Gdynia: Ludzie żyją w strachu - protest przeciwko bezradności państwa... » O gdyńskim Wzgórzu Orlicz-Dreszera znowu zrobiło się głośno, ponownie doszło tam do napaści na miesz... Dodatkowy milion lat życia na Pomorzu w zasięgu ręki » Podczas Gminnych Dni Seniora, odbywających się 16 listopada w Skarszewach, odbyła się inauguracja pi... Medale i odznaczenia z okazji 50-lecia pomorskiego WOPR » Z okazji jubileuszu 50-lecia Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Sali Okrągłej Urzędu Marsz... W spór artystów z dyrektorem w Operze Bałtyckiej włączył się rząd » W liście do związkowców wicepremier Piotr Gliński poinformował, że zwrócił się do marszałka Mieczysł... Dowiedz się jak nie dać się rakowi! » O profilaktyce i edukacji dotyczącej raka płuc będą rozmawiać zaproszeni eksperci podczas interdyscy... Prokurator przygląda się madryckiej eskapadzie gdańskich urzędników » Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowyc... Gdańska pikieta przeciwko faszyzmowi » „Nacjonalizm zabija”, „Stop rasizmowi” – z takimi hasłami pikietowali uczestnicy happeningu, który o... Ostrzał Muzeum II Wojny Światowej » Delegatura CBA w Gdańsku prowadzi, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, śledztwo dotyczące ... Pomorscy uczniowie dyskutowali o sztucznej inteligencji » Około 300 uczniów z Pomorza wzięło udział w I Pomorskiej Uczniowskiej Konferencji Naukowej "Sztuczna... Oświadczenie Wojewody Pomorskiego » Oświadczenie Wojewody Pomorskiego odnoszące się do przegłosowania w Parlamencie Europejskim rezolucj...
Reklama

Minęło 10 lat od powstania Platformy Obywatelskiej. O czym mówili i co obiecywali jej twórcy? Co udało się osiągnąć, a czego nie?

„Zobowiązujemy się przeprowadzić proces tworzenia nowej reprezentacji parlamentarnej w szacunku dla tradycji i chrześcijańskich wartości” – taką deklarację podpisali „trzej tenorzy” Donald Tusk (Unia Wolności), Andrzej Olechowski oraz nieżyjący już Maciej Płażyński (Ruch Społeczny AWS) podczas spotkania założycielskiego Platformy Obywatelskiej 24 stycznia 2001 roku w gdańskiej Hali Olivia.


PO wczoraj

Powstanie PO budziło ogromne emocje na scenie politycznej. Szczególnie burzliwie było w środowisku Unii Wolności. Nieżyjący już Bronisław Geremek nazwał polityków wstępujących do PO „uciekinierami”. Łagodniej wyrażał się przewodniczący UW Tadeusz Mazowiecki, który apelował „zróbcie coś dobrego dla Polski, ale nie rujnujcie Unii Wolności”.

Tusk nie ukrywał, że to właśnie brak wpływów w UW był głównym impulsem, by stworzyć nowy polityczny twór. – Jednym z powodów mojego udziału w Platformie jest przegrana w UW. Mam dosyć przegrywania i niemożliwości przekonania UW do poparcia chociażby jednego sensownego pomysłu – powiedział 10 lat temu Tusk w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim”.

Od początku władze PO podkreślały, że w przypadku objęcia władzy, Polskę czekają liberalne reformy gospodarcze. – Musimy odkryć możliwości naszej gospodarki. Dziś skrępowana przepisami i wysokimi podatkami nie radzi sobie z bezrobociem – mówił wtedy Andrzej Olechowski.

Twórcy PO podkreślali też, jak ważne są kwestie edukacji. – Musimy zmniejszyć dramatyczne różnice w dostępie do wykształcenia na wsi i w mieście – apelował Olechowski.

Ostatni z założycieli akcentował z kolei niepartyjny charakter nowego stowarzyszenia. – Chcemy, aby ruchem kierowali ludzie z dużym dorobkiem w pracy publicznej, lecz nie będący liderami politycznymi – zapewniał na pierwszym zjeździe Maciej Płażyński.

Nowy ruch konserwatywno-liberalny wzbudził też duże zainteresowanie wśród pomorskich polityków. – W pełni popieramy Platformę, jesteśmy gotowi, by do niej przejść – od początku deklarował prezydent Sopotu Jacek Karnowski z AWS.

Spokojniej o PO wypowiadał się prezydent Gdańska Paweł Adamowicz (wtedy Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe), który obawiał się, że oficjalne poparcie nowego stowarzyszenia może zakończyć się jego dymisją. W końcu jednak Adamowicz przeszedł do PO, utrzymał posadę i dziś jest główną twarzą pomorskiej Platformy.

alt

PO dziś

Jak, po 10 latach, politycy oceniają realizację ambitnych zmian? – Nie wszystko udało się zrealizować, na pewno czujemy pewien niedosyt. Tak jednak wygląda rzeczywistość polityczna. Mimo to, nie poddajemy się, będziemy walczyć o spełnienie wszystkich złożonych obietnic – mówi poseł PO Jerzy Borowczak, który 10 lat temu uczestniczył w założycielskim spotkaniu.

Zauważa on też, że PO zmieniła swój pierwotny charakter, co jednak wyszło jej na dobre. – Teraz mamy większą wrażliwość społeczną. Na początku obawiałem się trochę liberalnego charakteru partii. Teraz jednak widzę, że było to bezzasadne – twierdzi Borowczak.

Odmienne zdanie ma inny polityk związany w przeszłości z PO. – Ja nie widzę działań, które miałyby pomóc zwykłym ludziom. Ogólnie rzecz biorąc, PO nie jest partią o charakterze ideowym, traktowałbym ją raczej jako grupę biznesmenów – uważa Zbigniew Kozak, poseł Prawa i Sprawiedliwości. – Sam na początku wierzyłem w idee stworzenia partii liberalno-konserwatywnej i, jeszcze jako członek Unii Polityki Realnej, wystartowałem w wyborach z list PO. Szybko przekonałem się jednak, że jest to partia, w której dużo się mówi, a mało robi. Nie mogłem też pogodzić się z tym, jak potraktowano nasz klub. Wsparliśmy PO w wyborach, a po ich zakończeniu okazało się, że nie jesteśmy już potrzebni, a przedwyborcze ustalenia nie są już istotne – przypomina sobie.


PO jutro

Partyjne różnice między posłami uwidaczniają się też przy pytaniu o przyszłość PO. – Polacy są w miarę zadowoleni z działań Platformy, co widać na wyborczych sondażach oraz na spotkaniach z ludźmi – mówi Borowczak. – Mówią nam oni, że dalej zamierzają głosować na Platformę. Tym bardziej, że - jak sami twierdzą – nie chcą, by do władzy powrócił PiS.

- Rzeczywiście PO rzeczywiście może rządzić jeszcze przez jakiś czas, bo to partia stawiająca głównie na wizerunek. Niestety, gorzej jest z rządzeniem. Za kadencji PO państwo niszczeje. Póki są jeszcze państwowe spółki, które można sprzedać, budżet jakoś się trzyma. Kiedyś one się jednak skończą i wtedy będzie finansowa katastrofa. – obawia się Kozak. - Mam tylko nadzieję, że ludzie obudzą się i dojrzą błędy Platformy zanim to nastąpi. Jest na to szansa, bo już media podchodzą do działań rządu coraz bardziej krytycznie i zauważają na przykład różnice między obietnicami Tuska, a rzeczywistością - zauważa.

Adrian Dampc

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Galeria Sztuki Gdańskiej


20150209_180452.jpg

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam