Elżbieta Rafalska: Nie trzeba pisać nam scenariuszy drogi życia i kari... » Z Elżbietą Rafalską, posłem do Parlamentu Europejskiego (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy), o... Oświadczenie Stowarzyszenia „Godność“ w sprawie konfliktu Miasta z Sol... » Oświadczenie Stowarzyszenia „Godność“ w sprawie konfliktu Miasta z Solidarnością.Mija dwulecie rządó... Przyznanie Medali Stulecia Odzyskanej Niepodległości » Z inicjatywy dr. Karola Nawrockiego, dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, Andrzej Papierz ... Dorwać wójta » Historia Daniela Obajtka przypomina fabułę filmu „Układ zamknięty”. Próbuje się zniszczyć człowieka,... Był sobie Tusk... - polityka i biznes » Tajemniczy transfer prawa do albumu "Był sobie Gdańsk". Czy Donald Tusk wiedział, że powołana przez ... Nie żyje prof. Jerzy Limon » W wieku 70 lat zmarł prof. Jerzy Limon - anglista, literaturoznawca, pisarz, tłumacz i teatrolog, dy... Uzdrowiska wznawiają działalność » Od 11 marca uzdrowiska wznawiają działalność. Pacjenci, którzy czekają na leczenie uzdrowiskowe, będ... Powołanie nowego arcybiskupa: z Białegostoku do Gdańska » Arcybiskup białostocki Tadeusz Wojda będzie nowym metropolitą gdańskim. Decyzję papieża Franciszka o... Grzelak akceptuje - Gdańsk karze "S" za... » Urzędnik Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni w imieniu władz miasta Gdańska nałożył na “Solidarność” k... Poseł Płażyński wnioskuje do wojewody w sprawie kontrowersyjnego planu... » Poseł Kacper Płażyński wystosował do wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha pismo, w którym wnioskuj...
Reklama
Był sobie Tusk... - polityka i biznes
czwartek, 04 marca 2021 19:18
Był sobie Tusk... - polityka i biznes
Tajemniczy transfer prawa do albumu "Był sobie Gdańsk". Czy Donald
III Memoriał Henryka Żyto zainauguruje sezon żużlowy w Gdańsku
czwartek, 04 marca 2021 11:49
III Memoriał Henryka Żyto zainauguruje sezon żużlowy w Gdańsku
Przed startem rozgrywek eWinner 1. Ligi, na stadionie im. Zbigniewa
Lechia podtrzymała zwycięską passę
sobota, 27 lutego 2021 18:12
Lechia podtrzymała zwycięską passę
Lechia wygrała trzeci mecz ligowy z rzędu. Podopieczni Piotra

Galeria Sztuki Gdańskiej

Kobiety w gdańskim malarstwie - Eva van Brelicq
wtorek, 23 lutego 2021 10:36
Kobiety w gdańskim malarstwie - Eva van Brelicq
Anna Bilińska, Sara Lipska, Zofia Stankiewicz, Pia Górska, Zofia

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Arka odbija się od strefy spadkowej

altTen mecz być może jest początkiem drogi Arki Gdynia o utrzymanie w Ekstraklasie. Piłkarze z miasta z morza i marzeń pokonali rywali z Korony Kielce 1:0 (1:0).


Korona Kielce - Arka Gdynia 0:1 (0:1)
Bramki: Jankowski (10)

Korona: Kozioł - Tzimopoulos (46 Zalazar), Kovacević, Żyro, Gardawski, Żubrowski, Spychała, Duranović (46 Papadopulos), Pućko, Marquez, Pacinda (74 Lioi)
Arka: Steinbors - Zbozień, Maghoma, Marić, Marciniak - Vejinović, Deja - Młyński (60 Antonik), Nalepa (84 Danch), Jankowski - Serrarens (65 Siemaszko)
Żółte kartki: Kovacević

"Przed nami bardzo ważny mecz, ale o tym nie trzeba przekonywać żadnego kibica Arki. Podobnej wagi było poprzednie spotkanie w Kielcach, rozgrywane w ramach rundy finałowej, które wtedy Arka wygrała 2:0 i otworzyła sobie drogę do utrzymania" - zapowiadali piątkowe spotkanie z kielczanami działacze Arki Gdynia. I rzeczywiście, znajdująca się w strefie spadkowej drużyna znad morza do Korony, znajdującej się ponad zagrożoną spadkiem pozycją, przed tym meczem traciła tylko 1 punkt. Zwycięstwo mogłoby być "powtórką z historii", ale jeszcze tej zimy.


Piłkarze ze świętokrzyskiego nie zamierzali jednak trafić do ekipy drużyn zagrożonych spadkiem. Już w pierwszych minutach mieli okazje do objęcia prowadzenia, ale albo brakowało precyzji w ostatnim podaniu, albo interweniowali obrońcy z Gdyni. Niestety Arkowcy dali się od samego początku meczu zepchnąć pod własne pole karne.


Tymczasem w 10. minucie Adam Deja, po leniwie prowadzonej akcji, wrzucił długim lobem piłkę w pole karne gospodarzy, do tej doskoczył Maciej Jankowski i głową zdobył prowadzenie dla żółto-niebieskich. Kielczanie nie kryli... zaskoczenia...


Po zdobyciu bramki gdynianie odzyskali inicjatywę, jednak nie byli w stanie przeprowadzić kolejnej skutecznej akcji. Widoczny był brak precyzji w podaniach.


Pod koniec pierwszej połowy gra przeniosła się pod pole karne Korony. Z dystansu próbował podwyższyć prowadzenie Deja, ale na posterunku stał bramkarz z Kielc. Do gwizdka na przerwę wynik nie uległ zmianie.


Drugą połowę Arka rozpoczęła grając wysokim pressingiem, mimo to piłkarze z Kielc zdołali uruchomić atak. W 52. minucie meczu głowa uderzał Kovaceviv, ale pokonać Pavelsa Steinborsa nie zdołał.


Podobnie jak w 62. minucie łotewski bramkarz Arki na raty uchronił swoją drużynę od straty gola. Najpierw uderzał z dystansu Pacinda, a odbitą piłkę dobijał Papadopulos. Steinbors jednak odbił oba strzały.


W odpowiedzi głową w okienko piłkę skierował Christian Maghoma, ale z kolei Kozioł popisał się skuteczną paradą.


Kielczanie wraz z upływającym czasem próbowali odmienić losy tego meczu, ale uderzenia Kovacevicia i Żyry z dystansu nie trafiały w światło bramki gości. W odpowiedzi strzelał Jankowski, ale w 82. minucie ponownie skutecznie interweniował Kozioł.


W ostatnich minutach gospodarze przypuścili ponownie ataki, by chociaż doprowadzić do remisu, jednak Arkowcy wytrzymali tę presje i spod gór Świętokrzyskich nad morze przywieźli 3 punkty wygrywając 1:0.

r


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież