Oliwa na podstawie Rainholda Bahla » Z Oliwy nie da się już zrobić nowoczesnej dzielnicy. Jej tożsamość została zapisana już przed wiekam... Zmarł Dawid Krupej, gdański radny, współpracownik ministra Sellina » W piątek zmarł gdański radny Prawa i Sprawiedliwości Dawid Krupej. Miał 29 lat. Dawid Krupej był mag... Prokuratura i KWP zabezpieczają dokumenty SM Ujeścisko » Po wtorkowym wejściu komornika w asyście policji, w piątek rano do siedziby Spółdzielni Mieszkaniowe... Prezes Obajtek w "Sieci": Potrzebujemy odwagi, by inwestować w przyszł... » Z Danielem Obajtkiem, prezesem PKN Orlen SA, o wynikach oraz inwestycjach Polskiego Koncernu Naftowe... KKS Gedania » W ślad za olbrzymim zainteresowaniem jakie wzbudziły publikacje „Gazety Gdańskiej” na temat obrony p... Krzysztof Dośla: Andrzej Duda jest blisko „Solidarności” » Z Krzysztofem Doślą, przewodniczącym Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” rozmawia Artur S.... „Solidarność” poprze kandydaturę Andrzeja Dudy? » Obradujący w Zakopanem członkowie Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” dzisiaj, czwartek 20 luty, dys... Komornik w SM Ujeścisko » W środę w siedzibie Spółdzielni Mieszkaniowej Ujeścisko pojawił się komornik w asyście policji celem... Barzowski pyta Struka o rondo Bonny » Jerzy Barzowski, szef klubu PiS w sejmiku pomorskim, skierował do marszałka Mieczysława Struka inter... Czy to definitywny koniec Starej Oliwy? » Raczej tak, nie ma się już czym łudzić. Degradacja tej jeszcze do niedawna spokojnej dzielnicy zosta...
Reklama
Ordery dla gdańskich ławników - rada wybiera a prezydent nagradza
czwartek, 13 lutego 2020 11:12
Ordery dla gdańskich ławników - rada wybiera a prezydent nagradza
Władze Gdańska odznaczają ławników Sądu Rejonowego Gdańsk-Połu ...
LOTOS PKH nie zdobył Oświęcimia, w ćwierćfinale 0:2
sobota, 22 lutego 2020 22:25
LOTOS PKH nie zdobył Oświęcimia, w ćwierćfinale 0:2
Bez wygranej po dwóch meczach ćwierćfinału PHL są hokeiści LOTOS ...
Lechia ma patent na Piasta
piątek, 14 lutego 2020 22:00
Lechia ma patent na Piasta
W trzecim w tym sezonie meczu z Piastem Lechia po raz trzeci schodził ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

August von Brandis
wtorek, 11 lutego 2020 17:05
August von Brandis
Pod koniec 2013 roku pisałem o postaci artysty, którego nazwisko prz ...

Foto "Kwiatki"

Foto
niedziela, 12 stycznia 2020 18:34
Foto
Bursztynowy ołtarz w kościele św. Brygidy w Gdańsku ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
sobota, 09 listopada 2019 08:38
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
W Gdańsku 16 listopada br. w ERGO Arenie zagości widowisko LORD OF T ...
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na Najle ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

A więc derby!

altPrzed nami 38. derby Trójmiasta. Kto będzie wiódł prymat – Arka czy Lechia? Czy gdynianie w końcu przełamią trwający dekadę impas i pokonają największego rywala, czy to znowu biało-zieloni wygrają lub zremisują, utrzymując ekstraklasowe status quo między drużynami? Odpowiedź poznamy w piątkowy wieczór. Początek spotkania przy Olimpijskiej o 20.30.



Ten mecz jest jedną wielką niewiadomą. Oklepany slogan, że derby rządzą się swoimi prawami jest jak najbardziej słuszny, ale nie oszukujmy się – tak trudno przewidywać wynik w świętej wojnie nie było chyba nigdy. Lechia wciąż jest pod formą, niby ma przebłyski, ale potrafi też totalnie położyć mecz, jak ostatnio z Koroną. Zagrali, jakby przeciwko czemuś protestowali. A że sytuacji ku temu wydaje się być coraz więcej, taki scenariusz mógł się przecież wydarzyć. Arka natomiast punktuje całkiem nieźle, potrafi wysoko wygrać z Jagiellonią, ale nawet jej kibice twierdzą, że więcej w tym szczęścia niż umiejętności, że drużyna gra słabo i też jakoś ochoczo nie wyrokują wyniku derbów.


Tym bardziej, że na najwyższym szczeblu żółto-niebiescy – nawet w momentach, kiedy wydawali się lepsi od lechistów – nie potrafili w meczu uszczknąć więcej niż punkt. Od dziesięciu lat trójmiasto jest biało-zielone i w Gdyni chcą w końcu to zmienić. Problem polega jednak na tym, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane i zbytnia nadgorliwość może przeszkodzić gospodarzom piątkowego meczu w odniesieniu historycznego zwycięstwa. Takie mecze trzeba rozgrywać na chłodno, bo podpalanie się w kluczowych momentach wcale nie pomaga. Widać gołym okiem, że w Arce jest więcej sportowej złości i zaangażowania, ale za to w Lechii – mimo wszystko – wciąż więcej piłkarskiej jakości. I w takich meczach to właśnie ona może okazać się kluczowa.


Tak było w ostatnich derbach w Gdańsku, kiedy podopieczni Piotra Nowaka bez specjalnego wysiłku pokonali arkowców. Wcześniej w Gdyni również mogło tak być, bo gdańszczanie brylowali na boisku i tylko nieskuteczność Marco i Kuświka zadecydowała o tym, że gdynianie mieli szansę wyrwać punkt, a nie że był to pojedynek gołej dupy z batem. To jest właśnie to – wyrachowanie w kluczowych momentach. To jedyny sposób na sukces w tym spotkaniu.


A kto będzie górą? Jedni i drudzy bardzo chcą. Nawet muszą. Jedni, żeby w końcu przerwać fatalną passę. Drudzy, żeby pokazać, że jednak potrafią grać i zależy im na grze w Lechii. Ale patrząc na ostatnie spotkania obu ekip, wydaje się, że tym razem szala przechyla się nieznacznie na stronę żółto-niebieską. Wszystko przez dziurawą obronę biało-zielonych. Przy długich wrzutach z autów pod bramką Kuciaka może się gotować. Ale jest na to rada – indywidualne krycie i wyłączenie z gry Rafała Siemaszko, który przy swoim niskim wzroście potrafi jednak świetnie grać głową.
Zawodnicy Adama Owena muszą za to zacząć grać szybciej. Należy zmienić taktykę na ten mecz. Klasyczne 4-4-2 było by najlepsze. Ciaśniejsza obrona, zdobycie środka pola i piłki na dwójkę napastników mogą okazać się naprawdę zbawienne. Bo ostatnie spotkania pokazały, że sam Marco za wiele zdziałać nie może. Poza tym należy bezwzględnie wyrzucić ze składu Lewandowskiego. Od początku postawić na szybkość i nawet grę na wiwat w wykonaniu Balde oraz Oliveiry. Dla uspokojenia gry i wprowadzenia elementu zaskoczenia przydałby się także Sebastian Mila w końcowych minutach. To wciąż zawodnik, który jednym zagraniem może zmienić oblicze meczu. Arka będzie robić to samo – przez większość czasu lecieć na złamanie karku. Nie oszukujmy się, to nie będzie piękny mecz. Zobaczymy mnóstwo chaosu i tylko skuteczniejsi wyjdą z tego pojedynku zwycięscy.


Jeśli Lechia ten mecz przegra, zapewne posypie się cała lawina konsekwencji, z których bojkot kibiców będzie najłagodniejszą z nich. Bo przegrać można, ale po walce, zostawiając serce na boisku. Nie tak, jak z Koroną. Ale znów – może to było ukartowane? Druga sprawa – o czym mówi sam Leszek Ojrzyński – dwa takie mecze się nie zdarzają. I jest świadom tego, kto gra w Lechii, z kim jego zawodnicy będą musieli się zmierzyć. Niech to gdańszczanie pokażą na boisku. Że należy się ich bać. Że potrafią grać ładnie, skutecznie i walecznie. Że są drużyną i że Lechia to nie jest dla nich kolejny przystanek. Zagrajcie tak, jak z Lechem, Legią czy Zagłębiem, a utrzymacie prymat w Trójmieście. Po ostatniej katastrofie jest to wasz obowiązek.

Patryk Gochniewski


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież