Nie będzie referendum w sprawie odwołania prezydenta Jacka Karnowskieg... » Stowarzyszenie Mieszkańcy dla Sopotu zebrało blisko 3100 podpisów pod wnioskiem w sprawie referendum... Udany III kwartał dla Grupy Energa. Dystrybucja motorem rozwoju » - Bardzo dobre wyniki trzeciego kwartału pokazują, że wykorzystaliśmy skutecznie wszystkie przewagi ... Krzysztof Piekarski: PiS ma plan skrojony nie na jedną kadencję » Z dr Krzysztofem Piekarskim, politologiem, pracownikiem naukowo-dydaktycznym w Zakładzie Teorii Poli... Paweł Braun: Dobrze jak od czasu do czasu pewne epoki zamykamy i otwie... » Rozmowa z Pawłem Braunem, dyrektorem Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Josepha Conr... W TVP3 o konflikcie w Operze Bałtyckiej: trzeba szukać porozumienia i ... » TVP3 Gdańsk w programie „Pomorze Samorządowe” zajęła się palącym konfliktem w Operze Bałtyckiej. Pie... Gdyński magistrat broni się przed udostępnieniem nagrań obrad rajców » Dzień obrad rady miejskiej to każdego miesiąca w roku ważny dzień dla mieszkańców miast. Wtedy właśn... Dobra zmiana w dyskusji Instytutu Debaty Publicznej » Na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego odbyła się kolejna merytoryczna dyskusja, tym r... Młodzi dyskutowali o sztuce budowania wizerunku » Sztuka budowania wizerunku była myślą przewodnią Aeropagu Młodych, który odbył się w Zespole Szkół Ł... A. Jaworski wiceprezesem Polskiego Cukru » Andrzej Jaworski, b. członek zarządu PZU SA, został powołany na stanowisko wiceprezesa zarządu Krajo... Dlaczego Dąbrowszczacy powinni zniknąć jako patroni ulicy w Gdańsku » Ze sfery publicznej powinny zniknąć nazwiska i pseudonimy osób oraz nazwy organizacji niosących za s...
Reklama

Gdynia znów zdobyta. Po dwóch remisach przy Olimpijskiej, Lechia ponownie wraca stamtąd z kompletem. I trzeba przyznać, że w pełni zasłużonym, bo przez całe spotkanie była bezsprzecznie lepsza. Umiejętności, ambicja i determinacja zapewniły utrzymanie prymatu w Trójmieście. Odkupiliście winy, możecie spać spokojnie! Oceny w skali 0-5.


Dusan Kuciak (4) - Kompletnie bezrobotny. Poza kilkoma dośrodkowaniami nie miał czego łapać. Na wielki plus bardzo dokładne wprowadzenie piłki do gry.


Paweł Stolarski (4) - Chyba udowodnił trenerowi Owenowi, że zasługuje na pierwszą jedenastkę. Przebojowy w ataku, bezkompromisowy w obronie.


Błażej Augustyn (4) - Nie wiemy co się z nim stało. Kibicie śmieją się, że dostał przelew. Ale to, co pokazał w derbach, chcemy oglądać zawsze. Mur przed Kuciakiem.


Grzegorz Wojtkowiak (4) - Zastąpił kontuzjowanego Wawrzyniaka i spisał się o niebo lepiej od będącego w dołku kolegi. Chyba w najbliższym czasie takie właśnie będzie wyglądać defensywa, bo w piątek stanowiła ona w końcu monolit.


Joao Nunes (3,5) - Szału nie było, ale zagrał bardzo poprawnie. Nie popełniał błędów, walczył, nie odstawiał nogi. Czyli tak, jak to powinno wyglądać zawsze. na określonym poziomie za takie pieniądze.


Daniel Łukasik (3,5) - Ludzie narzekają, że gra do tyłu i w bok. Ale taka jest jego specyfika. W derbach zagrał bardzo dobre zawody. Umiał rozegrać i przytrzymać piłkę. Umiał też asekurować linię obrony. Zrobił to, czego wymaga się od defensywnego pomocnika.


Simeon Sławczew (3,5) - Ileż on wygrał pojedynków, ile piłek odebrał. Naprawdę, mimo że niewidoczny, to wykonał tytaniczną pracę.


Milos Krasić (4) - Kilkukrotnie ośmieszał rywali, kiedy jednym zwodem mijał trzech i ci musieli faulować. Przebiegł najwięcej ze wszystkich, bo prawie dwanaście kilometrów. Pracował na całym boisku. A asysta do Flavio - malinka!


Flavio Paixão (5) - Tu nie ma co oceniać. 95. minuta, perfekcyjne zachowanie, perfekcyjny strzał. Złota bramka na wagę utrzymania prymatu w Trójmieście. I dlatego najwyższa nota.


Rafał Wolski (4,5) - Chyba najlepszy na boisku. Niestety, zszedł z urazem. Jego mina była nietęga i lepiej, żeby skończyło się na strachu. Bo to, jak ogrywał arkowców, z jakim luzem wjeżdżał w obronę i jak dogrywał piłki, to jest po prostu ponad naszą ligę.


Marco Paixão (4) - Gdyby nie VAR znów wpisałby się na listę strzelców w derbach. Niestety, był na minimalnym spalonym. Pokazał jednak jak klasowym jest zawodnikiem. Technika na najwyższym poziomie, umiejętność zachowania się w trudnych sytuacjach... Nic dziwnego, że to mogą być ostatnie chwile, w których możemy go podziwiać.


Rezerwowi:

Mato Milos, Romario Balde (+) - Obaj weszli i grali z pełnym zaangażowaniem. Trener Owen dał im mało czasu, bo skład na boisku funkcjonował bez zarzutu, ale kiedy pojawili się na boisku, zostawili całe serce. Poza tym to Milos bardzo przytomnie rozegrał rzut rożny, po którym padła jak dotąd najważniejsza bramka dla Lechii w tym sezonie.


goch

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam