parkietach zielonogórzanie są bardzo mocni i z bilansem 7 do 2 zajmują wysokie drugie miejsce w tabeli. W ostatnich meczach Stelmet pokonał HydroTruck Radom 106:83, MKS Dąbrowę Górniczą 97:81 oraz King Szczecin 108:85. Żółto-niebiescy prowadzeni przez trenera Przemysława Frasunkiewicza mają tylko jedno zwycięstwo mniej (6 do 3) i znajdują się na pozycji numer 5. Gdynianie pokonali ostatnio Legię Warszawa 81:66 oraz Enea Astorię Bydgoszcz 81:72" - tak mecz "w cieniu winnic" zapowiadali działacze klubu znad morza.


Punktować zaczęli gospodarze. Po dwóch minutach było 7:0 dla Zielonej Góry. Gdynianie próbowali rzucać spod kosza i z dystansu, jednak bezskutecznie. Pierwsze punkty rzutem za "trzy" w 4. minucie zdobył Leyton Hammond. W połowie pierwszej kwarty było 11:5. Stelmet prowadził już dziesięcioma puntami, gdy Adam Hrycaniuk wykiwał obronę i spod kosza zniwelował wynik do 10:18. Na minutę przed gwizdkiem na pierwszą przerwę koszykarze z kraju winnic prowadzili jednak 24:12. To była ewidentnie nieudana kwarta zawodników znad morza. Przegrali ją 17:26.


Początek drugiej kwarty to ponowne skuteczne ataki zielonogórzan. Po półtorej minuty tej części meczu było 30:17. Zielono-żółtym nic nie wychodziło, jedynie dwa punkty z rzutów osobistych Hammonds'a po trzech minutach kwarty. Po piętnastu minutach gry gospodarze prowadzili 38:23. Po kolejnych straconych punktach trener Arki zmuszony był poprosić o czas dla swojej drużyny. Zaraz potem dwa punkty zdobył Joshua Bostic. Chwilę potem "trójkę" dołożył Bartłomiej Wołoszyn. Na dwie minuty przed końcem połowy było 41:31. Na przerwę gdynianie schodzili przegrywając 35:51.


Na początku drugiej połowy gra bardziej się wyrównała. Swoje pierwsze dwa punkty zdobył Devonte Upson. Trwało to zaledwie dwie minuty. Gospodarze ponownie odskoczyli doprowadzając do wyniku 59:39. W połowie trzeciej kwarty było już 64:39. Koszykarze z Zielonej Góry w pełni kontrolowali to spotkanie. Niewiele dały punkty zdobyte przez Benjamina Emelogu, Hammonds'a, Bostica i Wołoszyna - Stelmet punktował Arkę niemiłosiernie. Przed ostatnią częścią meczu gdynianie przegrywali 51:71.


Niewiele zmieniło się w czwartej kwarcie spotkania. Pierwsze punkty zdobyli zielonogórzanie. Po dwóch minutach prowadzili 79:53. Na pięć minut przed końcowym gwizdkiem było 81:56. Żółto-niebiescy byli bezradni w tym starciu, ostatecznie przegrywając 65:87.

r


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież