WRDS o tworzeniu jednego krajowego koncernu paliwowego » Dzisiaj w Gdańsku odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Zosta... Spotkanie prezydent Gdańska z wiceministrem kultury. Temat: Westerplat... » We wtorek 25 czerwca br. odbędzie się spotkanie prezydent Dulkiewicz z wiceministrem Sellinem. – W z... Andrzej Kobylarz: Na własny akwen nie wypływamy bez zgody Rosjan » Z Andrzejem Kobylarzem, posłem ruchu Kukiz’15, prezesem remontowej stoczni rzecznej, rozmawia Artur ... Kolejny bój o Westerplatte: Specustawa dla muzeum » Sejmowa Komisja Infrastruktury we wtorek 18 czerwca br. przyjęła projekt specustawy o Westerplatte, ... Westerplatte to nie jest własność tylko Gdańska » Stowarzyszenie Idee Solidarności wystosowało list otwarty do prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz... Przy Wita Stwosza ma powstać Centrum Sportowe UG » Na terenie Uniwersytetu Gdańskiego przy ul. Wita Stwosza prowadzone są prace rozbiórkowe elementów d... Kurs samoobrony dla kobiet » Stacja Orunia zaprasza na wakacyjną odsłonę kursu samoobrony dla kobiet Combat Self Defense.Na zajęc... Gimnastyka dla seniorów » Przez cały lipiec w Stacji Orunia będzie odbywać się Gimnastyka Dla Seniorów. Zapraszamy osoby powyż... Tadeusz Cymański: Lat zaniedbań nie można zasypać przez kadencję » Z Tadeuszem Cymańskim, posłem Solidarnej Polski (klub parlamentarny PiS), b. europosłem (2009-14) ro... Liberalizm pogrzebowy » W roku 2010, przy konstruowaniu budżetu na rok następny, za rządów premiera Donalda Tuska, gdy nad f...
Reklama
Struk z nagrodą za pracę na rzecz PRL - 18,5 tys. za służbę
poniedziałek, 03 czerwca 2019 14:59
Struk z nagrodą za pracę na rzecz PRL - 18,5 tys. za służbę
Mieczysław Struk, "towarzysz naczelnik Jastarni" w 1988 roku odzyska ...
Udana inauguracja przygotowań do sezonu Arki Gdynia
sobota, 22 czerwca 2019 19:12
Udana inauguracja przygotowań do sezonu Arki Gdynia
Od zwycięstwa Arka rozpoczęła przygotowania do sezonu 2019/20. Zesp ...
Remis Lechii w sparingu z Chojniczanką - wynik
sobota, 22 czerwca 2019 18:56
Remis Lechii w sparingu z Chojniczanką - wynik
W pierwszym przedsezonowym sparingu Lechia Gdańsk zremisowała z I-li ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Boże Ciało 1966 w obiektywie Erazma W. Felcyna
środa, 19 czerwca 2019 16:07
Boże Ciało 1966 w obiektywie Erazma W. Felcyna
Erazm Wojciech Felcyn fotografuje już od blisko 60 lat. Jest członki ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Gdańsk LOTOS Siesta Festival 2019 – Kto? Gdzie? Kiedy?
niedziela, 07 kwietnia 2019 20:22
Gdańsk LOTOS Siesta Festival 2019 – Kto? Gdzie? Kiedy?
Cztery dni, 10 koncertów i siedmioro artystów, Siesta Festival po ra ...
Udany Dzień Dziecka w Szkole Podstawowej nr 8 w Rumi
poniedziałek, 03 czerwca 2019 20:00
Udany Dzień Dziecka w Szkole Podstawowej nr 8 w Rumi
Goście, którzy zdecydowali się na przybycie na festyn do Ósemki z ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

W Trójmieście bez zmiany - Lechia pany!

Arka od dekady nie potrafi wygrać z Lechią. Na poziomie ekstraklasy gdańszczanie są bezdyskusyjnie lepsi. Udowodnili to w 38. derbach Trójmiasta. Bramkę na wagę zwycięstwa, w piątej minucie doliczonego czasu gry, strzelił Flavio Paixao. Wcześniej jednak gdańszczanie sukcesywnie udowadniali kto jest lepszym zespołem. Taką Lechię chce się oglądać!


* * *

Arka Gdynia: Pavels Steinbors, Damian Zbozień, Michał Marcjanik, Adam Danch, Adam Marciniak, Dawid Sołdecki, Patryk Kun (Ruben Jurado 79'), Mateusz Szwoch, Michał Nalepa, Marcus da Silva (Luca Zarandia 60'), Rafał Siemaszko (Grzegorz Piesio 46')


Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak, Paweł Stolarski (Mato Milos 73'), Joao Nunes, Błażej Augustyn, Grzegorz Wojtkowiak, Simeon Sławczew, Daniel Łukasik, Milos Krasić, Flavio Paixao, Rafał Wolski (Romario Balde 88'), Marco Paixao


Bramki: F. Paixao (95')

* * *




W Arce siłę ognia miał stanowić duet Silva-Siemaszko. W odpowiedzi Adam Owen postawił z przodu nic nie zmieniać i zagrać trójką Flavio-Marco-Wolski. Ale już poza tym mocno pomieszał w stosunku do kompromitacji z Koroną. Przede wszystkim ze składu wylecieli Lewandowski z Wawrzyniakiem. Pierwszy wiadomo – beznadziejny, drugi z urazem. Ich miejsce zajęli Stolarski i Wojtkowiak. Ponadto znów od pierwszej minuty zagrał Milos Krasić. Niestety, w bloku defensywnym ponownie mieliśmy panów Augustyna i Nunesa, przez co jeszcze przed pierwszym gwizdkiem należało drżeć o wynik. W odwodzie pozostawali jeszcze Milos, Oliveira, Balde czy Lipski.


Co tu dużo mówić. Typowy mecz derbowy. Dużo walki, trochę przepychanek. Sporo się kotłowało na boisku, przez co też samej piłki nożnej za wiele nie było. Niemniej jednak to Lechia była drużyną lepszą. Bardziej poukładaną, konkretniejszą, dochodzącą do groźnych do sytuacji. Na początku meczu strzał Krasicia z trzeciego metra, po świetnej akcji Stolarskiego, cudem wybronił Steinbors. Gdańszczanie nie pozwalali na zbyt wiele arkowcom. Ci starali się szukać szczęścia w stałych fragmentach gry, ale przy wysokich zawodnikach biało-zielonych nie mieli zbyt dużych szans. Miło było patrzeć na Lechię zaangażowaną, walczącą o każdą piłkę i lepszą od rywala. Przyjemna odmiana po poniedziałkowym koszmarze. Zwłaszcza w obronie, gdzie było równo i nie tak chaotycznie jak wcześniej. Siemaszce odechciało się gry po kwadransie, Marcus i Szwoch nie istnieli, jedynie Kun próbował wziąć ciężar gry na siebie. I tak minęła pierwsza połowa. Piłka więcej była w górze niż przy nogach zawodników, stąd też i niewiele jest do opowiadania. Do przerwy bez bramek ze wskazaniem na lechistów.


Druga połowa wiele się nie różniła od pierwszej. Dalej było dużo walki, dużo walki wręcz i chaosu. Wprawdzie Arka wyszła z szatni bardziej umotywowana, trener Ojrzyński postawił wszystko na jedną kartę wzmacniając siłę ataku, jednak nic z tego nie wychodziło. Gospodarze po prostu nie mieli w swoim zespole takich zawodników, jak Krasić czy Wolski. I dlatego właśnie jakość piłkarska i zecydowanie groźniejsze sytuacje były po stronie gdańszczan. Bo mieli ludzi, którzy potrafili je wykreować. Poza tym każdy pojedynczy piłkarz prezentował o wiele wyższą kulturę gry.


W tym wariactwie fauli i przepychanek, które trwały przez cały mecz, najważniejsze są dwie sytuacje. Pierwsza – 69. minuta, piłka wpada do siatki po strzale Marco. Sędzia Stefański anuluje jednak bramkę po weryfikacji VAR. Napastnik znajdował się na minimalnym spalonym. Wydawało się, że będzie to woda na młyn dla Arki. Stało się odwortnie. To Lechia jeszcze bardziej atakowała. Wszelkie próby gdynian były gaszone w zalążku, a determinacja gdańszczan rosła z każdą chwilą. Doliczone minuty to już była obrona Częstochowy w wykonaniu żółto-niebieskich. I to musiało się tak skończyć. Piąta minuta ekstra. Krótkie rozegranie rożnego. Milos do Krasicia, ten lekko wypuszcza sobie piłkę i plasem zagrywa prosto na głowę Flavio, który z miejsca, strzałem głową pokonuje świetnego w piątek Steinborsa.


Derby znów dla Lechii! Trójmiasto pozostaje biało-zielone, a Lechia udowadnia, że mecz z Koroną to był tylko wypadek przy pracy. Walka, zaangażowanie, ambicja i umiejętności. To zadecydowało o wygraniu jak dotąd najważniejszego spotkania w sezonie. Oby tak dalej.


Patryk Gochniewski

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież